The RationalistSkip to content
Ankieta: Powstanie ¿ycia

This plot has expired

Sections of Forum » Nauka
Date of addingAuthorTitle
23-11-2004 20:25Marcin KlapczyñskiAnkieta: Powstanie ¿ycia
Oto wyniki ostatniej ankiety z dzia³u naukowego:
¯ycie na Ziemi
30.7% - powsta³o dziêki inteligentnemu projektowi boskiemu
8.2% - zosta³o przyniesione z kosmosu
4.1% - stworzy³y pozaziemskie cywilizacje
50.3% - powsta³o w drodze ewolucji na Ziemi
6.7% - powsta³o w inny sposób
Oddano ³±cznie 837 g³osów

Szczerze mówi±c zaskoczy³ mnie tak wysoki wynik zwolenników inteligentnego projektu, mia³em nadziejê ¿e w naszym kraju bêdzie to wygl±daæ trochê lepiej ni¿ w Stanach Zjednoczonych. Jak widaæ, to tylko kwestia czasu gdy kreacjoni¶ci i w Polsce ze znanym sobie uporem i brakiem wstydu zaczn± walczyæ o nauczanie tej pseudonoaukowej teorii na lekcjach biologii w szkole. Tak wiêc dzieci bêd± siê uczyæ, ¿e w nauce istniej± równie¿ hipotezy o czarodzieju, który w magiczny sposób wyczarowa³ wszystkie gatunki, a zapis kopalny to podstêpna sztuczka szatana. Brzmi groteskowo, ale najwyra¼niej wszystko do tego zmierza. Tak wiêc wyssana z palca bajka zostanie uznana na równi z teori± ewolucji, która jako jedyna jest w stanie wyja¶niæ tak imponuj±c± bioró¿norodno¶æ na Ziemi i która w przeciwieñstwie do intelligent design oparta jest na obserwacjach i empirii.
Wracaj±c do samej kwestii powstania ¿ycia. Najwyra¼niej dla wielu ankietowanych trudno jest uwierzyæ, ¿e dobór naturalny dzia³aj±cy na poziome molekularnym jest w stanie doprowadziæ do powstania ¿ycia. Mimo i¿ udowodnionym jest, ¿e podstawowe "cegie³ki" ¿ycia mog± powstaæ w warunkach prebiotycznych samorzutnie, nastêpnie zorganizowaæ siê w cz±steczki zdolne do samoreplikacji i koduj±ce informacjê genetyczn± oraz zostaæ zamkniête w komórkopochodnych pêcherzykach (Patrz artyku³y w dziale Nauka/Biologia/Powstanie ¿ycia), nadal du¿a czê¶æ ludzi woli zignorowaæ te fakty i najwyra¼niej nadaæ ¿yciu nadnaturalny charakter. Po czê¶ci mogê to zrozumieæ, gdy¿ sam bardzo czêsto wpadam w zachwyt obserwuj±c ¶wiat o¿ywiony i odkrywaj±c tajniki biologii molekularnej. Jeste¶my tylko lud¼mi i mamy sk³onno¶æ do nadawania mistycznego charakteru rzeczom, które do koñca nie rozumiemy.
Zdaje sobie sprawê, ¿e fakt ten niekoniecznie musi ¶wiadczyæ o ignorancji lecz po prostu mo¿e wynikaæ z niedoinformowania. Czy wina le¿y po stronie popularyzatorów nauki? Trudno powiedzieæ, przecie¿ doskona³e przek³ady Dawkinsa czy Goulda s± dostêpne na polskim rynku. Przedruk Scientific American, czyli nasz ¦wiat Nauki to równie¿ niocenione ¼ród³o wiedzy w przejrzystej i nietrudnej formie. Zreszt± coraz wiêcej osób zna jêzyk angielski, co daje znacznie wiêksze mo¿liwo¶ci zdobycia nowej wiedzy. Mo¿e fakt ten wynika z niechêci do nauki wogóle, gdy¿ wyspecjalizowa³a siê ona tak bardzo, ¿e czêsto jest po prostu zupe³nie niezrozumia³a dla przeciêtnego odbiorcy? Prawdopodobnie dlatego opinia publiczna jest tak podatna na g³o¶nych krzykaczy i szarlatanów, którzy z nauk± nie maj± nic wspólnego.
Zapraszam do dyskusji.

