The RationalistSkip to content
'hojność' i krokodyle łzy

Sections of Forum » Kościół i antyklerykalizm
Date of addingAuthorTitle
day before yesterday 17:30haish (2954 points)'hojność' i krokodyle łzy
0 of 2
wydarzenia(*)ekt-chodzi-o-fund,nId,23566026

'Fundusz Kościelny został powołany w celu rekompensaty Kościołom utraty ich dóbr, które posiadały przed II wojną światową - powiedziała.- W przypadku Kościoła katolickiego (...) Komisja Majątkowa przyznała Kościołowi więcej majątku niż miał przed wojną.'

Nadmieniam, że 'łokrągły stół' wymyślili geniusze z PZPR, którzy po transformacji zaczęli kręcić lody, aby gawiedź miała odwróconą uwagę dogadano się ze złodziejami vatykańskimi. I jakby tego było mało to niejaki 'morda nasza' Kwaśniewski( niewierzący, ale znany z praktykowania jedynej słusznej wiary w Polsce, a de facto religii której sednem jest alkoholizacja narodu) w imieniu suwerena podpisał konkordat z łapciuchami.
(To reply, you have to sign in)
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

okragly (22430 points)

> Fundusz Kościelny
"Fundusz Kościelny" w Izraelu jest dużo większy
jesteśmy jak gęsi, nie mamy swojej religi, mamy Rzymską, nad czym boleję
bez religi nie byłoby Polski, ze wschodu mamy prawosławie z zachodu protestantów

> religii której sednem jest alkoholizacja narodu) w imieniu suwerena
alkohol to produkt fermentacji, jak kiszona kapusta, ogórki, jogurt, kefir (bakterie wstępnie trawią, wspomagajac nasz układ trawienny) dlatego w St Grecji na mecie zawodnicy chuchali, czy nie czuć wina, dodawał mocy (zastepował wstępne trawienie)

w raju jabłko jak spadło na ziemię, było ciepło, były drożdże, fermentowało i rajanie się zajadali, sfermentowane dodawało o 50% więcej energi niż świeże (drożdże zrobiły dobrą robotę za nas)

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
yesterday 10:08 
 Grade 1 of 1
romaro (25445 points)

>alkohol to produkt fermentacji,
Podobnie jak głupota, która u ciebie nie tylko fermentuje - ona już dawno przeszła w pełną produkcję, z etykietą "wyrób własny".
haish (2954 points)
>> Fundusz Kościelny
>"Fundusz Kościelny" w Izraelu jest dużo większy

Nie dostrzegasz różnicy - Izrael ma swoją religię i nie jest ona zorganizowana tak jak podległe Vatykanowi kościoły w Polsce.

>jesteśmy jak gęsi, nie mamy swojej religi, mamy Rzymską, nad czym boleję
>bez religi nie byłoby Polski, ze wschodu mamy prawosławie z zachodu protestantów

Państwowość Polski zakładał koronowany na króla(przez kościół) Chazar Mieszko - jego imię najprawdopodobniej Miszka~Mieszko pochodzi od hebrajskiego słowa 'miszkan'- nie był vikingiem gdyż w językach skandynawskich nie występuje głoska 'sz'. Chrzest przyjął z powodów strategiczno-politycznych i dlatego za zgodą cesarza mógł być koronowany.
Królowie polscy przez wiele stuleci pomimo oficjalnego Chrześcijaństwa postępowli nieco inaczej niż reszta katolickich morarchi - monety z napisami w języku słowiańskim pisane hebrajskimi literami, inskrypcja na szczerbcu - hebrajski napis pisany literami łacińskimi, przyjęcie wygnanych z Iberii Żydów - stąd nazwa kraju i narodu Polskiego nadana przez uchodźców od parszy Lech Lecha -> Lechia i Lechici. Oraz inne.
Jakby co to język polski(nie tylko) jest wyjątkowy dlatego że rzeczownik jest w doskonałej formie - 7 przypadków, co można porównać z doskonałym czasownikiem w języku hebrajskim, również 7 form = binjan = 7 ramion menory. Jakby co to Adam z Tory nadawał nazwy wszystkiemu i z całą pewnością czynił to doskonale.
Nie jesteśmy i nigdy nie byliśmy gęsiami, pomimo usilnych starań łaciniaków którzy język powszechny 'ochrzcili' mianem wulgarny (po łacinie vulgaris = pospolity).
Przykładem jest słowo "jebać" (przez łaciniaków wulgarne), ale pochodzące od hebrajskiego 'ibneh'(bedzie zbudowane - rozumiane również w kontekście prokreacji).

>> religii której sednem jest alkoholizacja narodu) w imieniu suwerena
>alkohol to produkt fermentacji, jak kiszona kapusta, ogórki, jogurt, kefir (bakterie wstępnie trawią, wspomagajac nasz układ trawienny) dlatego w St Grecji na mecie zawodnicy chuchali, czy nie czuć wina, dodawał mocy (zastepował wstępne trawienie)
>w raju jabłko jak spadło na ziemię, było ciepło, były drożdże, fermentowało i rajanie się zajadali, sfermentowane dodawało o 50% więcej energi niż świeże (drożdże zrobiły dobrą robotę za nas)
>
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo

'Błogosławieni bracia w nałogu, których zycie kręci się tylko wokół tego co, kiedy i z kim wychlać'
'Błogosławieni skacowani, albowiem oni krwi "pana naszego" pożądać bedą'.

A tak na poważnie alkohol niszczy rozum, umysł i percepcję. Alkohol powoduje że zamiast rozumem kierujemy się instynktami i to tymi niskimi instynktami, cofamy się do bytu zwierzecego(nierozumnego). I NIE MA TO NIC WSPÓLNEGO Z RAJEM, choć klechy powiadają że to jest zbawienne.

W kwestji 'krokodylich łez' to obecny marszałek sejmu onegdaj oświadczył odnośnie kleru i solidaruchów 'WYŚCIE SIĘ Z NAMI DOGADALI' (przy łokrągłym stole), zaś wtajemniczeni powiadają, że "stół nie był okrągły, ale w kształcie jaj z narodu".

Back to the list of plots działu Kościół i antyklerykalizm 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)