The RationalistSkip to content
w raju nie było warzywniaka

This plot has expired

Sections of Forum » ABC Racjonalisty
Date of addingAuthorTitle
18-02-2025 18:53okragly (22011 points) w raju nie było warzywniaka
racjonalnie, warzywniak to trucizna, bo żadna roślina nie chce by je jadł homo sapiens, broni sie przed nami, trując nas (*)
jedynie owoce mają sprzyjającą nam filozofię życia, ba, chca by je homo sapiens czy inne bydlę zjadło, dlatego są dla nas takie słodkie, ale nasiona mają niestrawne, wydalamy je razem z naszym "nawozem", i tak zdobywają świat

dlatego raj był sadem, ogrodem, a nie warzywniakiem

*) oglądałem film z Afryki gdzie pozdychały wszystkie antylopy w regionie które żywiły się liśćmi drzew, okazało się, że drzewa które były obgryzane, wysyłały"SMSy" do sąsiednich drzew, by uzbrajały liście w trucizne

nas to nie dotyczy, my jesteśmy libki, dla nas INDYWIDUALNOŚĆ, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ, jest naszym bogiem, dlatego patoelity mogą jeść nas ile chca
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

chętnie racjonalistka (28998 points)

>racjonalnie, warzywniak to trucizna, bo żadna roślina nie chce by je jadł homo sapiens, broni sie przed nami, trując nas (*) jedynie owoce mają sprzyjającą nam filozofię życia, ba, chca by je homo sapiens czy inne bydlę zjadło, dlatego są dla nas takie słodkie, ale nasiona mają niestrawne, wydalamy je razem z naszym "nawozem", i tak zdobywają świat
No coś Ty, przecież pomidory, ogórki i parę innych warzyw to owoce.


"Stop!" stopkowym mundrościom!
DyktaFon (9281 points)
>>racjonalnie, warzywniak to trucizna, bo żadna roślina nie chce by je jadł homo sapiens, broni sie przed nami, trując nas (*) jedynie owoce mają sprzyjającą nam filozofię życia, ba, chca by je homo sapiens czy inne bydlę zjadło, dlatego są dla nas takie słodkie, ale nasiona mają niestrawne, wydalamy je razem z naszym "nawozem", i tak zdobywają świat
>No coś Ty, przecież pomidory, ogórki i parę innych warzyw to owoce.

Ja słyszałem, że węgiel też nie chce, aby go spalać... dlatego pokarał nas zielonym ładem i od tego czasu leży sobie w głębi ziemi nie niepokojony przez górników.
okragly (22011 points)

> słyszałem, że węgiel też nie chce, aby go spalać... dlatego pokarał nas zielonym ładem i od tego czasu leży sobie w głębi ziemi nie niepokojony przez górników.
od czasu do czasu trzeba zamieszać w kotle, by sie dobrze gotowało, tak traktuje zielony ład

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
okragly (22011 points)
>>racjonalnie, warzywniak to trucizna, bo żadna roślina nie chce by je jadł homo sapiens, broni sie przed nami, trując nas (*) jedynie owoce mają sprzyjającą nam filozofię życia, ba, chca by je homo sapiens czy inne bydlę zjadło, dlatego są dla nas takie słodkie, ale nasiona mają niestrawne, wydalamy je razem z naszym "nawozem", i tak zdobywają świat
>No coś Ty, przecież pomidory, ogórki i parę innych warzyw to owoce.
są świetne, ale kukurydzę, ziemniaki i inne manioki trzeba gotowac by pozbyć się trucizny.

czy wodę po gotowaniu ziemniaków można pić? może powinno się gotować 3 x, za każdym razem wylewając wodę jako trucizne


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
chętnie racjonalistka (28998 points)

>czy wodę po gotowaniu ziemniaków można pić?
Jest kartoflanka, taka zupa.


"Stop!" stopkowym mundrościom!
okragly (22011 points)
>>czy wodę po gotowaniu ziemniaków można pić?
>Jest kartoflanka, taka zupa.
bardzo smaczna,
czasem się słyszy, miała 3 mężów, wszyscy po kolei umierali, nigdy odwrotnie.
od kartoflanki?
chętnie racjonalistka (28998 points)

>>>czy wodę po gotowaniu ziemniaków można pić?
>>Jest kartoflanka, taka zupa.
>bardzo smaczna,
>czasem się słyszy, miała 3 mężów, wszyscy po kolei umierali, nigdy odwrotnie.
>od kartoflanki?
Od wódy.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
DyktaFon (9281 points)
>>>>czy wodę po gotowaniu ziemniaków można pić?
>>>Jest kartoflanka, taka zupa.
>>bardzo smaczna,
>>czasem się słyszy, miała 3 mężów, wszyscy po kolei umierali, nigdy odwrotnie.
>>od kartoflanki?
>Od wódy.