Marcin Klapczyñski
Czê¶æ kwestii dotycz±cych eksperymentów symuluj±cych warunki abiotyczne zosta³a poruszona w dyskusji:
www.racjonalista.pl/forum.php/p,10/s,7732
Marian Ziemniak
Kreacjonizm czy ewolucja- czy t± kwestiê mo¿na rozstrzygn±æ poprzez g³osowanie?
My¶lê, ¿e do tego potrzebna jest wiedza, wiedza i jeszcze raz wiedza, a kiedy ju¿ j± siê posi±dzie trzeba j± umieæ zanalizowaæ.
Ewolucja to tylko teoria naukowa, a chcê przypomnieæ autorowi tego postu, ¿e jeszcze tak niedawno pewna teoria naukowa g³osi³a, ¿e Ziemia jest p³aska.
Dzisiejsza wiedza, te¿ nie jest pewna?
Ciekawi mnie, jaki by³ by wynik ankiety w¶ród biologów na nastêpuj±ce pytanie?
Czy ¿ycie mo¿na stworzyæ, z martwej materii, oczywi¶cie przyjmuj±c, ¿e posi±d± wiedzê, której jeszcze nie posiadaj±?
A mo¿e Pan Klapczyñski przeprowadzi tak± ankietê w¶ród kolegów biologów i poda nam wyniki. Na pocz±tek wystarczy mi jego opinia.
Marcin Klapczynski
>Kreacjonizm czy ewolucja- czy t± kwestiê mo¿na rozstrzygn±æ poprzez g³osowanie?
>My¶lê, ¿e do tego potrzebna jest wiedza, wiedza i jeszcze raz wiedza, a kiedy ju¿ j± siê posi±dzie trzeba j± umieæ zanalizowaæ.

Zgadza sie, zachêcam zatem do nauki!

>Ewolucja to tylko teoria naukowa, a chcê przypomnieæ autorowi tego postu, ¿e jeszcze tak niedawno pewna teoria naukowa g³osi³a, ¿e Ziemia jest p³aska.

Teoria budowy atomu, teoria grawitacji, teoria kwantowa - dlaczego ich siê Pan nie czepia? Teoria ewolucji jest równie dobrze udokumentowana jak powy¿sze.

>Dzisiejsza wiedza, te¿ nie jest pewna?

Oczywiscie, wielu rzeczy nie jestesmy pewni.

"Ca³a nasza nauka, w porównaniu z rzeczywisto¶ci±, jest prymitywna i dziecinna - ale nadal jest to najcenniejsza rzecz, jak± posiadamy."
Albert Einstein

>Czy ¿ycie mo¿na stworzyæ, z martwej materii, oczywi¶cie przyjmuj±c, ¿e posi±d± wiedzê, której jeszcze nie posiadaj±?

Jeszcze. W³asnie.

>Ciekawi mnie, jaki by³ by wynik ankiety w¶ród biologów na nastêpuj±ce pytanie?
>A mo¿e Pan Klapczyñski przeprowadzi tak± ankietê w¶ród kolegów biologów i poda nam wyniki. Na pocz±tek wystarczy mi jego opinia.

Takiej ankiety nie muszê przeprowadzaæ. W swiecie naukowym nie traktuje sie kreacjonizmu powaznie. Koniec kropka.
Marian Ziemniak
Jak Pan ma³o potrafi zrozumieæ- ja siê nie czepiam jakiej¶, teorii tylko podajê Panu przyk³ad o sposobie podej¶cia ¶wiata nauki do nowych nie popularnych teorii?
Ho³dowanie teorii p³askiej Ziemi przez kilka wieków, jest najdobitniejszym przyk³adem, ¿e licz± siê autorytety, a nie prawda.
Obecnie tak± teori± jest teoria ewolucji i wszystkie wyniki badañ, jakie siê przeprowadza maj± do niej pasowaæ.
Np. opisywane przez Pana do¶wiadczenie Stanleya Millera, ich wynik mo¿e wskazywaæ, ¿e ¿ycie mo¿na stworzyæ z martwej materii, ale s³owa stworzyæ nie wypada przecie¿ u¿yæ.
Dla poparcia teorii ewolucji nale¿y u¿yæ sformu³owania- martw± materiê mo¿na o¿ywiæ.
Osobi¶cie uwa¿am, ¿e kto¶ bardzo inteligentny i posiadaj±cy nieograniczon± wiedzê o¿ywi³ martw± materiê-, czyli stworzy³ ¿ycie.
Ale jak widzê z postu poni¿ej, bardzo ciê¿ko jest Panu cokolwiek zrozumieæ z tego, co sam przeczyta³, tak, wiêc rozumiem, dlaczego opowiada siê Pan za ewolucj±?
Ja nie twierdzê, ¿e praprzodkiem cz³owieka jest delfin, proszê przeczytaæ moj± teoriê uwa¿nie jeszcze raz, a je¿eli nadal bêdzie Pan tak rozumia³ moj± teoriê sugerujê podpowied¼:
Post z dnia 02-11-2004 z godz. 16:36 marcin_s z posypan± g³ow±, który Pan osobi¶cie skomentowa³, a dotyczy w±tku na temat: Jak powsta³o ¿ycie.
I mo¿e siê Pan nie wstydziæ, ¿e doszed³ do takiego wniosku, bo brak umiejêtno¶ci wyci±gania w³a¶ciwych wniosków to wrodzona cecha ewolucjonistów i ¿adna szko³a tu nic nie pomo¿e. A najgorsze jest to, ¿e tego te¿ nie rozumiej±.
Marcin Klapczynski
>Ho³dowanie teorii p³askiej Ziemi przez kilka wieków, jest najdobitniejszym przyk³adem, ¿e licz± siê autorytety, a nie prawda.

