The RationalistSkip to content
Polityczność

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
28-09-2026 03:21Kautilja (7992 points)Polityczność
Grade 2 of 2
Czym owa polityczność jest?

Przegląd od AI:

Polityczność to jakość lub wymiar zjawisk społecznych, który wiąże się z występowaniem konfliktów, relacji władzy, sporów o wartości oraz ścieraniem się różnych wizji porządku społecznego.

Znaczenie i wymiary pojęcia

- Różnica między polityką a politycznością: W politologii (np. w ujęciu Chantal Mouffe) polityka (politics) oznacza konkretny system rządzenia, instytucje i partie, natomiast polityczność (the political) to wszechobecny wymiar antagonizmu i walki o hegemonię w społeczeństwie.

- Konflikt i decyzja: Polityczność ujawnia się tam, gdzie dochodzi do podziału na "my" i "oni" oraz gdzie zapadają rozstrzygnięcia niemające czysto technicznego, lecz fundamentalnie wartościujący charakter.

- Uniwersalność zjawiska: Współczesna filozofia i teoria kultury wskazują, że polityczność dotyczy także sfer wydawałoby się neutralnych - takich jak sztuka, literatura, język czy prawo.

Najważniejsze cechy polityczności według Machiavellego to:

1. Autonomia polityki (Skuteczność ponad moralność)

Polityka nie służy zbawieniu duszy ani realizacji moralnego dobra. Jej głównym celem jest zdobycie, utrzymanie i rozszerzenie władzy oraz zapewnienie stabilności państwa (ragione di Stato - racja stanu). Jeśli działanie niemoralne (np. kłamstwo, zdrada, przemoc) jest skuteczne i służy dobru wspólnoty, staje się ono politycznie uzasadnione.

2. Koncepcja Virtù i Fortuna

Polityczność to nieustanna walka człowieka z losem. Sukces zależy od dwóch sił:

Fortuna: Los, przypadek, ślepy traf. Machiavelli porównywał ją do porywistej rzeki, która niszczy wszystko, jeśli nie zbuduje się zapór.

Virtù: Energia, talent, męstwo, spryt i elastyczność władcy. Nie jest to cnota chrześcijańska, ale zdolność do dostosowania się do okoliczności - władca musi umieć być zarówno lwem (silnym), jak i lisem (przebiegłym).

3. Realizm polityczny (Verità effettuale)

Machiavelli odrzucił idealistyczne wizje państw utopijnych (jak u Platona). Skupił się na "prawdzie rzeczywistej" - badał świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien. Wychodził z pesymistycznego założenia o naturze ludzkiej: ludzie z natury są niewdzięczni, zmienni, obłudni i chciwi, dlatego władca musi zarządzać nimi za pomocą strachu i autorytetu, a nie tylko miłości.

4. Konflikt jako fundament wolności

W przeciwieństwie do starożytnych myślicieli, którzy szukali idealnej harmonii, Machiavelli w Rozważaniach nad pierwszym dziesięcioleciem historii Tytusa Liwiusza zauważył, że konflikt społeczny (np. między ludem a patrycjatem) jest motorem polityczności. To właśnie ścieranie się różnych interesów i odpowiednie zinstytucjonalizowanie tego konfliktu legło u podstaw wolności i potęgi Republiki Rzymskiej.


Polityczność jest więc zdolnością do tworzenia polityki, ale w takim sensie, iż polityka jest tu rozumiana jako "wszystko", w myśl, że "wszystko jest polityką". Polityka jest funkcją polityczności. Polityczność jest więc myśleniem i działaniem, które porządkuje rzeczywistość życia osobistego jak i zbiorowego, sposób myślenia i działania, który organizuje oraz nadaje strukturę zarówno naszemu życiu prywatnemu, jak i zbiorowemu.
.
Co Wy myślicie na ten temat?
(To reply, you have to sign in)
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Lolek_Salambek (2892 points)
>.............
>Polityczność jest więc myśleniem i działaniem, które porządkuje rzeczywistość życia osobistego jak i
>zbiorowego, sposób myślenia i działania, który organizuje oraz nadaje strukturę zarówno naszemu
>życiu prywatnemu, jak i zbiorowemu.
>.
>Co Wy myślicie na ten temat?

---------------------------

-------------------------
Kautilja 😊 - to co napisze będzie pewnie naiwne, ale w sumie dobrze mi w tej "bańce" 😊.

W ciągu ostatniego roku, bardzo znacznie zmieniło się moje spojrzenie na politykę oraz tak zwaną polityczność.

Spojrzenie to jest obecnie zdominowane przeświadczenie, że obszary te co do zasady są brudne, niefajne oraz przesycone manipulacją a także swoistym brakiem etyki.

Tak więc co do zasady, prawie że zupełnie straciłem zainteresowanie tymi obszarami.
Z drugiej strony, wiem że są one niezbędne dla zdrowego funkcjonowania tak zwanego życzę społecznego.




.


S pozdravem, Cienki Lolek




Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA.
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
28-09-2026 10:42 
 Grade 2 of 2
romaro (25291 points)
>Spojrzenie to jest obecnie zdominowane przeświadczenie, że obszary te co do zasady są brudne, niefajne oraz przesycone manipulacją a także swoistym brakiem etyki.

Masz racje z jednym ale - od zawsze tak jest.
Polityczność zawsze generuje konflikt interesów, a konflikty nigdy nie są neutralne, bo zawsze faworyzują jedną stronę kosztem drugiej.
28-09-2026 19:54 
 Grade 1 of 1
Kautilja (7992 points)

>Spojrzenie to jest obecnie zdominowane przeświadczenie, że obszary te co do zasady są brudne, niefajne oraz przesycone manipulacją a także swoistym brakiem etyki.
>Tak więc co do zasady, prawie że zupełnie straciłem zainteresowanie tymi obszarami.
>Z drugiej strony, wiem że są one niezbędne dla zdrowego funkcjonowania tak zwanego życzę społecznego.

.
I ja chciałem tutaj poruszyć m.in. te niezbędność dla zdrowego funkcjonowania życia społecznego.
Czy da się to robić na poziomie, który byłby przystający do wysokiej kultury, czy język debaty publicznej tak się zradykalizował na zachodzie, że nie ma o tym mowy?
thoters (630 points)

>I ja chciałem tutaj poruszyć m.in. te niezbędność dla zdrowego funkcjonowania życia społecznego.
>Czy da się to robić na poziomie, który byłby przystający do wysokiej kultury, czy język debaty publicznej tak się zradykalizował na zachodzie, że nie ma o tym mowy?

