The RationalistSkip to content
Czy coś może powstać z niczego? O racjonalizmie Boga.

This plot has expired

Sections of Forum » Nauka
Date of addingAuthorTitle
21-01-2024 00:02In The Mind (66 points)Czy coś może powstać z niczego? O racjonalizmie Boga.
Według mnie (i nie tylko zresztą mnie) nie może. Wciąż jednak słyszy się np. o kreacjach cząstek z niczego etc.
Nawet w teologii katolickiej (innej nie znam) nie mówi się, że coś może w sensie fizycznym powstawać z niczego. Czym innym jest akt stwórczy, a czym innym procesy fizyczne czy chemiczne. Bóg nie stworzył czegoś z niczego, wbrew temu co laicy mówią, również ateiści, ani też z czegoś, co już było, w przeciwnym razie nie musiałby tego stwarzać. Skoro jednak nie z niczego i nie z czegoś... to jak jeszcze?
Nie wiem, nie jestem Bogiem. Jedno jednak wiem na pewno: Bóg nie stwarza ani z niczego, ani z czegoś. Wynika to z rozumu, a Bóg - jak pisał św. Tomasz Z Akwinu - nie może zrobić niczego wbrew rozumowi. Dlatego Bóg jest ze swojej natury racjonalny.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Duch Prawdy (14833 points)
>Według mnie (i nie tylko zresztą mnie) nie może. Wciąż jednak słyszy się np. o kreacjach cząstek z niczego etc. Nawet w teologii katolickiej (innej nie znam) nie mówi się, że coś może w sensie fizycznym powstawać z niczego. Czym innym jest akt stwórczy, a czym innym procesy fizyczne czy chemiczne. Bóg nie stworzył czegoś z niczego, wbrew temu co laicy mówią, również ateiści, ani też z czegoś, co już było, w przeciwnym razie nie musiałby tego stwarzać. Skoro jednak nie z niczego i nie z czegoś... to jak jeszcze?
Z Ducha, czyli z siebie. Duch jest wieczny, materia nie.
>Nie wiem, nie jestem Bogiem. Jedno jednak wiem na pewno: Bóg nie stwarza ani z niczego, ani z czegoś. Wynika to z rozumu, a Bóg - jak pisał św. Tomasz Z Akwinu - nie może zrobić niczego wbrew rozumowi. Dlatego Bóg jest ze swojej natury racjonalny.
Na początku była Myśl, Myśl była u Boga i Bogiem była Myśl.

DUCH


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
panTeista (6877 points)
>Bóg jest

Gdzie jest? Jak to zbadałeś że jest?
Andrzej.51 (15863 points)
>Czy coś może powstać z niczego? O racjonalizmie Boga. Według mnie (i nie tylko zresztą mnie) nie może. Wciąż jednak słyszy się np. o kreacjach cząstek z niczego etc. Nawet w teologii katolickiej (innej nie znam) nie mówi się, że coś może w sensie fizycznym powstawać z niczego. Czym innym jest akt stwórczy, a czym innym procesy fizyczne czy chemiczne. Bóg nie stworzył czegoś z niczego, wbrew temu co laicy mówią, również ateiści, ani też z czegoś, co już było, w przeciwnym razie nie musiałby tego stwarzać. Skoro jednak nie z niczego i nie z czegoś... to jak jeszcze? Nie wiem, nie jestem Bogiem. Jedno jednak wiem na pewno: Bóg nie stwarza ani z niczego, ani z czegoś. Wynika to z rozumu, a Bóg - jak pisał św. Tomasz Z Akwinu - nie może zrobić niczego wbrew rozumowi.

Z tego, co piszesz wynika, że jednak nie znasz teologii katolickiej, chociaż się tym szczycisz.
Tomasz z Akwinu, na którego się powołujesz, twierdził, że Bóg stworzył świat z niczego - creatio ex nihilo. Stwierdzenie to jest jedną z pięciu podstawowych zasad pojęcia stworzenia według Tomasza. Tym samym Akwinata zanegował wcześniejsze stanowisko Platona i Arystotelesa o odwiecznej materii niezależnej od Boga.
Zatem według Tomasza Bóg stworzył świat ex nihilo nie będąc zdeterminowany żadnym uprzednim stanem jakiejkolwiek realności poza swoim własnym.

