The RationalistSkip to content
Muzyka lekarstwem.

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
14-10-2025 10:43Tschosncovaty (211 points)Muzyka lekarstwem.
Czy ta muzyka to lekarstwo na schizofrenię? Na to wygląda.
youtu.be/JcNDGQNzcxc?si=0Z_y-3NVogSX3Jdi
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

romaro (25216 points)
>Czy ta muzyka to lekarstwo na schizofrenię?

W niektórych przypadkach muzyka może nawet nasilać objawy, jeśli jest zbyt intensywna, chaotyczna lub wywołuje silne skojarzenia. (tak jak w tym utworze)

Już choćby ze względu na zdrowie lepiej posłuchać "Barki", która nie rytmizuje lęku, lecz melancholię nadziei.
Tschosncovaty (211 points)
>>Czy ta muzyka to lekarstwo na schizofrenię?
>W niektórych przypadkach muzyka może nawet nasilać objawy, jeśli jest zbyt intensywna, chaotyczna lub wywołuje silne skojarzenia. (tak jak w tym utworze)
>Już choćby ze względu na zdrowie lepiej posłuchać "Barki", która nie rytmizuje lęku, lecz melancholię nadziei.
Chodź... Powiem ci coś na uszko...

Od ludzi którzy słuchają powyższej muzyki nie usłyszałem, że jestem chory, popierdolony, że śmierdzę, nie śmiali mi się prosto w ryj... A ci, którzy codziennie słuchają tej pioseneczki, w której "panu kiedyś stanął nad brzegiem" (haha skojarzenie z salezjańskim onanistą jest na miejscu) dopierdalali mi nie raz...

Jestem w fazie rozważania przyjęcia woli Najwyższego, gdyż ta religia większą daje nadzieję. Maybe Amin.
Murdoch_13 (1467 points)
Przyjmij Islam. Nie pożałujesz.

Jak umrzemy to czeka nas piekło lub raj - nikogo to nie ominie.

Ale obiecano, że każdy muzułmanin nawet grzeszny pójdzie ostatecznie do raju.

To jest wyraz miłosierdzia Boga, który w Koranie nazywa siebie Ar-Rahman (Najbardziej Miłosierny) i Ar-Rahim (Najbardziej Litościwy).

Cite:
Nie ma nikogo z was, kto by tam (do piekła) nie wszedł. To jest postanowienie przesądzone przez twego Pana.

Następnie ocalimy tych, którzy się bali (Boga), a pozostali niesprawiedliwi zostaną tam na kolanach.


Kto się boi Boga nie boi się niczego innego.

.
romaro (25216 points)

>Następnie ocalimy tych, którzy się bali (Boga), a pozostali niesprawiedliwi zostaną tam na kolanach.[/cytat]
x.com/StapelAndrew/status/1873728017073160526
romaro (25216 points)
Hibatullah Akhundzada, najwyższy przywódca Talibanu, wydał dekret zakazujący budowy i utrzymywania okien w domach mieszkalnych, przez które można zobaczyć kobiety w miejscach takich jak kuchnie, dziedzińce czy sypialnie. Zakaz dotyczy zarówno nowych budynków, jak i istniejących okien, które mają zostać zamurowane.

Co dokładnie głosi dekret?
Budynki mieszkalne nie mogą mieć okien wychodzących na przestrzenie, w których kobiety mogą być widoczne - np. kuchnie, dziedzińce, studnie sąsiadów, sypialnie.
Właściciele domów mają obowiązek natychmiastowego zablokowania takich okien - przez zamurowanie lub inną formę zasłonięcia.
Uzasadnienie religijno-obyczajowe - Dekret stwierdza, że "obserwowanie kobiet pracujących w kuchni, na dziedzińcach lub czerpiących wodę ze studni może prowadzić do nieprzyzwoitego zachowania".

To kolejny krok w polityce Talibanu ograniczającej widoczność i obecność kobiet w przestrzeni publicznej - po zakazie edukacji, pracy w NGO, czy podróżowania bez opiekuna.
Dekret opublikowano na platformie X przez rzecznika rządu talibów Zabihullaha Mujahida.
szarley (55071 points)
>Kto się boi Boga nie boi się niczego innego.

Czego się boisz?

www.racjon(*)heqsddt4liu8jsjtss71i7#w949736

"Ostatnie, o czym bym pomyślał, to korzystanie z waszego lotniska.
Po co? Abyście mogli mnie łatwo schwytać i uwięzić?"

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Murdoch_13 (1467 points)
Po prostu nie chcę się dać łatwo uwięzić za to, że nie będę walczył o nie swoje sprawy

Mylisz strach z czymś innym

.
szarley (55071 points)
>Po prostu nie chcę się dać łatwo uwięzić za to, że nie będę walczył o nie swoje sprawy
>Mylisz strach z czymś innym

Ktoś Ci każe o coś walczyć?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Murdoch_13 (1467 points)
Jasne, że tak. Świat pełen jest takich, co chcieliby, żeby ktoś inny odwalał za nich robotę.

.
szarley (55071 points)
Ktoś Ci każe o coś walczyć?
Ucieczka
Tak jak od argumentów w dyskusji o katastrze, czy życiu w slumsach

>Jasne, że tak. Świat pełen jest takich, co chcieliby, żeby ktoś inny odwalał za nich robotę.