Dla niezbędnego zdrowego funkcjonowania życia społecznego, konieczne jest przywrócenie roli inteligencji we wpływaniu na to życie.
Jak zniszczono wpływ inteligencji na otoczenie ??
Przywalono ją uprzywilejowaną, z racji ilości, masą debili.
Tym debilom stworzono demokratyczne wybory, do fałszywego parlamentu.
Stworzono im fałszywą historię i fałszywą politykę.
Ten demokratyczny język debaty zradykalizował się z powodu rosnących długów i rosnących cen energii. Dług działa jak kisiel wpuszczony do basenu, który co roku jest gęściejszy.
Wszyscy w tym basenie: prężą muskuły, biorą głębokie oddechy, opłacają trenerów ale ich ruchy z roku na rok są coraz wolniejsze.
Za komuny za darmo wożono zasób Polaków do: filharmonii, teatrów, oper i operetek, na KLASYKĘ ŚWIATOWĄ. I co to dało ??
28-09-2026 22:56 
 Grade 1 of 1
Kautilja (7992 points)

>Dla niezbędnego zdrowego funkcjonowania życia społecznego, konieczne jest przywrócenie roli inteligencji we wpływaniu na to życie.
>Jak zniszczono wpływ inteligencji na otoczenie ??
>Przywalono ją uprzywilejowaną, z racji ilości, masą debili.
>Tym debilom stworzono demokratyczne wybory, do fałszywego parlamentu.
>Stworzono im fałszywą historię i fałszywą politykę.
>Ten demokratyczny język debaty zradykalizował się z powodu rosnących długów i rosnących cen energii.
.
Kogo masz na myśli pisząc inteligencja?
Z tym fałszem bym nie przesadzał. Ale podzielam zdanie jakoby czynnik ekonomiczny wpływa na radykalizacje nastrojów. Ale co jeszcze według Ciebie?
thoters (630 points)

>Kogo masz na myśli pisząc inteligencja?

Siebie i podobnych, którzy mają wiedzę i inteligencję, a to przekłada się na swobodne pisanie, bez podpierania się propagandą. Inteligencja polega na przewidywaniu kłopotów i łatwym radzeniu z nimi. To przekłada się też na inne rozumienie tego, co się już wydarzyło.
Inteligenci jak się spotkają, to każdy ma co innego powiedzenia i nad tym dyskutują. Jutro mogą mieć inne zdanie i na tym polega inteligencja. Nowe dane, nowe informacje są wprowadzane do dyskusji i nikt inteligentny, nie broni już poprzednich ustaleń.
Inteligentni chętnie wprowadzają kogoś uważanego za idiotę do dyskusji, żeby dyskusji nadać nowy kierunek. Wszystko trzeba podważać, by w końcu zbliżyć się do prawdy. Co to jest prawda ??
Czy prawda jest jedna ??
Doszliśmy do tego, że to ludzie prości szybciej zbliżą się do prawdy, niż opłacani profesorowie.
Czy na uczelniach jest opłacana publicznymi pieniędzmi inteligencja ??
To nie jest inteligencja, im się płaci za to, żeby blokowali dyskusję, a każdą dyskusję skierowali tam, gdzie nie ma prawdy.
Dlaczego na FR możesz poczuć napływ do swojej świadomości, innych bardziej logicznych wersji, a tego nie doświadczysz, na żadnej uczelni ??
Wszyscy zrobieni przez kalkę, cytują i naśladują, startują w konkursach, gdzie dostaje się nagrody, za to, że nie jest się inteligentnym człowiekiem. Tutaj przeczytasz zdania, które gdy wypowiesz wśród "inteligentnych" profesorów, zostaniesz przez nich uznany za wyklętego.

>Z tym fałszem bym nie przesadzał. Ale podzielam zdanie jakoby czynnik ekonomiczny wpływa na >radykalizacje nastrojów. Ale co jeszcze według Ciebie?

CIA do spółki z Watykanem przeprowadziły operację POPIEŁUSZKO, ta operacja na pokolenia
zacementowała postawy Polaków. Polak stał się bezwładną marionetką, używaną do proxy wojen.
Polakowi wmówiono, że na bezpieczeństwie i zdrowiu nie wolno oszczędzać.
A co to w rzeczywistości znaczy ??
Obce korporacje stworzyły sobie u nas monopol i doją nas jak chcą.
Kolonializm oparty na zapewnianiu skolonizowanym "bezpieczeństwa" i "zdrowia".
30-09-2026 04:04 
 Grade 1 of 1
Kautilja (7992 points)
>>Kogo masz na myśli pisząc inteligencja?
.
>Siebie i podobnych, którzy mają wiedzę i inteligencję, a to przekłada się na swobodne pisanie, bez podpierania się propagandą. Inteligencja polega na przewidywaniu kłopotów i łatwym radzeniu z nimi. To przekłada się też na inne rozumienie tego, co się już wydarzyło.
.
Czyli według Ciebie lepiej znieść demokrację bo ona dusi potencjał.
.
>Inteligenci jak się spotkają, to każdy ma co innego powiedzenia i nad tym dyskutują. Jutro mogą mieć inne zdanie i na tym polega inteligencja. Nowe dane, nowe informacje są wprowadzane do dyskusji i nikt inteligentny, nie broni już poprzednich ustaleń.
.
Całkowita zgoda.
.
>Inteligentni chętnie wprowadzają kogoś uważanego za idiotę do dyskusji, żeby dyskusji nadać nowy kierunek. Wszystko trzeba podważać, by w końcu zbliżyć się do prawdy. Co to jest prawda ??
>Czy prawda jest jedna ??
.
Myślę, że dobrze jest kiedy każdy ma prawo do wypowiedzi. Prawda to zgodność sądu z rzeczą, i według mnie jeśli jest jedna prawda to tę zna tylko Bóg.
.
>Doszliśmy do tego, że to ludzie prości szybciej zbliżą się do prawdy, niż opłacani profesorowie.
.
Zgoda. Ile to Lepper potrafił powiedzieć.
.
>Czy na uczelniach jest opłacana publicznymi pieniędzmi inteligencja ??
>To nie jest inteligencja, im się płaci za to, żeby blokowali dyskusję, a każdą dyskusję skierowali tam, gdzie nie ma prawdy.
.
Tu już zbyt generalizujesz. Są profesorzy i doktorzy, którzy prawdy się nie boją.
.
>Dlaczego na FR możesz poczuć napływ do swojej świadomości, innych bardziej logicznych wersji, a tego nie doświadczysz, na żadnej uczelni ??
.
Bo FR to na nasze szczęście miejsce dyskusji o tym co ważne i o tym co ma wartość.
.
>Wszyscy zrobieni przez kalkę, cytują i naśladują, startują w konkursach, gdzie dostaje się nagrody, za to, że nie jest się inteligentnym człowiekiem. Tutaj przeczytasz zdania, które gdy wypowiesz wśród "inteligentnych" profesorów, zostaniesz przez nich uznany za wyklętego.
.
Ja się nie boję być wyklęty w oczach ludzi, którzy niewiele rozumieją z tego co się na świecie dzieje.
.
>>Z tym fałszem bym nie przesadzał. Ale podzielam zdanie jakoby czynnik ekonomiczny wpływa na >radykalizacje nastrojów. Ale co jeszcze według Ciebie?
.
>CIA do spółki z Watykanem przeprowadziły operację POPIEŁUSZKO, ta operacja na pokolenia
>zacementowała postawy Polaków. Polak stał się bezwładną marionetką, używaną do proxy wojen.
.
Skąd wiesz o tej operacji?
.
>Polakowi wmówiono, że na bezpieczeństwie i zdrowiu nie wolno oszczędzać.
>A co to w rzeczywistości znaczy ??
>Obce korporacje stworzyły sobie u nas monopol i doją nas jak chcą.
>Kolonializm oparty na zapewnianiu skolonizowanym "bezpieczeństwa" i "zdrowia".
.
Zgadzam się, że Polak powinien słuchać sam siebie, ale rad też trzeba słuchać bo nie sami Polacy żyją na świecie. Grunt to przetrwanie narodu.
thoters (630 points)
>Czyli według Ciebie lepiej znieść demokrację bo ona dusi potencjał.
>.
Z tym nie wygrasz i szkoda zaczynać walkę.
Już pisałem, że musimy w każdym powiecie założyć koła matematyków i je finansowo z budżetu wspierać. Do tego jeszcze koła ochrony demokracji, które będą zawiadamiać prokuraturę o każdym podejrzeniu przestępstwa dokonanego przez demokratycznego "polityka".
Trzeba stworzyć bazę ludzi mądrych i z tej bazy stworzyć głowę narodu.

