The RationalistSkip to content
Replying to a message
Ponieważ prawdopodobnie jesteś nowym uczestnikiem Forum, zapoznaj się z niniejszą informacją.
Jako autor wypowiedzi na Forum powinieneś(aś) dopilnować, aby jej treść spełniała przynajmniej poniższe kryteria:
  • zawierać informacje wystarczające do podjęcia dyskusji lub wyciągnięcia wniosków
  • zawierać informacje prawdziwe lub hipotezy
  • być sformułowana jasno i poprawnie gramatycznie w języku polskim, najlepiej z zachowaniem reguł ortografii
  • nie zawierać sformułowań niekulturalnych, obraźliwych lub łamiących prawo.
Każdy uczestnik Forum, w momencie pierwszego aktywnego udziału, wyraża tym samym akceptację i zgodę na przestrzeganie regulaminu Forum, zarówno wobec siebie jak i innych uczestników.

Wypowiedzi łamiące regulamin w dowolnym punkcie, mogą zostać przeniesione na Oślą Ławkę, dział Bazgrołów lub usunięte. Decyzję o tym podejmują moderatorzy, również na wniosek innych uczestników.

W celu zapewnienia uczestnikom warunków do rzeczowych dyskusji, uczestnikom uporczywie łamiącym regulamin dostęp może zostać zablokowany.
Subject :
Author (required):
We encourage to to gain full advange of Forum
  Please cut not necessary citations.
 
 ?
(Your answer will be shown immediately)     
Click to add:
Website and e-mail addresses must be typed in full URL form. They will change into links automatically.

Replying to:
Kautilja (8495 points)Odp: Pax Polonica?

>Amerykańska proxy wojna na Ukrainie nie ma nic wspólnego z imperializmem rosyjskim.
>Ameryaknie wywalczyli po Brytyjczykach hegemonię i kontynuują ich Wielką Grę, The Great Game.
>Użeranie się z sąsiadami, używanymi do proxy wojen przez Anglosasów, nie ma nic wspólnego z rosyjskim imperializmem.
>Rosjanie może na chwilę odetchną od proxy wojen, jak się zacznie wojna z Chinami.
>Na razie na Rosję napuszczono skundlone nacje, które mogą co najwyżej Putinowi nogawki pogryźć.
.
Rosjanie też realizują własną ekspansję. Nie jestem rusofobem tylko realistą. Które mocarstwo nie prowadzi ekspansji? Nie upraszczam obrazu sytuacji, dostrzegam złożoność tego problemu i nie jestem głuchy na argumenty drugiej strony. Wojny jakie ze sobą prowadzą ludzie nigdy nie mają jednej przyczyny. Traktując sprawę śmiertelnie poważnie to należy oczekiwać, że zarówno przywódcy zachodni jak i rosyjscy zdają sobie sprawę z tego co oznacza dalsza eskalacja. Na poziomie globalnym mamy do czynienia ze zderzeniem strukturalnym, ale to wciąż ludzie podejmują decyzje. Więc należy liczyć na to, że Anglosasi dogadają się z Rosjanami na odcinku Europa. Zbyt dużo Europa przeszła w swojej historii żeby ponownie wchodzić w to samo bagno. Na poziomie regionalnym Polska powinna otworzyć się na różne scenariusze, ale na pewno nie powinna iść na wojnę z Rosją. Niemcy też nie. To samo Francja. Z bronią jądrową nie ma żartów. Nie podzielam entuzjazmu ludzi zafascynowanych ewentualnym starciem NATO-Rosja. Europa byłaby znowu zaorana. Zamiast podnosić krzyk na wojnę powinien wybrzmieć w sercach i umysłach głos zwany dyplomacja. Za wszelką cenę. Tylko tak Europa uchroni się przed kolejną katastrofą. UE rozumiana jako konsensus Europy ma lewar na USA i Wielka Brytanię tak samo jak może mieć lewar na Rosję. Warto z tego skorzystać i warto udać się po wsparcie również do Turcji. Ale i Chiny powinny brać czynny udział w rozbrajaniu wojny w Ukrainie. Chiny przecież mają w planach połączyć się z Europą, tylko co z tej Europy zostanie jak wojna wyeskaluje do poziomu jądrowego i broń ta zniszczy europejskie miasta porty i infrastrukturę? Jestem realistą i nie wierzę w to, że Amerykanie poświęcą Boston za Poznań. Warto to przemyśleć zamiast nawoływać do wojny, warto jest ważyć argumenty zamiast pluć na swoich czy siebie bądź innych.

Back to the plot..

[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)