The RationalistSkip to content
RPO żali się arcybiskupowi....

This plot has expired

Sections of Forum » Kościół i antyklerykalizm
Date of addingAuthorTitle
15-06-2007 00:31Mariusz AgnosiewiczRPO żali się arcybiskupowi....
...iż nie znalazło zrozumienia jego pragnienie stworzenia przykościelnych poradni prawnych, aby obsługiwać za granicą problemy Prawdziwych Polaków. Bez pomocy Kościoła polskie władze nie są w stanie nic zrobić dla ludu...

[Attachment]
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

J.Szulc (5723 points)

Czyli, że jakby państwo było słabe i niewładne?
Toż to policzek dla tych, którzy tak zawzięcie kk promują.
I to już chyba w każdej dziedzinie.
Robi nam się bałagan. Ciekawe tylko, kto tu posprząta. Znowu manipulowany naród. I dostanie jeszcze jakąś ideę na dokładkę, żeby mu (narodowi) nie przyszło do głowy tejże podnosić.
Znowu ignorancja zacznie przypominać gilotynę* - sami na siebie i swój los pracujemy.

* - żeby nie było, to taka przenośnia

Pozdrawiam.

---
Yaoming (7480 points)
>...iż nie znalazło zrozumienia jego pragnienie
>stworzenia przykościelnych poradni prawnych, aby obsługiwać
>za granicą problemy Prawdziwych Polaków. Bez pomocy Kościoła
>polskie władze nie są w stanie nic zrobić dla ludu...
>[Attachment]
Polskie władzę chyba jeszcze nie dojrzały do samodzielnego działania i myślenia. Potrzebny jeszcze im ojciec, do którego w razie kłopotów mogą śmiało się udać. Mogą zapytać o radę, ojcec synowi zawsze wskaże dobrą drogę po której powinien stąpać. Czasami karze coś zrobić(np. wybudować Świątynię Opatrzności Bożej), syn nie ma serca odmówić ojcu nawet gdy większa część rodziny sprzeciwia się. Jak tu odmówić przecież przez tyle lat papa go wychowywał, opiekował się nim(indoktrynował), był przy nim w ciężkich chwilach. A teraz syn ma ojca zostawić gdy jest on owrzodzony, cierpi na reumatyzm, otępienie, choruję na Alzheimera, dlatego nie pamięta swojej przeszłości (lub nie chce pamiętać)? Nie może tego zrobić, jagby tak postąpił sprawiedliwa ręka boża dosięgnełaby niewdzięcznika. Spełnianie zachcaianek taty to obowiązek jego dzieci(owieczek).
Pozdrawiam
PS Przepraszam za chaotyczną wypowiedź
kimak (2276 points)
>Bez pomocy Kościoła
>polskie władze nie są w stanie nic zrobić dla ludu...

On jeszcze śmiał wyrazic swoje rozczarowanie. Jego bezczelnośc nie zna granic.


"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie
nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić"
Lech Janerka
smag (464 points)
W moim mieście (Inowrocław) taka przyparafialna poradnia prawna już istnieje (parafia Królowej Jadwigi), a zaraz obok katolicka szkoła podstawowa. Nie jestem natomiast pewien faktu czy porady są udzielane za darmo (szczerze wątpię - kościół i za damo ...).

Pozdrawiam.
nieobecny
Inowrocław - to miasto mojego dzieciństwa. Spędzałem tam wakacje i ferie, bo mam tam rodzinę. Z babcią chodziłem do "spółdzielni" (sklep spożywczy) i do "rzeźnika" (sklep mięsny) na "Królówce" (ul. Królowej Jadwigi). W Składnicy Harcerskiej kupowałem plastikowe modele do sklejania, do Mątew jeździłem na basen, a w Tupadłach kopałem doły na polu dla archeologów. Grałem w kosza i w nogę na boiskach przy stadionie "Goplany", bo moi dziadkowie mieszkali na terenie tego klubu w wielkiej, czerwonej kamienicy.
LM50 (153 points)
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Przykościelne poradnie prawne (PPP?) wymagają sfinansowania, przez państwo oczywiście, z naszych podatków. Zatrudni się swoich na etatach, i jednego z kwalifikacjami na umowę do pracy?
estetka (708 points)
>...iż nie znalazło zrozumienia jego pragnienie
>stworzenia przykościelnych poradni prawnych, aby obsługiwać
>za granicą problemy Prawdziwych Polaków. Bez pomocy Kościoła
>polskie władze nie są w stanie nic zrobić dla ludu...

nie bardzo wiem o jakich poradach RPO mowi, czy 1. porady z zakresu prawa koscielnego czy 2. porady z zakresu prawa polskiego czy 3. porady z zakresu prawa danego kraju dla nowoprzybylych Polakow - wbrew pozorom nie sa to te same problemy -)
Moze w gruncie rzeczy chodzi np o zorganizowanie poradni przedmalzenskich na obczyznie ? -)

Jestem zdziwiona, ze tego typu akcje ma prawo organizowac RPO... tzn, ze dzialalnosc ambasad i konsulatow jest niewystarczajaca, ze trzeba ja wzmocnic? Ciekawa jestem kto i kiedy przeprowadzal jakiekolwiek badania na temat zapotrzebowan na takiego typu "uslugi".
Akcja byc moze w wyobrazeniu RPO jest sluszna... (gdyz siec organizacji koscielnych jest za granica dosc szeroko rozrzucona) ale takze politiquement incorrect.

Jest to dobry przyklad na ilustracje tematu "jak utopic swoj wlasny projekt " po 1. rzucic jakikolwiek projekt 2. niejasno go przedstawic 3. skierowac sie ze swoim projektem do nieodpowiednich osob 4. pogniewac sie, ze zostal przemilczany 5. uwazac sie za ofiare niezrozumienia

Back to the list of plots działu Kościół i antyklerykalizm 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)