The RationalistSkip to content
Ciekawy przypadek pewnego "ananasa"

This plot has expired

Sections of Forum » ABC Racjonalisty
Date of addingAuthorTitle
30-04-2026 16:22Murdoch_13 (1467 points)Ciekawy przypadek pewnego "ananasa"
Każdy ekonomista wie, czym jest arbitraż. Kupujesz tam, gdzie jest tanio. Sprzedajesz tam, gdzie jest drogo. Zyskujesz na różnicy.

Nikt nie nazywa tego niemoralnym. To po prostu racjonalne wykorzystanie informacji rynkowej.

Robiłem to niezliczoną liczbę razy na rynku krypto (zanim wykosili mnie szybsi i mający lepsze kontakty).

Ale...

Pewien człowiek z Paszportem zastosował tę zasadę do całego swojego życia:

youtu.be/dsIEFzMsick?is=xbOBa0yqCt5n_gAy

Urodził się w kraju z mocną walutą i stabilnym paszportem. Nie prosił o to. Los mu to dał. I zamiast, jak większość z nas siedzieć w domu i narzekać na pogodę, wsiadł w samolot i powiedział: "skoro już dostałem takie karty, to je zagram".

Czy to nie jest właśnie definicja człowieka przedsiębiorczego?

Wolny rynek nie kłamie.

Tu jest clou całej sprawy.

Obie strony tej transakcji są dorosłymi ludźmi.

Obie wchodzą w nią świadomie.

Obie coś zyskują.

On - uwagę, towarzystwo, przygodę z atrakcyjnymi, młodymi dziewczynami.

Ona - kontakt z kimś, kto reprezentuje dostęp do innych zasobów, innego świata, innych możliwości.

Żadna strona nie jest naiwna. Żadna strona nie płacze potem w poduszkę ze zdumienia, że tak to działa.

To jest wolny rynek relacji w czystej, niezafałszowanej postaci.

I jest dokładnie tak samo uczciwy jak każda inna transakcja, w której obie strony wiedzą, na co się piszą

.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Murdoch_13 (1467 points)
I właśnie dlatego "prawdziwa miłość" to najskuteczniejszy PR w historii ludzkości.

Wymyślili ją faceci, którzy przegrywali na wolnym rynku relacji, więc postanowili spróbować zdyskredytować samą ideę rynku.

Klasyczny ruch: jeśli nie możesz wygrać w grze, ogłoś, że gra jest niemoralna!

Ubodzy średniowieczni grajkowie wymyślili "miłość".

Goście bez ziemi, koni ani armii, którym zostały tylko lutnie i gadane.

W otwartej rywalizacji z zamożnym rycerzem nie mieli żadnych szans, więc postanowili zhakować kobiecą psychikę od innej strony: wymyślili "miłość dworską" - ulotne uniesienie stawiające emocje ponad logikę.

Innymi słowy: klasyczny pijar gołodupca, który nie może wygrać uczciwie, więc zmienia zasady gry.

Człowiek z paszportem po prostu nie dał się nabrać na tę narrację.

Arbitraż życiowy - dokładnie tak to należy nazywać

.

Back to the list of plots działu ABC Racjonalisty 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)