>Myślę, że dobrze jest kiedy każdy ma prawo do wypowiedzi. Prawda to zgodność sądu z rzeczą, i >według mnie jeśli jest jedna prawda to tę zna tylko Bóg.
>.
Dla większości prawda to to, co mu do łba wstawiono.

>>Doszliśmy do tego, że to ludzie prości szybciej zbliżą się do prawdy, niż opłacani profesorowie.
>.
>Zgoda. Ile to Lepper potrafił powiedzieć.

Lepper tyle wiedział, ile mu ktoś przekazał.
Ciekawe jest jak się mu dziś powodzi ??
Była to na pewno osoba powiązana z aparatem władzy.

>>Są profesorzy i doktorzy, którzy prawdy się nie boją.

Kto to taki ??

>Bo FR to na nasze szczęście miejsce dyskusji o tym co ważne i o tym co ma wartość.
>.
Dyskusja dla paru osób.

>Ja się nie boję być wyklęty w oczach ludzi, którzy niewiele rozumieją z tego co się na świecie dzieje.
>.
Ludzie rozumieją to, co im się wstawia od dziecka do łbów.

>>CIA do spółki z Watykanem przeprowadziły operację POPIEŁUSZKO, ta operacja na pokolenia
>>zacementowała postawy Polaków. Polak stał się bezwładną marionetką, używaną do proxy wojen.
>.
>Skąd wiesz o tej operacji?.

Dowód na to powstał już wieki temu, Is fecit, cui prodest.
Noc kryształową, w święto NSDAP zorganizował amerykański ambasador Hugh Robert Wilson.
Klasyka działań tajnych służb.

>>Grunt to przetrwanie narodu.
>
O naród się nie martw, nikt tak o niego nie będzie dbał jak okupant.
Na kogoś są wzięte kredyty, ktoś ma długi i musi się napocić, żeby je przez setki lat spłacać.
Najlepsze mięso armatnie to takie, któremu się do łbów wstawi nacjonalizm i wizje wielkości.
30-09-2026 18:49 
 Grade 1 of 1
Kautilja (7992 points)
>>Czyli według Ciebie lepiej znieść demokrację bo ona dusi potencjał.
.
>Z tym nie wygrasz i szkoda zaczynać walkę.
>Już pisałem, że musimy w każdym powiecie założyć koła matematyków i je finansowo z budżetu wspierać. Do tego jeszcze koła ochrony demokracji, które będą zawiadamiać prokuraturę o każdym podejrzeniu przestępstwa dokonanego przez demokratycznego "polityka".
>Trzeba stworzyć bazę ludzi mądrych i z tej bazy stworzyć głowę narodu.
.
Jestem optymistą. Wierzę, że Polaków stać na sprawne państwo.
.
>>Myślę, że dobrze jest kiedy każdy ma prawo do wypowiedzi. Prawda to zgodność sądu z rzeczą, i >według mnie jeśli jest jedna prawda to tę zna tylko Bóg.
.
>Dla większości prawda to to, co mu do łba wstawiono.
.
Każdy te większość chcę mieć po swojej stronie. Prawda bywa bolesna stąd sukces kłamstwa.
.
>>>Doszliśmy do tego, że to ludzie prości szybciej zbliżą się do prawdy, niż opłacani profesorowie.
.
>>Zgoda. Ile to Lepper potrafił powiedzieć.
.
>Lepper tyle wiedział, ile mu ktoś przekazał.
>Ciekawe jest jak się mu dziś powodzi ??
>Była to na pewno osoba powiązana z aparatem władzy.
.
Ale Lepper był przecież trybunem ludowym.
.
>>>Są profesorzy i doktorzy, którzy prawdy się nie boją.
>Kto to taki ??
.
Np. prof. Bogdan Góralczyk. Często mówi jak jest. Prof. Adam Wielomski, też nie szczędzi słów pochwały dla naszej elity.
.
>>Bo FR to na nasze szczęście miejsce dyskusji o tym co ważne i o tym co ma wartość.
>>.
>Dyskusja dla paru osób.
.
Lepsze parę niż nikt.
.
>>Ja się nie boję być wyklęty w oczach ludzi, którzy niewiele rozumieją z tego co się na świecie dzieje.
>>.
>Ludzie rozumieją to, co im się wstawia od dziecka do łbów.
.
Są jednak pośród nich i tacy, którzy rozumieją więcej niż inni. Dla mnie słowa krytyki od człowieka inteligentnego, który rozumie więcej niż inni nie są obrazą, są motywujące.
.
>>>CIA do spółki z Watykanem przeprowadziły operację POPIEŁUSZKO, ta operacja na pokolenia
>>>zacementowała postawy Polaków. Polak stał się bezwładną marionetką, używaną do proxy wojen.
>>.
>>Skąd wiesz o tej operacji?.
>Dowód na to powstał już wieki temu, Is fecit, cui prodest.
>Noc kryształową, w święto NSDAP zorganizował amerykański ambasador Hugh Robert Wilson.
>Klasyka działań tajnych służb.
.
Nigdy o tej operacji nie słyszałem więc dlatego pytam.
.
>Najlepsze mięso armatnie to takie, któremu się do łbów wstawi nacjonalizm i wizje wielkości.
.
Dużo w tym prawdy.
thoters (630 points)
>>Najlepsze mięso armatnie to takie, któremu się do łbów wstawi nacjonalizm i wizje wielkości.
>.
>Dużo w tym prawdy.