Jest przyk³adem na to, ¿e jesli nie posiada siê odpowiednich narzêdzi, na nic zda siê mêdrkowanie.

>Obecnie tak± teori± jest teoria ewolucji i wszystkie wyniki badañ, jakie siê przeprowadza maj± do niej pasowaæ.

Czy to siê komus podoba czy nie, wszystkie wyniki badañ swiadcz± na dowód teorii ewolucji. Dlatego wsród naukowców tocz± siê dyskusje nad jej aspektami i przypadkami nie nad tym czy jest prawdziwa czy nie. Kreacjonisci zatrzymali sie w czasie i nie mog± wydostaæ sie z ciemnoty.

>Np. opisywane przez Pana do¶wiadczenie Stanleya Millera, ich wynik mo¿e wskazywaæ, ¿e ¿ycie mo¿na stworzyæ z martwej materii, ale s³owa stworzyæ nie wypada przecie¿ u¿yæ.

Ok, mo¿e ma³y kompromis - natura stworzy³a.

>Dla poparcia teorii ewolucji nale¿y u¿yæ sformu³owania- martw± materiê mo¿na o¿ywiæ.
>Osobi¶cie uwa¿am, ¿e kto¶ bardzo inteligentny i posiadaj±cy nieograniczon± wiedzê o¿ywi³ martw± materiê-, czyli stworzy³ ¿ycie.

Osobiscie. To za ma³o. Osobiscie mogê wierzyæ, ¿e u mnie w szafie mieszkaj± krasnale. Ale aby ktokolwiek w to uwierzy³ muszê wskazaæ na jakies dowody.

>Ja nie twierdzê, ¿e praprzodkiem cz³owieka jest delfin, proszê przeczytaæ moj± teoriê uwa¿nie jeszcze raz,

Przeczyta³em. Dalej to samo. Szydzi Pan z teorii ewolucji w taki sposób, ¿e wykazuje zupe³ny brak jej zrozumienia i dyletanctwo.

>wyci±gania w³a¶ciwych wniosków to wrodzona cecha ewolucjonistów i ¿adna szko³a tu >nic nie pomo¿e. A najgorsze jest to, ¿e tego te¿ nie rozumiej±.

Panu szko³a by siê przyda³a, bo nie posiada Pan chocia¿by podstawowego wykszta³cenia które pozwala³oby Panu dyskutowaæ ze mn± o powstaniu ¿ycia. Z wszystkich trzech artyku³ów nie odwa¿y³ siê Pan skomentowaæ niczego poza rodzajem wody u¿ytej do eksperymentu, na czym wisia³ pan dopóki nie wyjasnilem jak j± siê oczyszcza. Oznacza to ¿e reszte faktów Pan akceptuje czy po prosu zupe³nie nie rozumie? Czy po prostu ignoruje, gdy¿ nie pasuje Panu do bajkowej teorii powstania ¿ycia?
jeyes (2281 points)
(banned)
Nie rozumiem nad czym mia³aby siê toczyæ dyskusja?
Anna S³ota
>Nie rozumiem nad czym mia³aby siê toczyæ dyskusja?
>
Mo¿e nad przyczynami, dla których wyniki tej sondy s± takie a nie inne?
Marcin Klapczyñski
>>Mo¿e nad przyczynami, dla których wyniki tej sondy s± takie a nie inne?

Albo nawet szerzej - przyczynami naukowego analfabetyzmu...
jeyes (2281 points)
(banned)
Zanim zaczniemy(?) rozwa¿aæ przyczyny analfabetyzmu naukowego mo¿e powinni¶my zastanowiæ siê nad analfabetyzmem - koniec - kropka?
Mam na my¶li przera¿aj±cy mnie poziom znajomo¶ci ortografii, z którym spotykam siê na codzieñ czytuj±c posty np. na forach Onetu (wogule, artkó³, pujd¼ itd. itd).
Aczkolwiek rozumiem, ¿e co kiedy¶ zwane by³o lenistwem dzi¶ okazuje siê byæ dyslekcj±, dysgrafi±, dysortografi± i innymi "dys", to nadal nie pojmujê, ¿e owe "dys" dotykaj± wiêkszo¶ci spo³eczeñstwa poni¿ej trzydziestego roku ¿ycia.

