>Jak możemy ufać jakiejkolwiek formie wiedzy, skoro każdy system wiedzy zdaje się opierać na >założeniach? >Nawet rozum i logika opierają się na fundamentalnych zasadach lub aksjomatach, które akceptujemy >- niekoniecznie dlatego, że mamy absolutną pewność, że są prawdziwe, ale dlatego, że wydają >się nieuniknione, niezbędne lub dlatego, że nie mamy bardziej fundamentalnych ram, w oparciu o które >moglibyśmy je uzasadnić.
>Ale wtedy pojawia się głębsze pytanie: co uzasadnia same podstawy?
Proces zwany kategoryzacją rzeczywistości, który jest najbardziej fundamentalnym i podstawowym mechanizmem poznawczym. Na nim zbudowana jest cała nasza wiedza o rzeczywistości. Mechanizm ten jest pierwotny w stosunku do świadomości i myślenia abstrakcyjnego, więc jego wytwory wydają się wzięte znikąd. Z reguły są nieudowadnialne na gruncie dziedzin wiedzy, których dotyczą, ponieważ powstają w wyniku działania mechanizmu będącego twórcą myślenia sekwencyjnego, a więc ich wyjaśnienie wymaga wyjścia poza daną dziedzinę wiedzy.
>A jeśli tak, to na jakiej podstawie możemy twierdzić, że nasza wiedza jest rzeczywiście wiarygodna?
Kategoryzacja rzeczywistości jest ewolucyjnie wykształconym procesem przetwarzania informacji przez układ nerwowy (sieć neuronową). Wiarygodność wyników tego procesu jest potwierdzana poprzez praktykę ich stosowania (ich skuteczność).
Nie stosuję emoticonów
|