The RationalistSkip to content
Nie wiem dokąd zaprowadzi mnie bieg myśli...

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
29-10-2021 23:58hanging_bishop (1112 points)Nie wiem dokąd zaprowadzi mnie bieg myśli...
Co może oznaczać tempo spożywania potraw przez ludzi?

Jedni, gdy coś smakuje to szybko pałaszują a drudzy wolno smakują, delektując się.
Gdy coś nie smakuje, a musi zjeść (bo danie przygotowała teściowa a nie chcę ten ktoś sprawić jej przykrości), to będzie jadł szybko by jak najszybciej pożywienie znalazło się w żołądku. Normalnie, gdy coś nie smakuje a np. nie chcemy zmarnować jedzenia też raczej próbujemy szybko zjeść. Kto się delektuje wódka? Ale szybkie jedzenie jest niezdrowe! Gdy atakuje nas pierwiastek rozumu i podpowiada, że lepiej byłoby dobrze pogryźć pokarm, by ten szybciej i lepiej się przetrawił, to stajemy przed poważnym dylematem. Gdy jesteśmy głodni, to inna sprawa - pewnie zjedliśmy konia z kopytami! Ekspresowe pochłanianie jedzenia może być odbierane jako zbyt szczere, bezmyślnie porywcze, wręcz barbarzyńskie. Natomiast powolne przeżuwanie, staranne nabieranie, ćwiartowanie etc., kojarzą się z cywilizacją. Człowiek prosty, gdy coś mu nie smakuje, to raczy zakomunikować ów fakt, nie myśląc o tym, iż może to zostać odebrane jako niegrzeczne. Cywilizowany jegomość ukryje prawdę i jeszcze pochwali gospodarza za przepyszny posiłek.

Ogólnie, bogatych kulturalnych ludzi stać na delektowanie się życiem a biedacy żyją szybko (od pierwszego do pierwszego). W starożytnym Rzymie w czasie uczt wymuszano wymiotowanie, by można było się dłużej delektować wyśmienitymi potrawami. Czy tak naprawdę pełność żołądka różni w tym względzie biednych i zamożnych? Czy stopień postępu cywilizacji można mierzyć miarą zawartości żołądka?

Nie samym chlebem człowiek żyje - rzekł Jezus Chrystus.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

okragly (21971 points)
>Co może oznaczać tempo spożywania potraw przez ludzi?
male dzieci są z raju, jedzą powolutku.
niestety, świat pędzi, matka nerwowa, goni na kase do biedronki i pogania dziecko, prędzej, prędzej co tak wolno jesz, predzej bo sie spóźnie
w raju bylo spokojnie, dziecko jadło ile czasu chcialo, nikt nigdzie sie nie spieszyl, z tego delektowania sie pożywieniem (zyciem) wyrastaly mądrzy, spokojni, szczęśliwi, zdrowi, dorośli

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)