>Jedno jednak wiem na pewno: Bóg nie stwarza ani z niczego, ani z czegoś. Wynika to z rozumu, a Bóg - jak pisał św. Tomasz Z Akwinu - nie może zrobić niczego wbrew rozumowi. Dlatego Bóg jest ze swojej natury racjonalny.

Nieprawda. Tomasz z Akwinu nie wiązał jednego z drugim, twierdził bowiem, że: (1) Bóg stworzył świat ex nihilo, czyli z niczego, co wyżej już napisałem, a jednocześnie (a po nim Wilhelm Leibniz), że (2) Bóg nie może uczynić tego, co logicznie niemożliwe.

>Dlatego Bóg jest ze swojej natury racjonalny.

Skąd Ty wiesz, że Bóg jest racjonalny?
Ja osobiście tego nie wiem, ponieważ nie potrafię nic sensownego o Bogu powiedzieć, bo nic o nim nie wiem. O ile moje rozumowanie jest prawidłowe, to nie tylko ja, lecz nikt na planecie zwanej Ziemią nic sensownego o nim powiedzieć nie potrafi.
Nie wiem nawet - i nikt nie wie - czy ON w ogóle istnieje. A jeśli nawet przyjmę, że jednak istnieje, to nie wiem od kiedy oraz jak i gdzie istnieje. Nie znam jego przymiotów, nie znam też jego myśli. Nie wiem, czym się kieruje podejmując decyzje, o ile w ogóle podejmuje. Nie wiem, co uczynił, a jeśli uczynił, nie wiem, czy to, co uczynił mógł uczynić inaczej, dlaczego wobec powyższego, uczynił tak, jak uczynił. Nie wiem, czy ma jakikolwiek związek z wszechświatem, czy też wszechświat jest od niego pod każdym względem niezależny. Nie wiem wreszcie, czy jest jedynym doskonałym bytem transcendentnym, czy takich bytów jak on jest więcej.
Wiem natomiast, że ci, którzy z przekonaniem twierdzą, że wszystko to wiedzą, utracili zdolność odróżniania słowa "wiem" od słowa "wierzę", bądź też mają nadmiernie bujną wyobraźnię i nadmiernie wygórowane pojęcie o samym sobie.

Wiem natomiast, że Bóg Starego i Nowego Testamentu, czyli Bóg, w którego istnienie wierzą wyznawcy chrześcijaństwa i judaizmu, nie jest ani racjonalny, ani sprawiedliwy, ani dobry.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
alsor (3312 points)
>>Czy coś może powstać z niczego? O racjonalizmie Boga. Według mnie (i nie tylko zresztą mnie) nie może. Wciąż jednak słyszy się np. o kreacjach cząstek z niczego etc. Nawet w teologii katolickiej (innej nie znam) nie mówi się, że coś może w sensie fizycznym powstawać z niczego. Czym innym jest akt stwórczy, a czym innym procesy fizyczne czy chemiczne. Bóg nie stworzył czegoś z niczego, wbrew temu co laicy mówią, również ateiści, ani też z czegoś, co już było, w przeciwnym razie nie musiałby tego stwarzać. Skoro jednak nie z niczego i nie z czegoś... to jak jeszcze? Nie wiem, nie jestem Bogiem. Jedno jednak wiem na pewno: Bóg nie stwarza ani z niczego, ani z czegoś. Wynika to z rozumu, a Bóg - jak pisał św. Tomasz Z Akwinu - nie może zrobić niczego wbrew rozumowi.
>Z tego, co piszesz wynika, że jednak nie znasz teologii katolickiej, chociaż się tym szczycisz.
>Tomasz z Akwinu, na którego się powołujesz, twierdził, że Bóg stworzył świat z niczego - creatio ex nihilo. Stwierdzenie to jest jedną z pięciu podstawowych zasad pojęcia stworzenia według Tomasza. Tym samym Akwinata zanegował wcześniejsze stanowisko Platona i Arystotelesa o odwiecznej materii niezależnej od Boga.
>Zatem według Tomasza Bóg stworzył świat ex nihilo nie będąc zdeterminowany żadnym uprzednim stanem jakiejkolwiek realności poza swoim własnym.
>>Jedno jednak wiem na pewno: Bóg nie stwarza ani z niczego, ani z czegoś. Wynika to z rozumu, a Bóg - jak pisał św. Tomasz Z Akwinu - nie może zrobić niczego wbrew rozumowi. Dlatego Bóg jest ze swojej natury racjonalny.Nieprawda. Tomasz z Akwinu nie wiązał jednego z drugim, twierdził bowiem, że: (1) Bóg stworzył świat ex nihilo, czyli z niczego, co wyżej już napisałem, a jednocześnie (a po nim Wilhelm Leibniz), że (2) Bóg nie może uczynić tego, co logicznie niemożliwe.
>>Dlatego Bóg jest ze swojej natury racjonalny.Skąd Ty wiesz, że Bóg jest racjonalny?
>Ja osobiście tego nie wiem, ponieważ nie potrafię nic sensownego o Bogu powiedzieć, bo nic o nim nie wiem. O ile moje rozumowanie jest prawidłowe, to nie tylko ja, lecz nikt na planecie zwanej Ziemią nic sensownego o nim powiedzieć nie potrafi.
>Nie wiem nawet - i nikt nie wie - czy ON w ogóle istnieje. A jeśli nawet przyjmę, że jednak istnieje, to nie wiem od kiedy oraz jak i gdzie istnieje. Nie znam jego przymiotów, nie znam też jego myśli. Nie wiem, czym się kieruje podejmując decyzje, o ile w ogóle podejmuje. Nie wiem, co uczynił, a jeśli uczynił, nie wiem, czy to, co uczynił mógł uczynić inaczej, dlaczego wobec powyższego, uczynił tak, jak uczynił. Nie wiem, czy ma jakikolwiek związek z wszechświatem, czy też wszechświat jest od niego pod każdym względem niezależny. Nie wiem wreszcie, czy jest jedynym doskonałym bytem transcendentnym, czy takich bytów jak on jest więcej.
>Wiem natomiast, że ci, którzy z przekonaniem twierdzą, że wszystko to wiedzą, utracili zdolność odróżniania słowa "wiem" od słowa "wierzę", bądź też mają nadmiernie bujną wyobraźnię i nadmiernie wygórowane pojęcie o samym sobie.
>Wiem natomiast, że Bóg Starego i Nowego Testamentu, czyli Bóg, w którego istnienie wierzą wyznawcy chrześcijaństwa i judaizmu, nie jest ani racjonalny, ani sprawiedliwy, ani dobry.
>
Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog


mało czytałeś zapewne...
według pism, bogiem jest JHWH, co w mowie brzmi Jehowa = stworzyciel.

I ten Jehowa, jako twórca wszystkiego...
ma wszelkie prawa aby robić co zechce, ze swoim dziełem - nie?

Mówisz że go nie znasz?
Kłamiesz bo po owocach poznajemy... itd. jak zapisano... w pismach.

Bóg jak stwórca jest i tyle, a ty jesteś jego tworem, więc go znasz bardzo dobrze - bo ponoć człowiek był tworzony na wzór Jehowy - twórcy.

Podobnie jak dziś ta SI - sztuczna inteligencja, którą informatycy tworzą:
ona jest robiona na wzór jej twórców.
alsor (3312 points)
>Według mnie (i nie tylko zresztą mnie) nie może. Wciąż jednak słyszy się np. o kreacjach cząstek z
>niczego etc.
>Nawet w teologii katolickiej (innej nie znam) nie mówi się, że coś może w sensie fizycznym powstawać
>z niczego. Czym innym jest akt stwórczy, a czym innym procesy fizyczne czy chemiczne. Bóg nie
>stworzył czegoś z niczego, wbrew temu co laicy mówią, również ateiści, ani też z czegoś, co już
>było, w przeciwnym razie nie musiałby tego stwarzać. Skoro jednak nie z niczego i nie z czegoś... to
>jak jeszcze?
>Nie wiem, nie jestem Bogiem. Jedno jednak wiem na pewno: Bóg nie stwarza ani z niczego, ani z
>czegoś. Wynika to z rozumu, a Bóg - jak pisał św. Tomasz Z Akwinu - nie może zrobić niczego wbrew
>rozumowi. Dlatego Bóg jest ze swojej natury racjonalny.

Ludzie lubują się w tworzeniu 'teorii' na swoją miarę,
czyli narodziny, życie i śmieć - tak to sobie wyobrażają.

Niestety, ale kosmos jest... od zawsze, był i pozostanie.

Tworzenie?

Nie było żadnego tworzenia - jest jak jest i cześć.
chętnie racjonalistka (28998 points)

>Nie było żadnego tworzenia - jest jak jest i cześć.
Co nauka uszczegóławia, tworząc 'coś z niczego'.

cr

Back to the list of plots działu Nauka 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)