A to nie jedno i to samo?
okragly (22011 points)
>>>>>czy wodę po gotowaniu ziemniaków można pić?
>>>>Jest kartoflanka, taka zupa.
>>>bardzo smaczna,
>>>czasem się słyszy, miała 3 mężów, wszyscy po kolei umierali, nigdy odwrotnie.
>>>od kartoflanki?
>>Od wódy.
>A to nie jedno i to samo?
dlatego od ziemniaków w płynie czasem

piwo to chleb w płynie, nie jedźcie chleba, to trucizna
chętnie racjonalistka (28998 points)

>>>>>czy wodę po gotowaniu ziemniaków można pić?
>>>>Jest kartoflanka, taka zupa.
>>>bardzo smaczna,
>>>czasem się słyszy, miała 3 mężów, wszyscy po kolei umierali, nigdy odwrotnie.
>>>od kartoflanki?
>>Od wódy.
>A to nie jedno i to samo?
Kucharza zapytaj.


"Stop!" stopkowym mundrościom!
okragly (22011 points)
>>>>>>czy wodę po gotowaniu ziemniaków można pić?
>>>>>Jest kartoflanka, taka zupa.
>>>>bardzo smaczna,
>>>>czasem się słyszy, miała 3 mężów, wszyscy po kolei umierali, nigdy odwrotnie.
>>>>od kartoflanki?
>>>Od wódy.
>>A to nie jedno i to samo?
>Kucharza zapytaj.
to były kucharki, wiedziały jak przez jedzenie "ukochany" ma trafić na cmentarz,
przez kartoflanke (czemu nie ziemniaczankę?),
wszystkie części całej rośliny są trujące
wszystkie rośliny są trujące, oprócz owocowych (z wiadomych względów), przecież to jest racjonalne, racjonalistko
rośliny nie sa głupie.


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
chętnie racjonalistka (28998 points)

>czemu nie ziemniaczankę?
Bo tak zdecydował Młynarski.

>wszystkie rośliny są trujące, oprócz owocowych
Ziemniaki wytwarzają owoce.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
okragly (22011 points)
>>czemu nie ziemniaczankę?
> Bo tak zdecydował Młynarski.
kartoflanka jest dobra i zdrowa dzięki patentowi z raju, to ogień, dzieki temperaturze trucizna się rozkłada na przyswajalne składniki

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
DyktaFon (9281 points)
>>>>>>>czy wodę po gotowaniu ziemniaków można pić?
>>>>>>Jest kartoflanka, taka zupa.
>>>>>bardzo smaczna,
>>>>>czasem się słyszy, miała 3 mężów, wszyscy po kolei umierali, nigdy odwrotnie.
>>>>>od kartoflanki?
>>>>Od wódy.
>>>A to nie jedno i to samo?
>>Kucharza zapytaj.
>to były kucharki, wiedziały jak przez jedzenie "ukochany" ma trafić na cmentarz,
>przez kartoflanke (czemu nie ziemniaczankę?),
>wszystkie części całej rośliny są trujące
>wszystkie rośliny są trujące, oprócz owocowych (z wiadomych względów), przecież to jest racjonalne, racjonalistko
> rośliny nie sa głupie.

W przeciwieństwie do niektórych ludzi...
okragly (22011 points)

>> rośliny nie sa głupie.
>W przeciwieństwie do niektórych ludzi...
nie ma głupich ludzi sa tylko głupie wspólnoty, a że my sa libki (mamy za boga indywidualizm, wolność, własność) dlatego głupi Polak przed szkodą i po szkodzie, bo jest libek (indywidualny, wolny, własny) z definicji niedorozwojek

już rosliny sa mądrzejsze (patrz przykład wyżej), działają wspólnotowo, tak się bronią przed agresorami

Duch Prawdy (14836 points)
Nadzieja, że już nie wsiądziesz upadła niestety...

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
okragly (22011 points)
>Nadzieja, że już nie wsiądziesz upadła niestety...
DUCH przekorny



potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo

Back to the list of plots działu ABC Racjonalisty 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)