>Nie wiem, czy to ma sens, ale szukam książki, której akcja rozgrywa się w mieście - najlepiej >w Nowym Jorku, choć nie mam sztywnych wymagań - gdzie tło jest tak bogate i tak istotne dla >fabuły, że staje się niemal odrębnym bohaterem. To wszystko! Gatunek nie ma znaczenia; wolałabym coś >w lżejszym klimacie, ale tak naprawdę jestem bardzo otwarta na różne propozycje. Dzięki!
Najbardziej znaną i zarazem nie znaną księgą (zbiorem ksiąg) o mieście jest Tanach - a opiwywanym miastem Jerozolima czyli 'Ir /u/ Salam'(miasto pokoju) - ponieważ tekst hebrajski jest z swej natury wieloznaczny i jest możliwa jego różna interpretacja, co z kolei czyni czytanie bardziej interesującym. Warto używać swego mózgu jak komputera kwantowego co jest naturalne dla naturalnego procesu samodzielnego myślenia. Ilość rekordów jest nieograniczona, a nasz mózg otrzyma ogromną satysfakcję gdy znajdziemy to najwłaściwsze. Według mnie umysł człowieka jest rzeczą niematerialną, niematerialną rzeczą jest też Jedyny Bóg, więc i to 'miasto' - miasto pokoju to obszar ludzkiego umysłu - stan który jest możliwy do osiągnięcia jako stan psychiczny przy odpowiednim doświadczeniu i wiedzy co skutkuje zrozumieniem zarówno siebie jak i zewnętrznego(dla siebie) otoczenia. Jest to zgodne z opinią wielu religii według której człowiek jest podobny do Jedynego Boga dlatego że jest rozumny. Im bardziej trzeźwy i rozumny tym bliżej Jedynego Boga(rozumu doskonałego). Jedno ,MIASTO' - Jeden Bóg - Jeden rozum doskonały do którego każdy człowiek zbliża się poprzez edukację(=upoboznianie - naukę mowy, pisma, ludzkich zachowań i wiedzy gromadzonej przez pokolenia).
W Tanahu jest wiele wieloznaczności - dla przykładu JAM SUF to powszechnie 'morze czerwone', ale w oryginale to 'morze sitowia'. Morze sitowia jest tak samo niematerialne jak Jedyny Bóg i jak niematerialny umysł człowieka. Morze sitowia nigdy nie było poza tekstem Tory nazwą geograficzną, zaś Morze Czerwone funkcjonuje jako nazwa geograficzna za sprawą greckich ignorantów. Podobna sytuacja jest z górą Ararat(arar = przysięga + at = żeńska forma), arką Noaha (w oryginale 'tebach = skrzynia) i wiele wiele innych.
Warto więc budować własne MIASTO na podobieństwo jedynego 'ir /u/ salem'.
|