Wiem, z kieszonkowego wyspekulowali 2btc, i niech teraz inni na nich pracują
Ty będziesz leżał na plaży bo rodzice cię nauczyli, że masz być darmojadem

Pytanie w mocy. Ktoś Ci każe o coś walczyć?

Pracować - nie
Walczyć - nie
Podatki płacić - nie

Żreć na koszt innych - tak. Hamerlik - bis

Drugie pytanie: zrobiłeś coś w życiu dla społeczeństwa?
Aaaaa, wiem, kupiłeś btc za kieszonkowe !

Świat pełen jest takich, co chcieliby, żeby ktoś inny odwalał za nich robotę.

Dajcieeeeeeeee, bo istnieję


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Duch Prawdy (14839 points)
>Przyjmij Islam. Nie pożałujesz.
Będzie fajnie, będziesz mógł codziennie walić głową w podłogę.
>Jak umrzemy to czeka nas piekło lub raj - nikogo to nie ominie.
Tak ci powiedzieli i uwierzyłeś.
>Ale obiecano, że każdy muzułmanin nawet grzeszny pójdzie ostatecznie do raju.
Marchewka
>To jest wyraz miłosierdzia Boga, który w Koranie nazywa siebie Ar-Rahman (Najbardziej Miłosierny) i Ar-Rahim (Najbardziej Litościwy).
>Cite:
Nie ma nikogo z was, kto by tam (do piekła) nie wszedł. To jest postanowienie przesądzone przez twego Pana.
>Następnie ocalimy tych, którzy się bali (Boga), a pozostali niesprawiedliwi zostaną tam na kolanach.

i kij,
>Kto się boi Boga nie boi się niczego innego.
klasyczna metoda zniewalania, ogłupiania ludzi.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
romaro (25216 points)
Zadałeś pytanie

>Czy ta muzyka to lekarstwo na schizofrenię?
Nie oceniając twoich muzycznych upodobań odpowiedziałem zgodnie z tym co ja czuję słuchając tej muzyki. Nie znając słów tylko muzykę mogłem ocenić.
"Barka" jest utworem, który dla wielu osób ma głębokie znaczenie emocjonalne i wspólnotowe. Osobiście na mnie jej słowa nie robią wrażenia, natomiast muzyka - prosta, łatwa do zaśpiewania jest fenomenem takim samym jak "Bella ciao" - Pieśń włoskiego ruchu oporu śpiewana przez partyzantów walczących przeciw faszyzmowi, która stała się międzynarodowym symbolem walki o wolność i sprawiedliwość. Podobnie "A las Barricadas" - Hymn hiszpańskich anarchistów z okresu wojny domowej (1936-1939). Śpiewana na melodię "Warszawianki 1905 roku".

Nic tak nie scala jak wspólne śpiewanie i nie tylko religijnie, ale społecznie.
Tschosncovaty (211 points)
>Zadałeś pytanie
>>Czy ta muzyka to lekarstwo na schizofrenię?
>Nie oceniając twoich muzycznych upodobań odpowiedziałem zgodnie z tym co ja czuję słuchając tej muzyki. Nie znając słów tylko muzykę mogłem ocenić.
>"Barka" jest utworem, który dla wielu osób ma głębokie znaczenie emocjonalne i wspólnotowe. Osobiście na mnie jej słowa nie robią wrażenia, natomiast muzyka - prosta, łatwa do zaśpiewania jest fenomenem takim samym jak "Bella ciao" - Pieśń włoskiego ruchu oporu śpiewana przez partyzantów walczących przeciw faszyzmowi, która stała się międzynarodowym symbolem walki o wolność i sprawiedliwość. Podobnie "A las Barricadas" - Hymn hiszpańskich anarchistów z okresu wojny domowej (1936-1939). Śpiewana na melodię "Warszawianki 1905 roku".
>Nic tak nie scala jak wspólne śpiewanie i nie tylko religijnie, ale społecznie.
>
A tak w ogóle to wszystko przez to, że kiedy miałem 13 lat, mój pierwszy fizyczny kontakt z płcią przeciwną wyglądał tak, że od dwóch dzikich zdzir dostałem kopa prosto w krocze, z całej siły. Właśnie mi się przypomniało skąd są moje problemy. Ale głupi człowieku spróbuj powiedzieć to psychiatrze... To wyladujesz w pasach, a co najmniej zostaniesz posadzony o paranoję. Obydwie zdziry otrzymały ślub kościelny, oczywiście po spowiedzi i "zadośćuczynieniu" bliźniemu. Ja do dzisiaj walczę z tym lękiem, żeby czasem kolejny raz nie dostać po jajach. Co mi zostaje? Zdobyć klamkę i odebrać co swoje?
romaro (25216 points)

>A tak w ogóle to wszystko przez to, że kiedy miałem 13 lat, mój pierwszy fizyczny kontakt z płcią przeciwną wyglądał tak, że od dwóch dzikich zdzir dostałem kopa prosto w krocze

Brzmi jak mit o utraconej potencj..., pardon - utraconym potencjale.

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)