Dlatego trzeba uważać, gdy ktoś nam wmawia, że walczymy o: bezpieczeństwo, wolność i wielką Polskę, czy tak faktycznie jest.
Demokracja pozbawia naród głowy, za to jest rajem dla wrogiej nam agentury.
30-09-2026 22:04 
 Grade 1 of 1
Kautilja (7992 points)
>>>Najlepsze mięso armatnie to takie, któremu się do łbów wstawi nacjonalizm i wizje wielkości.
>>.
>>Dużo w tym prawdy.
>Dlatego trzeba uważać, gdy ktoś nam wmawia, że walczymy o: bezpieczeństwo, wolność i wielką Polskę, czy tak faktycznie jest.
.
Trzeba też rozumieć własny interes. Na pewno megalomania ze schizofrenią nie pomaga w trzeźwej ocenie rzeczywistości. Silni żerują na słabszych, niestety, dlatego trzeba wykształcić odporność systemową na różne triki i zagrywki jakie stosują ci co chcą nas wykorzystać.
.
>Demokracja pozbawia naród głowy, za to jest rajem dla wrogiej nam agentury.
>
Demokracja w mojej ocenie stwarza szansę dla Jana Kowalskiego na to by wpływać na bieg zdarzeń w większej mierze niż ma to miejsce w autokracji czy innym absolutyzmie. I żeby nie było nie jestem przeciwnikiem monarchii. Demokracja też zasługuje na słowa krytyki, to bez dwóch zdań, ale nie popadajmy w przesadę. O ile dobrze rozumiem to co Ty piszesz, to Tobie chodzi bardziej o to, że problemem jest to co hegemon według Ciebie robi przy pomocy demokracji niż to, że ona sama jest aż tak wadliwa, iż godna największego potępienia, czyż tak?
01-10-2026 20:05 
 Grade 1 of 1
Lolek_Salambek (2892 points)
> I ja chciałem tutaj poruszyć m.in. te niezbędność dla zdrowego funkcjonowania życia społecznego.
> Czy da się to robić na poziomie, który byłby przystający do wysokiej kultury, czy język debaty publicznej tak się zradykalizował na zachodzie, że nie ma o tym mowy?

---------------
Kautilja 😊 - powiem tak:

* czegoś tu nie rozumiem - czy Twoim zdaniem język debaty publicznej zradykalizował się wyłącznie na zachodzie (a tak przy okazji: jak rozumiesz pojęcie "zachód"?) ?

* wydaje mi się, że zgodnie z rozkładem Gaussa politycy, jako pewna populacja statystyczna odznaczają się określonym rozkładem cech takich jak: panowanie nad emocjami, kultura słowa, tolerancja dla innych poglądów, szacunek dla dyskutanta i tak dalej etc

* na powyższe zjawisko związane z opisanym rozkładem statystycznych nakładają się pewnie jeszcze określone aspekty socjologiczne: na przykład swoista "moda" na hejtowanie oraz na agresję werbalną; wzory zachowań w tym zakresie reprezentowane przez liderów poszczególnych ugrupowań politycznych (tu już niejako sprawa jest bardziej "indywidualna") i tak dalej etc


.

S pozdravem, Cienki Lolek



Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA.
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
Kautilja (7992 points)
>> I ja chciałem tutaj poruszyć m.in. te niezbędność dla zdrowego funkcjonowania życia społecznego.
>> Czy da się to robić na poziomie, który byłby przystający do wysokiej kultury, czy język debaty publicznej tak się zradykalizował na zachodzie, że nie ma o tym mowy?
>---------------
>Kautilja 😊 - powiem tak:
>* czegoś tu nie rozumiem - czy Twoim zdaniem język debaty publicznej zradykalizował się wyłącznie na zachodzie (a tak przy okazji: jak rozumiesz pojęcie "zachód"?) ?
.
Żyje na zachodzie więc pisze mając na myśli zachód. Nie wiem jak wygląda język debaty w Rosji czy Chinach bądź w Indiach albo Iranie. Zachód w moim rozumieniu to UE+, Wielka Brytania, USA, Kanada, ale i Australia, Nowa Zelandia, Japonia i Korea Południowa.
.
>* wydaje mi się, że zgodnie z rozkładem Gaussa politycy, jako pewna populacja statystyczna odznaczają się określonym rozkładem cech takich jak: panowanie nad emocjami, kultura słowa, tolerancja dla innych poglądów, szacunek dla dyskutanta i tak dalej etc
.
I co należy przez to rozumieć według Ciebie?
.
>* na powyższe zjawisko związane z opisanym rozkładem statystycznych nakładają się pewnie jeszcze określone aspekty socjologiczne: na przykład swoista "moda" na hejtowanie oraz na agresję werbalną; wzory zachowań w tym zakresie reprezentowane przez liderów poszczególnych ugrupowań politycznych (tu już niejako sprawa jest bardziej "indywidualna") i tak dalej etc
.
Ta moda nie bierze się znikąd. Co jest tej mody przyczyną i co sprawia, że taka moda jest modna?
Lolek_Salambek (2892 points)
>Żyje na zachodzie więc pisze mając na myśli zachód. Nie wiem jak wygląda język debaty w Rosji czy Chinach bądź w Indiach albo Iranie. Zachód w moim rozumieniu to UE+, Wielka Brytania, USA, Kanada, ale i Australia, Nowa Zelandia, Japonia i Korea Południowa.
-------------------
Kautilja 😊 - ok rozumiem.
😊

.


.


>>* wydaje mi się, że zgodnie z rozkładem Gaussa politycy, jako pewna populacja statystyczna odznaczają się określonym rozkładem cech takich jak: panowanie nad emocjami, kultura słowa, tolerancja dla innych poglądów, szacunek dla dyskutanta i tak dalej etc
>.
>I co należy przez to rozumieć według Ciebie?
-----------------------
Oznacza to moim zdaniem tyle że: weźmiemy pierwszą z wymienionych cech, czyli na przykład " panowanie nad emocjami" - wówczas według rozkładu Gaussa uzyskamy mniej więcej następującą charakterystykę rozkładu tej cechy.

Poziom panowania nad emocjami: bardzo niski - 2,3% populacji
Poziom panowania nad emocjami: niski - 13,6% populacji
Poziom panowania nad emocjami: przeciętny - 34,1% populacji
Poziom panowania nad emocjami: wysoki - 34,1% populacji
Poziom panowania nad emocjami: bardzo wysoki - 13,6% populacji
Poziom panowania nad emocjami: wyjątkowo wysoki - 2,3% populacji.

Oczywiście można dalej badanej właściwości nadać jeszcze parametry liczbowe oznaczające intensywność występowania danej cechy (na przykład: 0-20 - bardzo niskie panowanie nad emocjami; 80-10 - bardzo wysokie panowanie nad emocjami) i dalej charakteryzować ten rozkład poprzez to ile procent badanej populacji mieści się w przedziale jednego, dwu, trzech,....n odchyleń standardowych badanej cechy.


.


.


>Ta moda nie bierze się znikąd. Co jest tej mody przyczyną i co sprawia, że taka moda jest modna?
----------------------

GPT podpowiedziało mi, że mogą być to następujące czynniki:

•Wpływ mediów społecznościowych - krótkie, emocjonalne i kontrowersyjne wypowiedzi łatwiej przyciągają uwagę, są udostępniane i komentowane.

•Polaryzacja polityczna - silniejszy podział na obozy polityczne sprzyja językowi konfrontacji, który ma wyrażać przynależność do własnej grupy i niechęć wobec przeciwników.

