The RationalistSkip to content
Dlaczego samobójstwo nie jest uznawane za osobisty wybór?

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
31-08-2026 11:32bakugo (4 points)Dlaczego samobójstwo nie jest uznawane za osobisty wybór?
Grade 1 of 1
Dlaczego ludzie tak bardzo walczą, gdy ktoś wybiera samobójstwo?

Rozumiem, że samobójstwo głęboko wpływa na innych ludzi, ale jeśli ktoś naprawdę nie chce już żyć, po co dodajemy poczucia winy i presji, zamiast szanować jego autonomię?

Dlaczego utrzymanie kogoś przy życiu jest zawsze uważane za ważniejsze niż jego własny wybór dotyczący tego, czy chce dalej żyć ?
(To reply, you have to sign in)
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

haish (2933 points)
>Dlaczego ludzie tak bardzo walczą, gdy ktoś wybiera samobójstwo?
>Rozumiem, że samobójstwo głęboko wpływa na innych ludzi, ale jeśli ktoś naprawdę nie chce już żyć,
>po co dodajemy poczucia winy i presji, zamiast szanować jego autonomię?
>Dlaczego utrzymanie kogoś przy życiu jest zawsze uważane za ważniejsze niż jego własny wybór
>dotyczący tego, czy chce dalej żyć ?

Problem jest bardziej złożony - czym innym jest wybranie samobójstwa w u schyłku życia, lub w przypadkach ogromnego cierpienia fizycznego, a czymś zupełnie innym jest dążenie do samobójstwa osoby w wieku młodzieńczym, lub dojrzałym z powodu tak zwanego 'bólu psychicznego'.
Co do wyboru, to własny jest on wówczas gdy osobnik jest poczytalny, przy zdrowych zmysłach i trzeźwym umyśle. W przypadkach 'chorej psychiki' osobnik zazwyczaj działa w ogromnym błedzie poznawczym.
Hamerlik Konopka (20092 points)
>Dlaczego utrzymanie kogoś przy życiu jest zawsze uważane za ważniejsze niż jego własny wybór dotyczący tego, czy chce dalej żyć ?

Bo wszystkie własne uczucia i wybory projektujemy na innych.

Generalnie nie dopuszczamy do rozwoju niczego, co staje w sprzeczności z naszymi emocjami i obojętnie czy to są warunki środowiskowe czy zachowania osobnika tego samego gatunku.

Hipotetycznie gdy czułbyś, że chcesz żyć ale obserwowałbyś innych ludzi, którzy chodzą po ulicy i strzelają sobie w głowę, nie czułbyś się z tym dobrze i nie byłbyś wobec tego tolerancyjny. Raczej szukałbyś przyczyny takich zachowań i starałbyś się nią znieść aby to zachowanie skończyło się.

Widok śmierci sprawia autentyczny ból.
Może śmierć nie boli samobójcy ale z pewnością boli obserwatorów śmierci.

Dlaczego miałbym żyć w bólu powodowanym cudzą śmiercią, żeby ktoś inny mógł poczuć się ze swoją śmiercią lepiej, skoro mam możliwość chwycenia go za rękę i wyrwania z niej pistoletu?

Mam cierpieć, żeby ktoś inny mógł nie cierpieć?

youtu.be/5VCiU1osa3w
thoters (488 points)

>Widok śmierci sprawia autentyczny ból.
>

ludzie bardziej boją się bólu jak śmierci.
Hamerlik Konopka (20092 points)
>>Widok śmierci sprawia autentyczny ból.

>ludzie bardziej boją się bólu jak śmierci.

Świadomość samobójstw boli i odbiera chęć życia.
Ogólnie świadomość cierpienia innych boli.

Choć nie wszystkich.
Są tacy, którym jest to zupełnie obojętne o ile nawet nie cieszy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
thoters (488 points)

>Są tacy, którym jest to zupełnie obojętne o ile nawet nie cieszy.
>

Średnia długość życia pilota Luftwaffe podczas II wojny światowej dramatycznie różniła się w zależności od roku i frontu - u progu klęski III Rzeszy w 1944 roku wynosiła ona dla nowego pilota myśliwskiego zaledwie od 1 do 2 tygodni walki frontowej. Przekładało się to zazwyczaj na przeżycie nie więcej niż 4-5 misji bojowych.
Katastrofalny rok 1943: Szansa na przeżycie roku na froncie przez przeciętnego pilota wynosiła niemal zero. W samym 1943 roku Luftwaffe straciła aż 141% swojego wyjściowego stanu osobowego pilotów.


