The RationalistSkip to content
Inne światy

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
03-12-2007 16:37diogenes (42754 points)Inne światy
news.money(*)e;milionerzy,253,0,300285.html

świat głodnego jest inny niż świat sytego.
świat durnia jest inny od świata mędrca.
świat bogatego jest odmienny od świata biedaka.
również świat szczęśliwego człowieka jest inny od świata pechowca. tak sądził również wittgenstein, którego nie tylko ja cenię (por.tractatus logico-philosophicus, 6.43)

opublikowano listę posłów milionerów. tak sobie myślę, że skoro mamy już dwie izby parlamentu, to należałoby powołać izbę najniższą - izbę biednych ludzi. ktoś w końcu musi zrozumieć tych, którzy ledwo wiążą koniec z końcem, a czasem - tylko końce stryczka...
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Kelly (2051 points)Odp: inne światy
Jeśli ubogi człowiek bierze się za rządzenie, a z racji jakichś umiejętności i talentów osiągnie sukces, to nie będzie już ubogi.
Bycie politykiem nie jest łatwe. To nie jest zawód, to służba dla narodu. Dlatego ci zajmujący najwyższe stanowiska są zamożni - mają pieniądze, więc nie muszą martwić się "wiązaniem końca z końcem" i mogą skupić na rządzeniu.
nieobecnyOdp: Inne światy
>ktoś w końcu musi zrozumieć tych, którzy ledwo wiążą koniec z końcem, a czasem - tylko końce stryczka...
W Polsce nie ma biednych. Od lat czytam w mediach, że bezrobocie leci na łeb, na szyję, że bankom już prawie brakuje środków na przyznawanie kredytów, że deweloperzy nie wyrabiają się z budowaniem mieszkań po 10 tys. zł za m kw., że płace rosną w tempie zastraszającym i wywołującym inflację, że "średnia krajowa" wynosi blisko 3 tys. zł na rękę i rośnie.

Niektórzy pracodawcy w Polsce (bardzo niewielu) zaczęli srać po nogach, gdy okazało się, że już nie ma kogo dymać, bo 99% ich dotychczasowych i potencjalnych pracowników wyemigrowało, a i Ukrainiec czy Białorusin też nie chce pracować za gównianą pensję. Sranie im się nasiliło, gdy się zorientowali, że przenoszenie produkcji do Rumunii czy na Słowację nie jest już takie proste, bo tam są obecni już pracodawcy z Chin czy ogólnie spoza Europy/USA. Czym ta sraczka skutkuje? Wzrostem płac dla naganiaczy wewnątrz firm i dla headhunterów poza firmami. Jaki tego skutek? Niewielki, bo okazuje się niezmiennie, że nawet "konserwator powierzchni płaskich" może sobie pozwolić na olanie jałmużny w niebywałej wysokości 700zł/miesiąc w Polsce i wyemigrować do dowolnego kraju UE, gdzie MA PRAWO zarabiać 5-10 razy tyle.

Prorokuję, że inflacja w Polsce, znakomicie rosnąca od 2008 roku, wywoła nasilenie rozwolnienia u polskich i działających na polskim rynku pracodawców. Obudzą się z ręką w nocniku pełnym gówna.
plodzien (7378 points)
>Prorokuję, że inflacja w Polsce, znakomicie rosnąca od 2008 roku, wywoła nasilenie rozwolnienia u polskich i działających na polskim rynku pracodawców. Obudzą się z ręką w nocniku pełnym gówna.>
No i nareszcie. Znam kilku pracodawców i odnoszę wrażenie, że gdyby kodeks pracy wprowadził chłostę - stosowaliby ją z upodobaniem.
Pozdrawiam

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)