• Tabloidyzacja debaty publicznej - media coraz częściej eksponują wypowiedzi ostre, prowokacyjne i emocjonalne, ponieważ wzbudzają większe zainteresowanie odbiorców.

• Zmiana norm obyczajowych - wulgaryzmy są obecnie znacznie bardziej obecne w kulturze masowej, filmach, muzyce i internecie, przez co ich używanie stało się mniej szokujące niż w przeszłości.

• Strategia budowania autentyczności- polityk posługujący się językiem potocznym, w tym wulgaryzmami, może próbować sprawiać wrażenie osoby "zwyczajnej", spontanicznej i mówiącej bez politycznej fasady.

•Mechanizm prowokacji i zdobywania rozgłosu - świadome użycie mocnego słowa może być sposobem na wywołanie reakcji mediów i przeciwników, a tym samym zwiększenie widoczności danego polityka.

•Wpływ języka codziennego i internetowego na język polityki - granica między komunikacją prywatną, internetową i oficjalną stała się mniej wyraźna, dlatego sposób mówienia charakterystyczny dla rozmów prywatnych lub komentarzy internetowych przenika również do wystąpień publicznych.

.



.

S pozdravem, Cienki Lolek



Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA.
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
Kautilja (7992 points)
>>Żyje na zachodzie więc pisze mając na myśli zachód. Nie wiem jak wygląda język debaty w Rosji czy Chinach bądź w Indiach albo Iranie. Zachód w moim rozumieniu to UE+, Wielka Brytania, USA, Kanada, ale i Australia, Nowa Zelandia, Japonia i Korea Południowa.
>-------------------
>Kautilja 😊 - ok rozumiem.
>😊
>
>.
>

>
>.
>

Fajnie. Te listę państw można jeszcze wydłużyć. Na przykład też i o tych, którzy grają z zachodem do jednej bramki, itd.
.
>>>* wydaje mi się, że zgodnie z rozkładem Gaussa politycy, jako pewna populacja statystyczna odznaczają się określonym rozkładem cech takich jak: panowanie nad emocjami, kultura słowa, tolerancja dla innych poglądów, szacunek dla dyskutanta i tak dalej etc
>>.
>>I co należy przez to rozumieć według Ciebie?
>-----------------------
>Oznacza to moim zdaniem tyle że: weźmiemy pierwszą z wymienionych cech, czyli na przykład " panowanie nad emocjami" - wówczas według rozkładu Gaussa uzyskamy mniej więcej następującą charakterystykę rozkładu tej cechy.
>Poziom panowania nad emocjami: bardzo niski - 2,3% populacji
>Poziom panowania nad emocjami: niski - 13,6% populacji
>Poziom panowania nad emocjami: przeciętny - 34,1% populacji
>Poziom panowania nad emocjami: wysoki - 34,1% populacji
>Poziom panowania nad emocjami: bardzo wysoki - 13,6% populacji
>Poziom panowania nad emocjami: wyjątkowo wysoki - 2,3% populacji.
>Oczywiście można dalej badanej właściwości nadać jeszcze parametry liczbowe oznaczające intensywność występowania danej cechy (na przykład: 0-20 - bardzo niskie panowanie nad emocjami; 80-10 - bardzo wysokie panowanie nad emocjami) i dalej charakteryzować ten rozkład poprzez to ile procent badanej populacji mieści się w przedziale jednego, dwu, trzech,....n odchyleń standardowych badanej cechy.
.
Czy wobec tego nasi politycy różnią się czymś od polityków innych krajów zachodnich? Jeśli nie to dlaczego? A jeśli tak to też dlaczego?
.
>
>.
>

>
>.
>

>>Ta moda nie bierze się znikąd. Co jest tej mody przyczyną i co sprawia, że taka moda jest modna?
>----------------------
>GPT podpowiedziało mi, że mogą być to następujące czynniki:
>•Wpływ mediów społecznościowych - krótkie, emocjonalne i kontrowersyjne wypowiedzi łatwiej przyciągają uwagę, są udostępniane i komentowane.
>•Polaryzacja polityczna - silniejszy podział na obozy polityczne sprzyja językowi konfrontacji, który ma wyrażać przynależność do własnej grupy i niechęć wobec przeciwników.
>• Tabloidyzacja debaty publicznej - media coraz częściej eksponują wypowiedzi ostre, prowokacyjne i emocjonalne, ponieważ wzbudzają większe zainteresowanie odbiorców.
>• Zmiana norm obyczajowych - wulgaryzmy są obecnie znacznie bardziej obecne w kulturze masowej, filmach, muzyce i internecie, przez co ich używanie stało się mniej szokujące niż w przeszłości.
>• Strategia budowania autentyczności- polityk posługujący się językiem potocznym, w tym wulgaryzmami, może próbować sprawiać wrażenie osoby "zwyczajnej", spontanicznej i mówiącej bez politycznej fasady.
>•Mechanizm prowokacji i zdobywania rozgłosu - świadome użycie mocnego słowa może być sposobem na wywołanie reakcji mediów i przeciwników, a tym samym zwiększenie widoczności danego polityka.
>•Wpływ języka codziennego i internetowego na język polityki - granica między komunikacją prywatną, internetową i oficjalną stała się mniej wyraźna, dlatego sposób mówienia charakterystyczny dla rozmów prywatnych lub komentarzy internetowych przenika również do wystąpień publicznych.
>
>.
>

>[i]
>.
>

Ładnie żeś to wypunktował. Od siebie dodam, że według mnie kolejnym ważnym czynnkiem, który wpływa na rzeczony problem jest intensyfikacja interakcji międzynarodowej. Np. z powodów technologii kontakt między podmiotami stał się bardziej intensywny a przez to bardziej bezpośredni co wymaga zmiany języka komunikacji by się przebić.
thoters (630 points)

>Czy wobec tego nasi politycy różnią się czymś od polityków innych krajów zachodnich? Jeśli nie >to dlaczego? A jeśli tak to też dlaczego?
>.
W poważnych państwach politycy decydują komu podstawić drabinę do kariery politycznej w państwach, które starają się coś naśladować.
U nas masz demokratycznych "polityków", którzy się wspięli na szczyt władzy, dzięki podstawionej drabinie. W każdej chwili mogą być z niej strąceni.
Jak rozpoznają prawdziwi politycy, komu podstawić drabinę ???