Jak wyglądało szkolenie pilotów, którzy mieli świadomość, że za kilka dni zginą ??
Hamerlik Konopka (20092 points)
>Jak wyglądało szkolenie pilotów, którzy mieli świadomość, że za kilka dni zginą ??

Wtedy wszyscy byli opętani wzajemną nienawiścią i jeszcze żądzą krwi wroga.

To z całą pewnością wróci, jak kolejny kryzys gospodarczy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
thoters (488 points)
>>Jak wyglądało szkolenie pilotów, którzy mieli świadomość, że za kilka dni zginą ??

>Wtedy wszyscy byli opętani wzajemną nienawiścią i jeszcze żądzą krwi wroga.
>To z całą pewnością wróci, jak kolejny kryzys gospodarczy.
>

Niemcy walczyli o swoją przyszłość. Plan Żydów niemeickich zakładał utworzenie potężnej Europy
i zakończenie wpływów brytyjskich w Europie.
Komunizm Żydów niemeickich zakładał, że KAŻDY na tym skorzysta.
Kto by na tym stracił ??
Niemcy i Żydzi niemieccy ginęli, by ich potomkowie nie musieli dalej doznawać szykan ze strony Brytyjczyków. Ginęli walcząc w proxy wojnach, rozpętywanych przez Brytyjczyków, a przegrali z Żydami amerykańskimi.

de.wikipedia.org/wiki/Manifest_der_93

pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Paperclip

Pokonano wielkich Żydów niemieckich i wielki naród niemiecki.
Okradziono ich i opluto.
Hamerlik Konopka (20092 points)
>Niemcy walczyli o swoją przyszłość. Plan Żydów niemeickich zakładał utworzenie potężnej Europy i zakończenie wpływów brytyjskich w Europie.

Walczyli głównie Niemcy nazistowscy i ani z komunizmem ani z Żydami nie było im po drodze. Wprost przeciwnie komunistów i Żydów tępili jak zarazę.

"Wielki" naród niemiecki był przez ten czas "wielki" głównie w swojej rasistowskiej i ksenofobicznej głowie a "wielka Europa" miałby być jego kolonią.

Chyba pomyliły ci się walki.

Bo naziści z całą pewnością nie walczyli o dobrobyt swoich przymusowych roboli innych narodowości a raczej o ich posiadanie jak za czasów gdy Rzymianie posiadali niewolników.

Zresztą widać wyraźnie, że w swoim poczuciu wyższości wzorowali się na Rzymianach.
Też chcieli siebie cały świat podporządkować i doić go jak dojną krowę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
thoters (488 points)

>Walczyli głównie Niemcy nazistowscy i ani z komunizmem ani z Żydami nie było im po drodze. Wprost przeciwnie komunistów i Żydów tępili jak zarazę.
>

Niemcy w prace Żydów nad bombą atomową wpakowali miliony marek, a na finiszu prac zaczęli ich mordować ??
Też byś tak zrobił ??
Hamerlik Konopka (20092 points)
>Niemcy w prace Żydów nad bombą atomową wpakowali miliony marek, a na finiszu prac zaczęli ich mordować ??
>Też byś tak zrobił ??

Nie patrzę na życie przez pryzmat posiadania bomby atomowej.
Nie jest to moim celem życiowym.

Nie mam problemu z Żydami tylko z opętanymi wyznawcami brutalnego kapitalizmu.
Mam też problem z wyznawcami jednej partii i własności państwowej.

Ciężko mi w jakikolwiek sposób utożsamić się z nazistami i zrozumieć co mieli w głowach.

Zapewne rozbujale do granic ego i pogardę dla innego życia.

Nie nazwałbym narodu wielkim, który potrafił stworzyć nazistowską duszę.

Chyba że masz na myśli wielki egoizm.

youtu.be/5VCiU1osa3w

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)