Nie o dzi¶ wiadomo, ¿e nauka w wiêkszym stopniu interesuje mêsk± czê¶æ populacji. Zestawmy teraz ten fakt z tzw. wynikami czytelnictwa, z których wynika, ¿e wiêkszo¶æ oferty wydawniczej (ksi±¿ki, czasopisma) konsumowana jest przez ¿eñsk± czê¶æ spo³eczeñstwa. Czegó¿ zatem siê spodziewaæ? Wniosek jest oczywisty - nie czytaj±cy niczego panowie oraz czytaj±ce klony "Pamiêtniki Bridget Jones" panie nijak nie pomog± w kwestii propagowania osi±gniêæ nauki.

Jeste¶my spo³eczeñstwem ¶rednio têpym niebywale. Mo¿e tak musi byæ bior±c pod uwagê nasz± historiê i do¶wiadczenia pozosta³ych krajów n-tego ¶wiata?
MaLk__
>Mam na my¶li przera¿aj±cy mnie poziom znajomo¶ci ortografii, z którym spotykam siê na codzieñ czytuj±c posty np. na forach Onetu (wogule, artkó³, pujd¼ itd. itd).

Na co dzieñ...
jeyes (2281 points)
(banned)
>Na co dzieñ...
Napszyk³ad terz, dzienkujê
mohawk (2936 points)
>>>Mo¿e nad przyczynami, dla których wyniki tej sondy s± takie a nie inne?
>Albo nawet szerzej - przyczynami naukowego analfabetyzmu...
Ale czy naprawdê mo¿na siê temu dziwiæ, je¶li na forum Racjonalisty mo¿na przeczytaæ wypowiedzi w rodzaju polemiki z Panem p. Mariana Ziemniaka? Albo np. tego typu erupcje intelektualne: www.racjonalista.pl/forum.php/s,9372 ?
Marian Ziemniak
Jeste¶ kreacjonistom-jeste¶ analfabet±!
Nie zgadzasz siê z teori± ewolucji-nie rozumiesz jej!
To sta³e argumenty ewolucjonistów na potwierdzenie swej teorii- zgodnie z zasad±,
brakuje ci argumentów mo¿esz jeszcze opluæ.
Wygl±da na to, ¿e na tym forum mohawk jest "etatow± lam±".
mochawk w po¶cie "Radiodatowanie",który napisa³em, twoim uczonym koleg± zabrak³o argumentów, mo¿e Ty spróbujesz ich uzupe³niæ i wykazaæ siê swoj± wiedz±.
My¶lê, ¿e je¿eli nie mam racji, wyjdzie to wszystkim na korzy¶æ, a i Ty w koñcu zrobi³by¶ co¶ po¿ytecznego.
Marcin Klapczynski
>Nie zgadzasz siê z teori± ewolucji-nie rozumiesz jej!

To jest najwiêkszy problem. Wiêkszosci wydaje siê, ¿e j± rozumie. St±d nieporozumienia i wyszydzanie. Pan jej nie rozumie zupe³nie skoro pisze na swojej stronie, ¿e cz³owiek pochodzi od delfina. Wstyd!
jeyes (2281 points)
(banned)
>Jeste¶ kreacjonistom-jeste¶ analfabet±! Nie zgadzasz siê z teori± ewolucji-nie rozumiesz jej! To sta³e argumenty ewolucjonistów na potwierdzenie swej teorii- zgodnie z zasad±, brakuje ci argumentów mo¿esz jeszcze opluæ.
Nie wiem kogo nazywasz "ewolucjonistami", bo na pewno nie masz na my¶li naukowców, którzy takich pseudoargumentów nie u¿ywaj±. Argumentami nauki s± wyniki badañ i do¶wiadczeñ. Rzucanie epitetami jest "broni±" tych, którzy nie posiadaj± dostatecznej wiedzy w temacie.
A propos - czy spotka³e¶ siê ju¿ ze sformu³owaniami typu "ewolucjoni¶ci pochodz± od ma³py"? To klasyczny "argument" zwolenników kreacjonizmu, powtarzany od momentu ukazania siê dzie³a Darwina; zwolenników niemaj±cych pojêcia o teorii ewolucji, w której nigdy nie postulowano wyewoluowania cz³owieka z ma³py.

