 |
This plot has expired Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
| Date of adding | Author | Title | | 15-12-2008 21:02 | diogenes (42754 points) | Nie jesteś sam | wiadomosci(*)busach,wydarzenie_lokalne.htmlNie wierzysz w Boga? No problem. Nie jesteś sam. Wierzysz w boga? Nie ma sprawy. Nie jesteś sam. Myślisz? OK. Też nie jesteś sam. Czy nie lepiej pójść do pubu? Tam też nie jesteś sam. | Author can remove replies violating regulations or out of topic.
| Adamiak (36436 points) | > wiadomosci(*)busach,wydarzenie_lokalne.html> Nie wierzysz w Boga? No problem. Nie jesteś sam.> Wierzysz w boga? Nie ma sprawy. Nie jesteś sam.> Myślisz? OK. Też nie jesteś sam.> Czy nie lepiej pójść do pubu?> Tam też nie jesteś sam.>Jasne, lecz nadal jestem sam. Bo jestem dla siebie najważniejszy.
|
|
 | | diogenes (42754 points) | >jestem dla siebie najważniejszy.
To porównywanie się - jest myśleniem. A myślenie jest społeczne. Kiedy myślisz, nie jesteś sam. Samotność nie jest wnioskiem rozumowania.
|
|
|  | | Adamiak (36436 points) | >>jestem dla siebie najważniejszy. >To porównywanie się - jest myśleniem. >A myślenie jest społeczne. >Kiedy myślisz, nie jesteś sam. >Samotność nie jest wnioskiem rozumowania.>
Nie znam się na wielu rzeczach, na filozofii też. Ale jeśli czuję i myślę, że jestem sam... po co mi mówisz, że jest inaczej? Bo tak wynika z Twoich rozmyślań? Znaczy, że Ty nie chcesz bym był sam? Czy tylko mam przestać tak myśleć?
|
|
|  | | machejno (761 points) | Niesamowite jest to jak silną jest potrzeba "niebyciasamym". Tak akcja w New Jersey, czy w Londynie jak i akcja w Szczyrku korzystają z tej samej tęsknoty. Opisują to wszystkie (prawie wszystkie) podręczniki psychologii (psychologii społecznej). Pokazują jak silnym uzasadnieniem postaw jest uczestnictwo w grupie. Mechanizm na który liczą twórcy tych kampanii jest taki: ktoś czyta, rozpoznaje, że jego skrywane uczucia są powszechne, czyli wnioskuje: "to nie ja jestem nietypowy, wszyscy (wielu) myśli podobnie - ergo: nie jestem nietypowy". Takie stanowisko proponowane przez kampanię humanistyczną (niereligijną) jest o tyle zasadne, że w naszym polskim świecie, myślenie niereligijne jest mało popularne, lub nawet jeżeli jest, to często skrywane. W takim więc razie podobnie musi być w Wielkiej Brytanii i USA??? Jeśli więc ksiądz w Polsce (pal licho, że nie katolicki) rozpoczyna kampanię w tym samym stylu, to znaczy, że szuka uzasadnienia religijności dla tych, którzy wątpią w sensowność bycia religijnym. Jeśli tak to bardzo dobrze, to znaczy, że kościelny monopol na ustalanie poprawności myślenia i funkcjonowania został przełamany. Zagrożeniem może być chęć nawracania do niewiary równie intensywna jak chęć nawracania na jakąkolwiek religię. Nie ma lepszej promocji religii jak jej atakowanie, stąd warto być ostrożnym i przez tzw. przypadek nie angażować się w ukrytą promocję.
|
|
| |  | | diogenes (42754 points) | >Niesamowite jest to jak silną jest potrzeba "niebyciasamym".