> według mnie kolejnym ważnym czynnkiem, który wpływa na rzeczony problem jest intensyfikacja interakcji międzynarodowej. Np. z powodów technologii kontakt między podmiotami stał się bardziej intensywny a przez to bardziej bezpośredni co wymaga zmiany języka komunikacji by się przebić.
>

Językiem komunikacji był zawsze język siły. Jak ktoś beczy a wejdzie miedzy wilki to wiadomo, że ile by nie beczał to, nic nie wybeczy. Jedyny problem jaki powoduje takie beczenie to taki, że wilki aby uciszyć to nieznośnie beczenie, będą musiały się dogadać i ustalić, czy zjeść go na obiad czy kolację.
Kautilja (7992 points)
>>Czy wobec tego nasi politycy różnią się czymś od polityków innych krajów zachodnich? Jeśli nie >to dlaczego? A jeśli tak to też dlaczego?
>>.
>W poważnych państwach politycy decydują komu podstawić drabinę do kariery politycznej w państwach, które starają się coś naśladować.
>U nas masz demokratycznych "polityków", którzy się wspięli na szczyt władzy, dzięki podstawionej drabinie. W każdej chwili mogą być z niej strąceni.
>Jak rozpoznają prawdziwi politycy, komu podstawić drabinę ???
.
Drabinę podstawia się temu kto dobrze dla nas rokuje. Jak ktoś jest gwarancją tego, że obsłuży nasz interes to wart jest ktoś taki naszego wsparcia. W odróżnieniu od Ciebie nie uważam by Polska nie była poważnym państwem. Aczkolwiek Polska nie jest mocarstwem, i to ma swoje konkretne konsekwencje.
.
>> według mnie kolejnym ważnym czynnkiem, który wpływa na rzeczony problem jest intensyfikacja interakcji międzynarodowej. Np. z powodów technologii kontakt między podmiotami stał się bardziej intensywny a przez to bardziej bezpośredni co wymaga zmiany języka komunikacji by się przebić.
>>
>Językiem komunikacji był zawsze język siły. Jak ktoś beczy a wejdzie miedzy wilki to wiadomo, że ile by nie beczał to, nic nie wybeczy. Jedyny problem jaki powoduje takie beczenie to taki, że wilki aby uciszyć to nieznośnie beczenie, będą musiały się dogadać i ustalić, czy zjeść go na obiad czy kolację.
>
Jest też tak jak tu piszesz. Ale nie możemy udawać, że niczego w tej sprawie nie wypracowano, na przestrzeni lat gdzie dyplomacja się rozwijała. Czy można wrócić do języka, który będzie poszanowaniem dla tych wypracowanych wyższych standardów?
Kautilja (7992 points)
>4 lipca 1984 roku (w amerykańskie Święto Niepodległości) w Torrance w
>Kalifornii celowo podpalono biura i magazyny Institute for Historical
>Review (IHR), organizacji zajmującej się rewizjonizmem historycznym i
>negowaniem Holokaustu, z którą blisko współpracował amerykański
>pisarz i historyk David Hoggan. Hoggan miał zebrane tony dokumentów,
>mikrofilmy, spisane wywiady i to wszystko spłonęło.
>David Hoggan zmarł na zawał serca 7 sierpnia 1988 roku.
.
>Czy w "polskim" IPN mogą być: osoby, materiały historyczne,
>które by zagrażały "prawdzie" historycznej ???
.
A Hoggan nie był nazistą? A jeśli tak, to jakie to miało znaczenie dla prawdy historycznej?
IPN uważam jest potrzebny.
thoters (630 points)

>IPN uważam jest potrzebny.

Komu ??

Żydzi po udanym zamachu stanu w Rosji w 1917 r. archiwa Ochrany spalili, agentów nawet podwójnych zastrzelili.

ru.wikiped(*)левич
yesterday 04:49 
 Grade 1 of 1
Kautilja (7992 points)
>>IPN uważam jest potrzebny.
.
>Komu ??
>Żydzi po udanym zamachu stanu w Rosji w 1917 r. archiwa Ochrany spalili, agentów nawet podwójnych zastrzelili.
>ru.wikiped(*)левич
.
Chodzi o ciągłość historyczną. Pamięć instytucjonalną. Powszechny dostęp do wiedzy, która pozwala lepiej zrozumieć nasze położenie i naszą rolę w otaczającym nas świecie.
thoters (630 points)

>Chodzi o ciągłość historyczną. Pamięć instytucjonalną. Powszechny dostęp do wiedzy, która pozwala lepiej zrozumieć nasze położenie i naszą rolę w otaczającym nas świecie.
>

Oprócz propagandowej ciągłości historycznej, ciągle robimy za szlaban.
Ktoś to zrozumiał ??
Naszą rolą od pokoleń jest robienie za szlaban a nie włączanie się do interesów.
Naszą sytuację można porównać do tych co żyją z transferu, jak Panama czy Egipt.
Jakby Polacy wegetowali w Panamie, to by Kanał Panamski wysadzili, walcząc o naszą i waszą wolność.
Kautilja (7992 points)
>>Chodzi o ciągłość historyczną. Pamięć instytucjonalną. Powszechny dostęp do wiedzy, która pozwala lepiej zrozumieć nasze położenie i naszą rolę w otaczającym nas świecie.
>>
>Oprócz propagandowej ciągłości historycznej, ciągle robimy za szlaban.
>Ktoś to zrozumiał ??
>Naszą rolą od pokoleń jest robienie za szlaban a nie włączanie się do interesów.
.
Włączanie się jako kto?
.
>Naszą sytuację można porównać do tych co żyją z transferu, jak Panama czy Egipt.
>Jakby Polacy wegetowali w Panamie, to by Kanał Panamski wysadzili, walcząc o naszą i waszą wolność.
.
Moim zdaniem jest spora różnica w tym co wynika z naszego położenia a co wynika z położenia Panamy czy nawet Egiptu.
thoters (630 points)

>>Naszą rolą od pokoleń jest robienie za szlaban a nie włączanie się do interesów.
>.
>Włączanie się jako kto?

Jako ten co decyduje o kręceniu korbą od szlabanu a kasa z tego kręcenia
będzie wpływać na moje konto.

>.
>>Naszą sytuację można porównać do tych co żyją z transferu, jak Panama czy Egipt.
>>Jakby Polacy wegetowali w Panamie, to by Kanał Panamski wysadzili, walcząc o naszą i waszą wolność.
>.
>Moim zdaniem jest spora różnica w tym co wynika z naszego położenia a co wynika z położenia >Panamy czy nawet Egiptu.

Jaka jest różnica od pobierania opłaty za transfer statku od transferu kołowego ??
Kautilja (7992 points)
>>>Naszą rolą od pokoleń jest robienie za szlaban a nie włączanie się do interesów.
.
>>Włączanie się jako kto?
.
>Jako ten co decyduje o kręceniu korbą od szlabanu a kasa z tego kręcenia
>będzie wpływać na moje konto.
.
Popieram.
.
>>>Naszą sytuację można porównać do tych co żyją z transferu, jak Panama czy Egipt.
>>>Jakby Polacy wegetowali w Panamie, to by Kanał Panamski wysadzili, walcząc o naszą i waszą wolność.
.
>>Moim zdaniem jest spora różnica w tym co wynika z naszego położenia a co wynika z położenia >Panamy czy nawet Egiptu.
.
>Jaka jest różnica od pobierania opłaty za transfer statku od transferu kołowego ??
>
Niby żadna, ale nie w tym rzecz. Panama i Egipt nie mają w swoim sąsiedztwie tylu ścierających się sił wielkich mocarstw. W ich przypadku to natężenie sił strukturalnych jest mniejsze.
yesterday 07:12 
 Grade 1 of 1
Lolek_Salambek (2892 points)
> Fajnie. Te listę państw można jeszcze wydłużyć. Na przykład też i o tych, którzy grają z zachodem do jednej bramki, itd.
--------------------------
Kautilja😉 - powiem tak: jasne, że ciemne

😉



.