>My¶lê, ¿e je¿eli nie mam racji, wyjdzie to wszystkim na korzy¶æ[...]
Na korzy¶æ wysz³oby tobie, gdyby¶ dowiedzia³ siê czego¶ o teorii ewolucji, o wspó³czesnej wiedzy na ten temat, i zrozumia³, ¿e jest to teoria bardzo dobrze poparta wynikami badañ, teoria, która nie ma alternatyw w ¶wiecie nauki. Z ca³± pewno¶ci± nie jest dla niej ¿adn± alternatyw± kreacjonizm, który z nauk± nie ma nic wspólnego, a jedynie z mitologi±.
mohawk (2936 points)
>A propos - czy spotka³e¶ siê ju¿ ze sformu³owaniami typu "ewolucjoni¶ci pochodz± od ma³py"? To klasyczny "argument" zwolenników kreacjonizmu, powtarzany od momentu ukazania siê dzie³a Darwina; zwolenników niemaj±cych pojêcia o teorii ewolucji, w której nigdy nie postulowano wyewoluowania cz³owieka z ma³py.
Mnie, swoj± drog±, zawsze ciekawi³o co tak strasznego wielu ludzi dostrzega w pochodzeniu od ma³py [gdyby nawet to by³a prawda]. Przecie¿ je¶li spojrzeæ w d³u¿szej perspektywie to oczywistym staje siê pochodzenie (choæ nie bezpo¶rednie) od organizmów znacznie prymitywniejszych ni¿ ma³py - to dopiero jest ujma dla naszego cz³owieczeñstwa: wywodziæ siê od jakiego¶, za przeproszeniem, jednokomórkowca.
jeyes (2281 points)
(banned)
Moim zdaniem prawdziwi kreacjoni¶ci, a przez takich rozumiem ludzi zorientowanych zagadnieniach teorii ewolucji, nie u¿ywaj± tego g³upiego "argumentu". U¿ywaj± go ludzie o ma³ej lub ¿adnej wiedzy naukowej. A dlaczego? Z prostej przyczyny - nazwanie kogo¶ "ma³p±" (lub sugerowanie posiadania ma³piego przodka) jest jenoznacznie oceniaj±ce negatywnie inteligencjê "potomka ma³py". To jeden z mnóstwa pozamerytorycznych sposobów jakich z lubo¶ci± u¿ywaj± ci, którzy nie maj± merytorycznie nic do powiedzenia.
mohawk (2936 points)
>>Kiedy ju¿ przekona siê Pan, ¿e mam racjê, to morze dojdzie Pan do wniosku,
>Jeste¶ kreacjonistom-jeste¶ analfabet±!
Co¶ w tym jest. [Pierwszy cytat z pañskiej wypowiedzi w w±tku o radiodatowaniu]

>Nie zgadzasz siê z teori± ewolucji-nie rozumiesz jej!
To u Pana, czy u jakiego¶ innego tytana kreacjonizmu wêgiel 'przy³±cza³' piêæ atomów wodoru?

>To sta³e argumenty ewolucjonistów na potwierdzenie swej teorii- zgodnie z zasad±,
>brakuje ci argumentów mo¿esz jeszcze opluæ.
Jasne. Mafijna klika naukowców-ewolucjonistów nie potrafi dostrzec geniuszu Mariana Ziemniaka. To musi byæ niezwykle frustruj±ce, nieprawda¿?

>Wygl±da na to, ¿e na tym forum mohawk jest "etatow± lam±".
Co Pan jest uprzejmy mieæ na my¶li?

>mochawk w po¶cie "Radiodatowanie",który napisa³em, twoim uczonym kole zabrak³o argumentów, mo¿e Ty spróbujesz ich uzupe³niæ i wykazaæ siê swoj± wiedz±.
Z tego co pobie¿nie przeczyta³em wygl±da, ¿e poleg³ Pan na ca³ej linii. Podobnie w innych pañskich w±tkach - m.in. w polemice z Marcinem Klapczyñskim o pochodzeniu ¿ycia. Sam nie jestem ani chemikiem ani biologiem, wiêc na ¿adn± polemikê niech Pan nie liczy z mojej strony. Gmach wiedzy ludzkiej jest obecnie tak potê¿ny, ¿e nikt (choæby by³ miary Leonarda da Vinci czy nawet Mariana Ziemniaka) nie mo¿e znaæ siê na wszystkim. Przeto zmuszeni jeste¶my braæ za 'dobr± monetê' twierdzenia podzielane przez wiêkszo¶æ naukowców - zw³aszcza w naukach ¶cis³ych. W pañskich za¶ wypowiedziach nie znajdujê dobrego powodu, ¿eby odstêpowaæ od dobrze uzasadnionych i niespornych w nauce teorii i twierdzeñ.

Nawiasem mówi±c, ciekawi mnie kim Pan jest z wykszta³cenia i jakie s± Pana kwalifikacje - poza zapewne g³êbokimi przekonaniami religijnymi - ¿eby wypowiadaæ siê na takie tematy. To do¶æ podstawowe pytanie, zwa¿ywszy na - przedstawione m.in. w tym serwisie - wyniki badañ dorobku naukowego amerykañskich kreacjonistów.
Marcin Klapczynski
>To u Pana, czy u jakiego¶ innego tytana kreacjonizmu wêgiel 'przy³±cza³' piêæ atomów wodoru?

