The RationalistSkip to content
Ateista i dekalog

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
29-12-2008 14:42Robcia (181 points)Ateista i dekalog
Dlaczego jeśłi nie wierzę i nie chodzę do kościoła przypięto mi łatkę, że jestem zła, że nic się dla mnie nie liczy, że nie mam rozumu, ze mam puste serce itp. a ja po prostu twierdzę, ze dekalog to mogę przestrzegać, że nic mnie nie zwalnia od przestrzegania zasad etycznych w życiu - trzeba tak żyć, by nie robić krzydy innym.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

gohna (5585 points)
>Dlaczego jeśłi nie wierzę i nie chodzę do kościoła przypięto mi łatkę, że jestem zła, że nic się
>dla mnie nie liczy, że nie mam rozumu, ze mam puste serce itp.

Nie wiem, ale odnoszę to samo wrażenie...

>a ja po prostu twierdzę, ze dekalog
>to mogę przestrzegać, że nic mnie nie zwalnia od przestrzegania zasad etycznych w życiu - trzeba tak
>żyć, by nie robić krzydy innym.

Chodzi gł. o zasady etyczne, czyli dekalog bez pierwszych trzech przykazań, więc w pełni się z Tobą zgadzam.

"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
Aleksander Głowacki (1725 points)
Nie wiem skąd się bierze mit że ludzie współcześnie żyjący przesrzegają dekalogu. Robią to ale tylko w 20% tj. nie zabijają i (zwykle) nie kradną. Dekalog (oprócz tych dwóch przykazań) to jedna wielka bzura (dokładnie w 80%).
Tak na marginesie ciekawe jest większość tzw. "prymitywnych ludów" o dekalogu nie słyszała a mino to nie zabijająi nie kradną. Ciekawe prawda?
jad11 (18785 points)
Na marginesie- znamienne, że nie istnieje przykazanie "nie kłam". Jakoś miło by mi się komponowało z "nie zabijaj" i "nie kradnij ".

Moje ulubione przykazanie- nie pożądaj żony bliźniego swego Bardzo wymagający ci bogowie.
Kelly (2051 points)
>Moje ulubione przykazanie- nie pożądaj żony bliźniego swego Bardzo wymagający ci bogowie.
I tak dobrze, że rozbito ostatnie przykazanie. Zakaz pożądania "żony, wołu, osła ani żadnej innej rzeczy Twojego bliźniego" mógłby oburzyć feministki i feministów.
Ojciec Ateusz (9201 points)
>I tak dobrze, że rozbito ostatnie przykazanie. Zakaz pożądania "żony, wołu, osła ani żadnej innej rzeczy Twojego bliźniego" mógłby oburzyć feministki i feministów.

Na mój semantyczny nos to i tak rozbite 9&10 "Nie pożądaj żony bliźniego swego, ani żadnej rzeczy, która jego jest" w rzeczywistości mówi mocno seksistowskie: "Nie pożądaj żony bliźniego swego, ani innej rzeczy, która jego jest". Nie wspominając już o drobiazgu, że mianem bliźniego określa się tylko mężczyznę. Zawsze uważałem "wierzące feministki" za podobne kuriozum jak "wierzący matematyk".

A tak na marginesie - to właściwie jaka jest istotna różnica pomiędzy Przykazaniami 6 i 9? Ech, jak już koniecznie musieli wyrzucić nieszczęsne "o obrazach", to równie dobrze mogli już dodać coś od siebie, żeby się całość bardziej kupy trzymała.
Kelly (2051 points)
>(...) różnica pomiędzy Przykazaniami 6 i 9?
9 to pożądanie, 6 - skonsumowane pożądanie. A 6 i 9 tak ładnie wyglądają obok siebie i nawet ateistom mogą skojarzyć się z pożądaniem, dlatego łatwiej zapamiętać, czego nie wolno. Wszystko przemyślane w tym dekalogu!
Ojciec Ateusz (9201 points)
Bardzo elegancka teoria, ale dla mnie 9 i 10 są po prostu nadmiarowe - bo te same kwestie regulują już 6 i 7. No ale oczywiście sam zakaz czynu nie wystarczył, należało jeszcze napiętnować "myślozbrodnię". Intencje Autora rozumiem, ale nie pochwalam
Vytautas (4394 points)
>A 6 i 9 tak ładnie wyglądają obok siebie i nawet ateistom mogą skojarzyć się z pożądaniem, dlatego łatwiej zapamiętać, czego nie wolno. Wszystko przemyślane w tym dekalogu!
Oj, filutka, filutka! A ładnie to dziewczęciu z dobrego domu rozprawiać o 69?
jad11 (18785 points)

Cite:
>I tak dobrze, że rozbito ostatnie przykazanie. Zakaz pożądania "żony, wołu, osła ani żadnej innej rzeczy Twojego bliźniego" mógłby oburzyć feministki i feministów.