> Czy wobec tego nasi politycy różnią się czymś od polityków innych krajów zachodnich? Jeśli nie to dlaczego? A jeśli tak to też dlaczego?
---------------------------
Przemyślałem to oraz "przegadałem" z GPT - moje wnioski na podstawie tych działań są następujące:

Polscy politycy nie są pod względem samego mechanizmu selekcji zasadniczo czymś wyjątkowym na tle zachodnich demokracji.

Nie dlatego, że wszystkie społeczeństwa są identyczne, lecz dlatego, że w demokracjach działają podobne mechanizmy. NATO oczywiście nakładają się kwestie kulturowe, religijne, obyczajowe etc itd.

Z drugiej strony rozkład Gaussa opisuje populację, natomiast politycy są populacją wyselekcjonowaną z populacji ogólnej.

Dlatego - być może - ich rozkład cech może być znacząco/zupełnie inny niż rozkład społeczeństwa.

Ta teza wymaga moim zdaniem bliższych analiz by móc się bardziej precyzyjnie wypowiedzieć w tej materii.



.





> Ładnie żeś to wypunktował. Od siebie dodam, że według mnie kolejnym ważnym czynnkiem, który wpływa na rzeczony problem jest intensyfikacja interakcji międzynarodowej. Np. z powodów technologii kontakt między podmiotami stał się bardziej intensywny a przez to bardziej bezpośredni co wymaga zmiany języka komunikacji by się przebić.
------------------------------
Bardzo ciekawa refleksja.

😊


.

S pozdravem, Cienki Lolek



Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA.
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
yesterday 17:41 
 Grade 2 of 2
Kautilja (7992 points)

>> Czy wobec tego nasi politycy różnią się czymś od polityków innych krajów zachodnich? Jeśli nie to dlaczego? A jeśli tak to też dlaczego?
>---------------------------
>Przemyślałem to oraz "przegadałem" z GPT - moje wnioski na podstawie tych działań są następujące:
>Polscy politycy nie są pod względem samego mechanizmu selekcji zasadniczo czymś wyjątkowym na tle zachodnich demokracji.
>Nie dlatego, że wszystkie społeczeństwa są identyczne, lecz dlatego, że w demokracjach działają podobne mechanizmy. NATO oczywiście nakładają się kwestie kulturowe, religijne, obyczajowe etc itd.
>Z drugiej strony rozkład Gaussa opisuje populację, natomiast politycy są populacją wyselekcjonowaną z populacji ogólnej.
>Dlatego - być może - ich rozkład cech może być znacząco/zupełnie inny niż rozkład społeczeństwa.
>Ta teza wymaga moim zdaniem bliższych analiz by móc się bardziej precyzyjnie wypowiedzieć w tej materii.
.
Interesujące jest to co piszesz. A kwestia kulturowa nie wpływa w sposób decydujący na te różnice? Czy można według Ciebie oczekiwać zmian w tej sprawie? Ktoś może powiedzieć, że obywatel sam przykłada się do tego jak to wygląda bo przecież wybiera konkretnego delikwenta, ale czy są tacy, którzy proponują coś innego żeby można było wybrać lepiej? Moim zdaniem tylko ze świadomego społeczeństwa może wyjść nowa jakość, która realnie zmieni kształt polityki i generalnie debaty publicznej. Nie jest w tej sprawie mało ważne to czym jest i jak funkcjonuje system edukacji.
yesterday 22:45 
 Grade 1 of 1
Lolek_Salambek (2892 points)
> Interesujące jest to co piszesz.
----------------
Kautilja - dziękuję bardzo




.



> A kwestia kulturowa nie wpływa w sposób decydujący na te różnice?
-----------------------

Myślę że od kwestii kulturowej ważniejsza może być kwestia religijna.

Taki oto przykład: w protestanckich Kościołach skandynawskich, na przykład w Kościele Szwecji i Kościele Norwegii, dopuszcza się udzielanie ślubów kościelnych parom jednopłciowym. Jednocześnie osoby pozostające w związkach jednopłciowych mogą pełnić funkcje duchownych, także na wysokich szczeblach hierarchii kościelnej. Przykładem jest szwedzka biskup Eva Brunne, która pozostawała w związku z inną duchowną i wraz z nią wychowywała dziecko. W Szwecji i Norwegii pary jednopłciowe mogą również, na zasadach określonych w prawie adopcyjnym, adoptować dzieci.

Czy potrafisz sobie wyobrazić, że na przykład w Polsce, Portugalii czy Hiszpanii Prezydent/ntka jest zdeklarowaną osobą homoseksualną w jednopłciowym małżeństwie (o adopcji dzieci przez pary jednopłciowe nie wspominając - kontekst wysoko funkcjonujących polityków)
?


.



> Czy można według Ciebie oczekiwać zmian w tej sprawie?
--------------------------
Ja myślę, że zmian można oczekiwać zawsze - wszak sukces człowieka jako gatunku w dużej mierze wiąże się z jego wysoką elastycznością oraz zdolnością dostosowywania się do zmieniających się warunków zewnętrznych, zarówno poprzez zmiany zachowania i uczenie się, jak i poprzez rozwój technologii.





.





> Ktoś może powiedzieć, że obywatel sam przykłada się do tego jak to wygląda bo przecież wybiera konkretnego delikwenta, ale czy są tacy, którzy proponują coś innego żeby można było wybrać lepiej? Moim zdaniem tylko ze świadomego społeczeństwa może wyjść nowa jakość, która realnie zmieni kształt polityki i generalnie debaty publicznej.
-------------------------
A tu już wymiękam - za głupi jestem na takie dywagacje

Sorry Gregory (sory - taki mamy klimat)




.





> Nie jest w tej sprawie mało ważne to czym jest i jak funkcjonuje system edukacji.
------------------------------
Pełna zgoda






.