To Zabie³³o pisa³ takie bzury. U Pana Ziemniaka nie jest lepiej - u niego ludzie pochodz± od delfinów.

>Gmach wiedzy ludzkiej jest obecnie tak potê¿ny, ¿e nikt (choæby by³ miary Leonarda da Vinci czy nawet Mariana Ziemniaka) nie mo¿e znaæ siê na wszystkim. Przeto zmuszeni jeste¶my braæ za 'dobr± monetê' twierdzenia podzielane przez wiêkszo¶æ naukowców - zw³aszcza w naukach ¶cis³ych.

W³asnie. Pan Ziemniak nie mo¿e tego zrozumieæ. Nauka wyspecjalizowa³a siê tak bardzo, ¿e nawet okreslenie biolog molekularny jest ju¿ zbyt rozmyte. Mo¿na byæ ju¿ jedynie specjalist± od genomiki ale ju¿ nie jednoczesnie od bia³ek. Ba, istniej± specjalisci od bia³ek b³onowych, którzy potrzebuj± pomocy od biologów zajmuj±cyhc siê bia³kami cytoplazmatycznymi. Zasób wiedzy biologicznej podwaja siê w ci±gu piêciu lat!

Panu Ziemniakowi polecamy nasz serwis nowinek naukowych
Mada
Chcia³am tylko zauwa¿yæ i¿ wiêkszo¶æ naukowców podnosi wielki krzyk o niedobór informacji na temat ewolucji cz³owieka na lekcjach biologi w szko³ach. Jako osoba do¶æ m³oda mogê z czystym sumieniem stwierdziæ, ¿e takiego problemu NIE ma! Nikt, nigdy nie wmawia³ mi, ¿e Adam i Ewa byli pierwszymi ludzmi a teoria ewolucji sprzeciwia siê bogu. Nie, na katechezie zawsze podkre¶lano przeno¶ny sens ks. Rodzaju natomiast teoria ewolucji by³a dla mnie od zawsze czym¶ oczywistym.
Nie piszê tego, ¿e broiniæ naszej o¶wiaty czy ko¶cio³a(jestem ateistk±), ale nie ma sensu stwa¿aæ problemów tam gdzie ich nie ma.
Marcin Klapczyñski
>Chcia³am tylko zauwa¿yæ i¿ wiêkszo¶æ naukowców podnosi wielki krzyk o niedobór informacji na temat ewolucji cz³owieka na lekcjach biologi w szko³ach. Jako osoba do¶æ m³oda mogê z czystym sumieniem stwierdziæ, ¿e takiego problemu NIE ma!

A oprócz czystego sumienia? Szko³a uczy do¶æ mêtnie o ewolucji. Z lekcji biologii wynosi siê fakt, ¿e cz³owiek pochodzi od szympansa, który pochodzi od ptaka, który pochodzi od ¿aby itd. Darwin w grobie sie przewraca. Dlatego tak wielu ludzi szydzi z teorii ewolucji bo po prostu jej nie rozumie. Kiedy opowiadam ludziom o eksperymencie Millera-Ureya, wiekszosc robi du¿e oczy - najwyra¼niej uczy siê tylko o tym na studiach przyrodniczych, na które niezbyt wielu siê wybiera.

>Nikt, nigdy nie wmawia³ mi, ¿e Adam i Ewa byli pierwszymi ludzmi a teoria ewolucji sprzeciwia siê bogu. Nie, na katechezie zawsze podkre¶lano przeno¶ny sens ks. Rodzaju natomiast teoria ewolucji by³a dla mnie od zawsze czym¶ oczywistym.

Widzisz dla wielu ludzi to nie jest tak oczywiste - zajrzyj na stronê Polskiego Towarzystwa Kreacjonistycznego. Zdziwisz siê. NIektórzy twierdz± nawet, ¿e wszech¶wiat ma 6000 lat bo tyle wychodzi jak siê zsumuje wiek bohaterów biblii.

>Nie piszê tego, ¿e broiniæ naszej o¶wiaty czy ko¶cio³a(jestem ateistk±), ale nie ma sensu stwa¿aæ problemów tam gdzie ich nie ma.

