The RationalistSkip to content
Replying to a message
Ponieważ prawdopodobnie jesteś nowym uczestnikiem Forum, zapoznaj się z niniejszą informacją.
Jako autor wypowiedzi na Forum powinieneś(aś) dopilnować, aby jej treść spełniała przynajmniej poniższe kryteria:
  • zawierać informacje wystarczające do podjęcia dyskusji lub wyciągnięcia wniosków
  • zawierać informacje prawdziwe lub hipotezy
  • być sformułowana jasno i poprawnie gramatycznie w języku polskim, najlepiej z zachowaniem reguł ortografii
  • nie zawierać sformułowań niekulturalnych, obraźliwych lub łamiących prawo.
Każdy uczestnik Forum, w momencie pierwszego aktywnego udziału, wyraża tym samym akceptację i zgodę na przestrzeganie regulaminu Forum, zarówno wobec siebie jak i innych uczestników.

Wypowiedzi łamiące regulamin w dowolnym punkcie, mogą zostać przeniesione na Oślą Ławkę, dział Bazgrołów lub usunięte. Decyzję o tym podejmują moderatorzy, również na wniosek innych uczestników.

W celu zapewnienia uczestnikom warunków do rzeczowych dyskusji, uczestnikom uporczywie łamiącym regulamin dostęp może zostać zablokowany.
Subject :
Author (required):
We encourage to to gain full advange of Forum
  Please cut not necessary citations.
 
 ?
(Your answer will be shown immediately)     
Click to add:
Website and e-mail addresses must be typed in full URL form. They will change into links automatically.

Replying to:
Kautilja (8309 points)Układ sił
Jaki może mieć dla świata wynik dogadanie się USA z Chinami i Rosją?
Gdzie w tym układzie jest Europa, zarówno jako UE, jak i UE z Wielką Brytanią i Turcją?
Co z Ukrainą, co z Iranem? Co z Tajwanem?
.
Układ sił się zmienia, co bezpośrednio wpływa na zmianę porządku międzynarodowego, więc i pytania się mnożą. Mocarstwa we wzajemnych stosunkach stawiają na prymat siły a nie prawa, a koncentracja potęgi, która ogniskowała się w zimnowojennej dwubiegunowości przechodzi coraz wyraźniej w rozproszenie co wielu nazywa przechodzeniem do wielobiegunowości.
Czy to oznacza nowy podział na nowe strefy wpływów?
.
www.rp.pl/(*)lko-wszystko-psuje-mu-zelenski
Michał Szułdrzyński: Trump chciałby ułożyć się z Putinem i Xi. Tylko wszystko psuje mu Zełenski
Donald Trump widzi w Rosji potencjalnego partnera do wielkich interesów, a w wojnie w Ukrainie przeszkodę dla swoich globalnych planów. Zniesienie sankcji na rosyjskie paliwa ma pomóc w negocjacjach z Putinem. Zełenski nie zamierza jednak ustępować.
26 - dokładnie tyle dni minęło od chwili, gdy Donald Trump chwalił "bardzo sprawne przywództwo" Wołodymyra Zełenskiego i nazywał relacje łączące obu prezydentów "bardzo silnymi", do momentu, gdy we wpisie na platformie Truth Social zarzucił mu, że nie chce zakończyć wojny i pewnie nigdy nie chciał, bo dzięki temu jest utrzymywany przez Unię Europejską.
Donald Trump chce się dogadać z Chinami i Rosją. Ukraina jest tu tylko problemem
Myliłby się jednak ten, kto by uznał, że to wyłącznie kwestia kaprysu amerykańskiego prezydenta. Donald Trump jest doświadczonym biznesmenem i wytrawnym negocjatorem, jeśli więc okazuje emocje, robi to właśnie w celach biznesowych. Bo jego relacje z Ukrainą i jej prezydentem są przede wszystkim elementem większej układanki, która też ma biznesowy charakter.
Jak zauważył w swej przenikliwej książce "Chaos bezsojuszu: Polska i Europa wobec rumowiska starego świata" Eugeniusz Smolar, dla nas wojna, którą Rosja prowadzi przeciwko Ukrainie, jest najważniejszym czynnikiem dotyczącym bezpieczeństwa regionu. To kwestia egzystencjalna. W dodatku koszty pomocy Ukrainie są nieporównywalnie niższe niż potencjalne koszty pełnoskalowej wojny albo nawet konfliktu z Rosją jakiegoś innego typu: zniszczona infrastruktura, przelana krew, uciekające inwestycje i tysiące innych mniej lub bardziej ukrytych kosztów.
Jednak dla Trumpa wojna Rosji z Ukrainą to tylko kłopot, który nie pozwala się skupić na poważnych problemach - przede wszystkim ułożeniu sobie na nowo relacji z Chinami, redefinicji porządku w Zatoce Perskiej, przejęciu pełnej kontroli nad najbliższym otoczeniem. Stąd zainteresowanie Grenlandią, Arktyką, Kanadą oraz całą zachodnią półkulą. W tej rozgrywce partnerem Trumpa jest - czy nam się to podoba, czy nie - prezydent Rosji Władimir Putin, a nie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Stąd pomysły wielkiego spotkania Trumpa, Putina i Xi, już nazwane nową Jałtą.
Z tej perspektywy nie liczą się więc prawo międzynarodowe, zbrodnie wojenne, nienaruszalność granic ani żadne kwestie moralne czy inne sentymenty.


Back to the plot..

[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)