S pozdravem, Cienki Lolek



Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA.
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
Kautilja (7992 points)

>> A kwestia kulturowa nie wpływa w sposób decydujący na te różnice?
>-----------------------
>Myślę że od kwestii kulturowej ważniejsza może być kwestia religijna.
>Taki oto przykład: w protestanckich Kościołach skandynawskich, na przykład w Kościele Szwecji i Kościele Norwegii, dopuszcza się udzielanie ślubów kościelnych parom jednopłciowym. Jednocześnie osoby pozostające w związkach jednopłciowych mogą pełnić funkcje duchownych, także na wysokich szczeblach hierarchii kościelnej. Przykładem jest szwedzka biskup Eva Brunne, która pozostawała w związku z inną duchowną i wraz z nią wychowywała dziecko. W Szwecji i Norwegii pary jednopłciowe mogą również, na zasadach określonych w prawie adopcyjnym, adoptować dzieci.
.
Religia też, słuszna uwaga. To co tu piszesz jest i dla mnie słabo wyobrażalne. Jestem konserwatystą.
.
>Czy potrafisz sobie wyobrazić, że na przykład w Polsce, Portugalii czy Hiszpanii Prezydent/ntka jest zdeklarowaną osobą homoseksualną w jednopłciowym małżeństwie (o adopcji dzieci przez pary jednopłciowe nie wspominając - kontekst wysoko funkcjonujących polityków)
>?
To według Ciebie świadczy o postępie, a według mnie może to świadczyć o degradacji.
.
>> Czy można według Ciebie oczekiwać zmian w tej sprawie?
>--------------------------
>Ja myślę, że zmian można oczekiwać zawsze - wszak sukces człowieka jako gatunku w dużej mierze wiąże się z jego wysoką elastycznością oraz zdolnością dostosowywania się do zmieniających się warunków zewnętrznych, zarówno poprzez zmiany zachowania i uczenie się, jak i poprzez rozwój technologii.
.
I to mi się podoba. W tym nadzieja. Dość mam, jak wielu, tego skakania sobie do gardeł z byle powodu.
Tadeusz_T (43 points)
>Co Wy myślicie na ten temat?

Ludzkie brudy. To o tym, że człowiek musi bywać złą istotą. Są wśród ludzi tacy którym to odpowiada. Mam co prawda świadomość, że to jest jeden z tych elementów życia, który istnieć musi bo wynika z natury. Ale nie pochwalam abstrahowania od moralności.
28-09-2026 19:58 
 Grade 1 of 1
Kautilja (7992 points)
>Mam co prawda świadomość, że to jest jeden z tych elementów życia, który istnieć musi bo wynika z natury.
.
I co z tego wynikania wynika?
thoters (630 points)
>I co z tego wynikania wynika?
>

Wynika to, że głupota nie boli.
28-09-2026 22:58 
 Grade 1 of 1
Kautilja (7992 points)
>>I co z tego wynikania wynika?
>>
>Wynika to, że głupota nie boli.
.
Nie mam zamiaru kpić z kogoś tylko dlatego, że jego opinia różna jest od mojej. Czasem trzeba dopytać.
29-09-2026 05:13 
 Grade 2 of 2
Tadeusz_T (43 points)
>I co z tego wynikania wynika?

Miałem na myśli ludzką naturę, bo to z niej wynika polityczność. A co z tego wynika? Bardzo wiele. Choćby to, że dążność do dominacji, kontroli i władzy jest człowiekowi przyrodzona i rodzi wiele problemów, ale można się przed tym powstrzymywać jak i można z tym walczyć. Także człowiek czasem się powstrzymuje, i to zasługa bycia moralnym.

Skromnie przyjmować, spokojnie tracić - Marek Aureliusz
29-09-2026 10:16 
 Grade 1 of 1
Kautilja (7992 points)
>Choćby to, że dążność do dominacji, kontroli i władzy jest człowiekowi przyrodzona i rodzi wiele problemów, ale można się przed tym powstrzymywać jak i można z tym walczyć.
.
A czy ta dążność zawsze musi oznaczać brak moralności albo etyki o czym napisał wyżej również Lolek?
Bo mnie się wydaje, że nie. To, że coś bywa brudne nie znaczy, że takim jest zawsze i wszędzie. A to oznacza, że są ludzie, którzy umieją to robić zachowując czyste ręce. To sztuka.
.
>Także człowiek czasem się powstrzymuje, i to zasługa bycia moralnym.
.
Przed czym się człowiek powstrzymuje? Przed aktywnością, która wymaga siły i sprytu, czy przed byciem bez zasad? Polityczność nie oznacza z automatu braku moralności. A tu chciałem zajrzeć w to głębiej.
Tadeusz_T (43 points)
>A czy ta dążność zawsze musi oznaczać brak moralności albo etyki o czym napisał wyżej również Lolek?

Nie, ta dążność nie musi zawsze oznaczać braku moralności.

>Bo mnie się wydaje, że nie. To, że coś bywa brudne nie znaczy, że takim jest zawsze i wszędzie. A to oznacza, że są ludzie, którzy umieją to robić zachowując czyste ręce. To sztuka.

Zgadzam się. Tyle, iż mnie przy udzielaniu odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytanie towarzyszyła chęć podkreślenia tego co jest wadą polityczności, jej skutkiem ubocznym. To często dotkliwe w skutkach.

>>Także człowiek czasem się powstrzymuje, i to zasługa bycia moralnym.
>.
>Przed czym się człowiek powstrzymuje?

Przed nikczemnościami.

>Przed aktywnością, która wymaga siły i sprytu, czy przed byciem bez zasad? Polityczność nie oznacza z automatu braku moralności. A tu chciałem zajrzeć w to głębiej.

Żeby zajrzeć w to głębiej to nie można ignorować tego czym są negatywne skutki.

Skromnie przyjmować, spokojnie tracić - Marek Aureliusz
30-09-2026 03:29 
 Grade 1 of 1
Kautilja (7992 points)

>Żeby zajrzeć w to głębiej to nie można ignorować tego czym są negatywne skutki.
.
Nie ignoruję. Ale istotą sprawy jest to, że trzeba tak żyć by siły swoje przełożyć na swoje powodzenie. I zawsze trzeba znajdować sojuszników dla swojej sprawy. Jeśli nikogo nie przekonamy do wsparcia naszej sprawy to ta sprawa upadnie a my razem z nią.
thoters (630 points)
> istotą sprawy jest to, że trzeba tak żyć by siły swoje przełożyć na swoje powodzenie. I zawsze trzeba znajdować sojuszników dla swojej sprawy. Jeśli nikogo nie przekonamy do wsparcia naszej sprawy to ta sprawa upadnie a my razem z nią.
>

To było główne hasło komunizmu Żydów niemeickich.
30-09-2026 18:54 
 Grade 1 of 1
Kautilja (7992 points)
>> istotą sprawy jest to, że trzeba tak żyć by siły swoje przełożyć na swoje powodzenie. I zawsze trzeba znajdować sojuszników dla swojej sprawy. Jeśli nikogo nie przekonamy do wsparcia naszej sprawy to ta sprawa upadnie a my razem z nią.
>>
>To było główne hasło komunizmu Żydów niemeickich.
.
Dla mnie to elementarz.
01-10-2026 20:11 
 Grade 1 of 1
Lolek_Salambek (2892 points)
>
Skromnie przyjmować, spokojnie tracić - Marek Aureliusz


-------------------

Fragment tekstu piosenki: "Boso" - Konrad Baum

Cite:

I dopiero gdy zawoła Bóg
To pożegnam wszystkie te rzeczy i znów
Pójdę boso, pójdę boso
Pójdę boso, pójdę boso


Zamkną za mną drzwi
Pójdę boso, boso
Nie zabiorę nic
Pójdę boso, boso
Pójdę boso, pójdę boso




.

S pozdravem, Cienki Lolek



Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA.
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)