Niby rozbito ale dalej wychodzi na to samo. Zabieg kosmetyczny, skuteczny w stosunku do tych co nie umieją dodawać w słupkach i czytać wierszami (nawet nie między).
Pozdrawiam
Zyga (1539 points)
>Na marginesie- znamienne, że nie istnieje przykazanie "nie kłam". Jakoś miło by mi się komponowało z "nie zabijaj" i "nie kradnij ".

Warto było doczytać przykazania do końca
8 - "Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu".
Jak w mordę strzelił "nie kłam".
jad11 (18785 points)
>>Na marginesie- znamienne, że nie istnieje przykazanie "nie kłam". Jakoś miło by mi się komponowało z "nie zabijaj" i "nie kradnij ".
Cite:
>Warto było doczytać przykazania do końca
>8 - "Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu".
>Jak w mordę strzelił "nie kłam".


Co? Przecież to nie to samo.
Zyga (1539 points)
>Co? Przecież to nie to samo.

Raczej nie jest to cytat z kodeksu sądowniczego zakazujący składania fałszywych zeznań.
Od kiedy pamiętam powtarzano w kościele, że ma to związek z kłamaniem.
jad11 (18785 points)
>>Co? Przecież to nie to samo.
Cite:
>Raczej nie jest to cytat z kodeksu sądowniczego zakazujący składania fałszywych zeznań.
>Od kiedy pamiętam powtarzano w kościele, że ma to związek z kłamaniem.


Ma związek ale to nie to samo.
"Nie mów fałszywego...." = "Nie kłam na temat bliźniego"
"Nie kłam" = "Nie kłam w ogóle"

Czytanie do końca nie wystarczy.
Zyga (1539 points)
>Ma związek ale to nie to samo.
>"Nie mów fałszywego...." = "Nie kłam na temat bliźniego"
>"Nie kłam" = "Nie kłam w ogóle"
>Czytanie do końca nie wystarczy.

I tu pojawia się kościół, który pomaga w interpretacji.
jad11 (18785 points)

Cite:
>I tu pojawia się kościół, który pomaga w interpretacji.


Pomaga?
Zyga (1539 points)
>Pomaga?

Przepraszam. Od tej pory za każdym razem będę umieszczał uśmieszki na końcu wypowiedzi.
O takie
jad11 (18785 points)
>>Pomaga?
Cite:
>Przepraszam. Od tej pory za każdym razem będę umieszczał uśmieszki na końcu wypowiedzi.
>O takie


Ok. To pomaga
Sylwek (15472 points)
>Nie wiem skąd się bierze mit że ludzie współcześnie żyjący przesrzegają dekalogu. Robią to ale tylko w 20% tj. nie zabijają i (zwykle) nie kradną.
A i to tylko po przyjęciu osobliwej definicji kradzieży nie obejmującej złodziejstwa własności intelektualnej.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2643 points)
>Dlaczego jeśłi nie wierzę i nie chodzę do kościoła przypięto mi łatkę
Otóż przeciętny Polak Katolik (fuj, okropna rasa) myli moralność z wiarą (oczywista jedynie słuszną). Ponadto ów Polak Katolik jest skończonym hipokryta, w większości przypadków jego wiara jest fasadowa a jego moralność jest "moralnością Kalego".
Tym samym sypiaj spokojnie i nie drzyj szat z powodu powyższego problemu. Raczej swoją Osobą, jasno określoną, staraj się postępować w zgodzie z własnym sumieniem. To chyba wszystko "w temacie".
Serdecznie pozdrawiam.
JATO

PS. Następnym razem będzie "-" za za ortografię i kaleczenie naszego pięknego polskiego języka. Ponadto łatka klawiaturowego lenia.
JT.


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
powazka (42 points)
>>Dlaczego jeśłi nie wierzę i nie chodzę do kościoła przypięto mi łatkę
>Ta łatka przypinana jest każdemu ,kto nie wierzy w ich boga a więc i murzynom,islamistom,hindusom,chińczykom,aborygenom ,indianom itd...... Ty się nie martw ale ciesz się z tego
że żyjesz w dzisiejszych czasach i możesz niewierzyć.Pomyśl co by było gdybyś żyła w czasach inkwizycji.To że ci ludzie tak mówią to mały pikuś,porównaj to z zapalonymi stosami.Ciesz się z tego że ludzie z łatkami zmusili ludzi wierzących by być lepszymi, by nie zabijali innych/w niewielkim zakresie ale zawsze to coś/.Mądrośc musi zwyciężyć

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)