Byc może trzy klasyczne kategorie: prawdy, piękna i dobra można określić właśnie w kontekście grupy, czy też, mówiąc dosadniej, stada. Prawda np. nie byłaby zgodnością intelektu z rzeczywistością, ale z opinią reszty. Jak trzeba będzie zgodzisz się z tym, że 2+2=3.
|
|
| | |  | | machejno (761 points) |
>Byc może trzy klasyczne kategorie: prawdy, piękna i dobra można określić właśnie w kontekście grupy, czy też, mówiąc dosadniej, stada. Prawda np. nie byłaby zgodnością intelektu z rzeczywistością, ale z opinią reszty. Jak trzeba będzie zgodzisz się z tym, że 2+2=3. > Choć to brzmi tragicznie to niestety dość prawdziwie. Dwa ostatnie totalitaryzmy budowane były na owej względności prawdy, piękna i dobra. I problem w tym, że bardzo często na sumę 2+2=3 niektórzy godzą się nie dlatego, że trzeba, ale dlatego, że zaczynają w to gorąco wierzyć. Do przemyślenia zostaje, czy relacje międzyludzkie mogą mieć inny niż dwuosobowy stosunek interpersonalny? Czy można określić stosunek człowiek-grupa? Czy ta relacja jest czymś więcej niz sumą relacji człowiek-człowiek?
|
|
| keymak (3379 points) | Księża chyba faktycznie żyją w innym świecie, a przynajmniej ten ksiądz chyba nie zauważył że robi dobrą reklamę ateistom. Wątpię aby w czasie wyścigu szczurów (zwłaszcza przed świętami gdy trzeba pokazać jak wiele pieniędzy wydaje się na pierdoły związane ze świętami) ktokolwiek brał poważnie jakieś dziwne hasła na autobusach. Efekt zaś może być przeciwny do zamierzonego, bo dojdzie do dyskusji o ateistach. Może trochę ludzi zauważy że nie taki diabeł straszny jak go malują. Fanatycy zaś pozostaną fanatykami i bez takich akcji.
Pozdrawiam.
|
|
ollikm (2038 points) (banned) | Ja jestem pod "wrażeniem" odwagi księdza. W Polsce reklamuje religię. Toż to bohaterstwo niemalże takie jak wygłoszenie na Kubie pochwały socjalizmu.
|
|
 | | Ojciec Dyrektor (1703 points) | >Ja jestem pod "wrażeniem" odwagi księdza. W Polsce reklamuje religię. Toż to bohaterstwo niemalże takie jak wygłoszenie na Kubie pochwały socjalizmu.
Niewiedząc czemu przyszła mi do głowy myśl, że jak na Krecie kretynizmu...
Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
|
|
| Aleksander Głowacki (1725 points) | Właśnie szykuje się do podobnej akcji. Moje hasło będzie brzmiało "wierzysz w krasnoludki - nie jesteś sam". Mam już dosyć propagandy a-krasnoludkowców, i innych heretyków, którzy uczą wyższość jednej wyimaginowanej postaci nad innymi. Wymieniony w artykule ksiądz powinien mnie zrozumieć.
|
|
 | | szperacz (2861 points) | >Właśnie szykuje się do podobnej akcji. Moje hasło będzie brzmiało "wierzysz w krasnoludki - nie jesteś sam". Mam >już dosyć propagandy a-krasnoludkowców, i innych heretyków, którzy uczą wyższość jednej wyimaginowanej >postaci nad innymi. Wymieniony w artykule ksiądz powinien mnie zrozumieć.
Jeśli Cię zrozumie - nie będziesz sam.
|
|
kanik (3636 points) (banned) | No z tego ma wynikać, że gdzie nie poleziesz, co nie zrobisz i co sobie nie wymyślisz to sam nie jesteś bo jest z tobą bóg , a że ten bóg to w trzech osobach jest ponoć o ile sobie przypominam to tym bardziej nie jesteś sam  . Bóg jest z każdym czy tego chcesz czy nie , teraz i zawsze na wieki wieków amen.
|
|
| Ojciec Dyrektor (1703 points) | Aż korci, żeby dopisać na takich naklejkach info w stylu: "(...)Nie jesteś sam. Zniżki grupowe! Poradnia psychologiczna im. Ofiar Inkwizycji"...
Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
|
|
To write in this plot, you have to sign in

|
 |
|