Na razie. Mam nadzieje ¿e masz racje.
Mada

>A oprócz czystego sumienia? Szko³a uczy do¶æ mêtnie o ewolucji. Z lekcji biologii wynosi siê fakt, ¿e cz³owiek pochodzi od szympansa, który pochodzi od ptaka, który pochodzi od ¿aby itd. Darwin w grobie sie przewraca. Dlatego tak wielu ludzi szydzi z teorii ewolucji bo po prostu jej nie rozumie. Kiedy opowiadam ludziom o eksperymencie Millera-Ureya, wiekszosc robi du¿e oczy - najwyra¼niej uczy siê tylko o tym na studiach przyrodniczych, na które niezbyt wielu siê wybiera.

Muszê przyznaæ, ¿e gdyby nie w³asna dociekliwo¶æ nie wiedzia³abym ani o eksperymencie Millera-Ureya ani o wiêkszo¶ci zagadnieñ poruszanych na tej stronie, ba! Nawet nie wiedzia³abym kim s± racjonali¶ci czy agnostycy. Ale wyobra¼ sobie lekcje w której uczestnicz± jakie¶ dwie osoby zainteresowane danym tematem, a teszta (jakie¶ 30 osób) prowadzi swoje ¿ycie osobiste bynajmniej nie zwi±zane z poruszonym tematem. Wyobra¿ sobie ile materia³u z biologii czy chemii mamy do przerobienia a jak ma³o czasu (1 godz. tygodniowo, przy moim profilu klasy).Nie starcza nam czasu na chodzby podstawowe poznanie czym jest DNA a przecie¿ to nie s± jedyne przedmioty, których siê muszê uczyæ i z powodu których muszê zarywaæ nocki (wy¶cig szczurów trwa!). Trochê wyrozumia³o¶ci proszê. Pomijaj±c powy¿sze argumenty zgadzam siê z tob±, chcia³abym aby nie tylko osoby naprawdê zainteresowane biologi± wiedzia³y w jaki sposób powsta³o ¿ycie na Ziemi
jeyes (2281 points)
(banned)
Nie ma czasu na przedstawianie uczniom podstawowego zakresu wiedzy naukowej, za to jest czas na lekcje religii. Dla mnie wymowa tego faktu jest jednoznaczna i stanowi jeden z argumentów przemawiaj±cych za tym, ¿e Polska jest krajem wyznaniowym.
Daniel Delimata
Odniosê siê do wypowiedzi pana redaktora Klapczyñskiego z innego w±tku

>>Sonda by³a ¼le skonstruowana poniewa¿ odpowiedzi wzajemnie siê nie wyklucza³y. "Inteligentny projekt" nie wyklucza teorii ewolucji.
>>Ewolucja mo¿e byæ narzêdziem inteligentnego projektu. Nie wyklucza. Dyskutowaæ te¿ o tym nie zamierzam.
>To najwidoczniej twoja teoria inteligentego projektu.

Nie tylko moja. Przypuszczam, ¿e zwolenników takiej koncepcji w¶ród ludzi wierz±cych by³oby ca³kiem sporo.

>Kreacjonistyczny intelligent design uwaza ze wszystkie gatunki zostaly stworzone w postaci jakiej sa teraz - czyli wedlug kreacjonistow - doskonalej. Za cholere z ewolucja sie tego nie da skombinowac. Chodzi o to ze kreacjonisci za zadne skarby nie pojda na ten kompromis - ze Inteligenty Kreator ustanowil prawa rzadzace swiatem, w tym prawo doboru naturalnego, bêd±cego podstaw± ewolucji.

No w³a¶nie "kreacjonistyczny". Cz³owiek wierz±cy kreacjonist± byæ nie musi. Gdyby ankieta by³a skonstruowana na zasadzie "Czy jeste¶ zwolenikiem: a) kreacjonizmu b) teori ewolucji i doboru naturalnego c)...." to wyniki mog³yby byæ inne. Nie jedyny to przypadek gdzie konstrukcja pytania mo¿e diametralnie wp³ywaæ na odpowiedzi.

>Powinienem dzis lub jutro zamknac ankiete i zalozyc topic komentujacy wyniki, wiec moze dyskuje przeniesiemy tam.
>Pozdrawiam

Pozdrawiam

Daniel
Marcin Klapczyñski
>>>Ewolucja mo¿e byæ narzêdziem inteligentnego projektu. Nie wyklucza. Dyskutowaæ te¿ o tym nie zamierzam.
>>To najwidoczniej twoja teoria inteligentego projektu.
>Nie tylko moja. Przypuszczam, ¿e zwolenników takiej koncepcji w¶ród ludzi wierz±cych by³oby ca³kiem sporo.

Oby takich zwolenników intelligent design w by³o jak najwiêcej!

>>Kreacjonistyczny intelligent design uwaza ze wszystkie gatunki zostaly stworzone w postaci jakiej sa teraz - czyli wedlug kreacjonistow - doskonalej. Za cholere z ewolucja sie tego nie da skombinowac. Chodzi o to ze kreacjonisci za zadne skarby nie pojda na ten kompromis - ze Inteligenty Kreator ustanowil prawa rzadzace swiatem, w tym prawo doboru naturalnego, bêd±cego podstaw± ewolucji.

>No w³a¶nie "kreacjonistyczny". Cz³owiek wierz±cy kreacjonist± byæ nie musi.

Zgadza siê. Bóg dla ducha. Nauka dla rozumu. Gdzie rozum sie koñczy, zaczyna sie wiara. Wszsytko w porzadku. Tylko, ¿e niektórzy rozpaczliwie próbuj± Boga wcisn±æ na pó³ke z nauk±. O czym to ¶wiadczy - nie potrafi± prawdziwie wierzyæ, czy nie potrafi± my¶leæ?

>>Gdyby ankieta by³a skonstruowana na zasadzie "Czy jeste¶ zwolenikiem: a) kreacjonizmu b) teori ewolucji i doboru naturalnego c)...." to wyniki mog³yby byæ inne. Nie jedyny to przypadek gdzie konstrukcja pytania mo¿e diametralnie wp³ywaæ na odpowiedzi.

Hmm, tutaj akurat chodzi³o o powstanie ¿ycia, a kontekst by³ nieunikniony.
inhet
Nie jestem pewien, ale zdaje siê, ¿e nie poruszono tu jednej mo¿liwej przyczyny takiego , a nie innego wyniku ankiety: procent krecjonistów odwiedzaj±cych ten serwis jest nieprzeciêtnie wysoki.
Tanaw (6 points)
Wydaje mi siee , ze pytania postawione w ankiecie sa niezbyt dokladnie zdefiniowane. Ze istnieje i istniala ewolucja na Ziemi, to jestem pewien na 100 %. jest dla mnie natomiast wielka zagadka ,jak powstala tak misternie skonstruowana budowa poszczegolnych gatunkow roslin i zwierzat.
Uwazam, ze ewolucja na Ziemi - chociaz jest niezaprzeczalnym faktem - posilkuje sie czyms jeszcze , czego ja w tej chwili naprawde nie jestem w stanie okreslic.

Jest to dla mnie dalej wielka i jeszcze nierozwiazana zagadka, jak w sposob naturalny mogly powstac tak wyrafinnowane techniczno-biologiczne osobniki swiata roslin i zwierzat.

W ewolucji widac misternie realizowany plan z probami i bledami jak gdyby podszyty jakims wielkim projektem ,ktorego uwienczeniem jest wspolczesny czlowiek .

Wydaje mi siee , ze ten projekt ma nastepne etapy, o ktorych na razie nic nam nie wiadomo.

Naprawde mialbym olbrzymie klopoty, aby odpowiedziec twierdzaco na jakiekolwiek pytanie z e wspomnianego testu.
Marcin Klapczyñski
> jest dla mnie natomiast wielka zagadka ,jak powstala tak misternie skonstruowana budowa poszczegolnych gatunkow roslin i zwierzat.

Niech Pan rzuci okiem na te artyku³y:
www.racjonalista.pl/kk.php/d,192
Mo¿e chocia¿ troche pomog± w przynajmniej czê¶ciowym zrozumieniu tej zagadki. Tak naprawdê to chyba jej nikt nigdy nie rozwi±¿e do koñca.

>Uwazam, ze ewolucja na Ziemi - chociaz jest niezaprzeczalnym faktem - posilkuje sie czyms jeszcze , czego ja w tej chwili naprawde nie jestem w stanie okreslic.

To raczej pod¶wiadome odczucie. Ewolucja bazuje na doborze naturalnym, ten za¶ ¿adnymi tajemniczymi si³ami siê nie posi³kuje. ¬le przystosowani gin±, dobrze przystosowani - nie.

>W ewolucji widac misternie realizowany plan z probami i bledami jak gdyby podszyty jakims wielkim projektem ,ktorego uwienczeniem jest wspolczesny czlowiek .

Ewolucja nie ma projektu/celu/planu/zamys³ów. Ewolucja dzia³a po omacku. Dlatego znajdujemy zfosylizowane szcz±tki zwierz±t z dwoma centralnymi uk³adami nerwowymi - dobór naturalny eliminuje takie ewolucyjne ¶lepe uliczki.

To nasz wrodzony antropocentryzm podpowiada nam, ¿e jeste¶my zwieñczeniem ewolucji. Dobór naturalny wykszta³ci³ u nas bardzo proste postrzeganie czasu - bardzo trudno nam sobie wyobraziæ okresy licz±ce miliardy lat. Ewolucja bêdzie zachodzi³a zawsze, równie¿ w przypadku naszego gatunku, jak i równie¿ bez niego.

Back to the list of plots dzia³u Nauka 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)