The RationalistSkip to content
Prywatyzacja czy socjalizm

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
02-06-2009 13:47setarkos (10757 points)Prywatyzacja czy socjalizm
Ostatnio znajomy żony wyraził zdziwienie, że płaci za parkowanie w centrum miasta, a to przecież jego miasto i niech płacą przyjezdni. Ktoś inny stwierdził, że powinni płacić wszyscy a mieszkańcy otrzymywać stosowne dywidendy z tytułu użytkowania (przez ratusz) ich własności. Dyskusja rozwinęła się w kierunku ustroju Państwa i prowadziła nawet do niebanalnych konsekwencji szczegółowych (które słabo pamiętam)

Może zechcecie Państwo podpowiedzieć czy założenie bycia współwłaścicielem z tytułu samego istnienia należy do kierunku lewicowego czy prawicowego
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
> Może zechcecie Państwo podpowiedzieć czy założenie bycia współwłaścicielem z tytułu samego istnienia należy do kierunku lewicowego czy prawicowego
Moim zdaniem należy do kierunku psychiatrycznego.

Fakt istnienia daje tylko jedno prawo własności - samego siebie. Jeśli ktoś uważa, że to prawo rozciąga się na cokolwiek ponadto, to znaczy, że ma problem z odróżnieniem siebie od otoczenia.

   

Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
Matix (5786 points)
dokładnie tak naprawdę nie możemy powiedzieć, że cokolwiek jest nasze, ani w ogóle czyjeś
wieczorek (5578 points)
(banned)
>dokładnie tak naprawdę nie możemy powiedzieć, że cokolwiek jest nasze, ani w ogóle czyjeś

hej,
Niestety jest tak , że ideologia neoliberalna próbuje zawłaszczać wszelką przestrzeń wspólną .
Może być tak , że szaleńcza prywatyzacja spowoduje sprywatyzowanie wszystkiego , nie tylko ulic , placów , parków ale dostępu do wody a może i powietrza !
Powiem inaczej , dla radykałów neoliberalnej ideologii , każda przestrzeń wspólna jest potencjalną własnością prywatną !
makuś
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
>Niestety jest tak , że ideologia neoliberalna próbuje zawłaszczać wszelką przestrzeń wspólną .
>Może być tak , że szaleńcza prywatyzacja spowoduje sprywatyzowanie wszystkiego , nie tylko ulic , placów , parków ale dostępu do wody a może i powietrza !
>Powiem inaczej , dla radykałów neoliberalnej ideologii , każda przestrzeń wspólna jest potencjalną własnością prywatną !
Jestem prosty chłopak. Dla mnie takie filozofanie jak powyżej jest za trudne do pojęcia.
   


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
rudyment (3233 points)
>Powiem inaczej , dla radykałów neoliberalnej ideologii , każda przestrzeń wspólna jest potencjalną własnością prywatną !
>makuś
>
To ja zapytam więcej; a dla kogo nie jest?
I odpowiem: dla każdego, kto czuje się na siłach to zrealizować.

"Człowiek siądzie, pomyśli i wymyśli" (N. Dyzma)
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
>dokładnie tak naprawdę nie możemy powiedzieć, że cokolwiek jest nasze, ani w ogóle czyjeś
Jestem prosty chłopak. Dla mnie takie filozofanie jak powyżej jest za trudne do pojęcia.
   


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
diogenes (42754 points)
>problem z odróżnieniem siebie od otoczenia.

A jest jakaś różnica?
szperacz (2861 points)
> Może zechcecie Państwo podpowiedzieć czy założenie bycia współwłaścicielem z tytułu samego
>istnienia należy do kierunku lewicowego czy prawicowego

To nie ma żadnego znaczenia. I tak wszystko będzie należeć do KK.
setarkos (10757 points)

Zamiast rozstrzygać między lewą a prawą stroną (kto to dziś umie odróżniać) sensowniej może pytać o kierunek egalitarny lub elitarny. Tu mamy bodaj do czynienia z zalążkiem egalitaryzmu a nie jest to obszar specjalne dziwny.
.
Nie widać też nic dziwnego w pomyśle, by każdy nowy tubylec w porządnym Państwie złożonym z N osób otrzymywał razem z metryką 1/N-tą majątku Państwa (choć mógłby odmówić). Taka zasada mogłaby być podstawą do (symbolicznych) świadczeń zamiast np."becikowego" czy innych dziwadeł. Tygodniówka obywatelska w wysokości złotówki nie uszczupliłaby specjalnie budżetu, za to obywatele mieliby poczucie uczestnictwa w dobrach wspólnych (ową symboliczną złotówkę należałoby przeliczyć na jakiś ułamek PKB/głowę)
.
Ciekawią mnie Wasze konstruktywne pomysły teoretyczno-utopijne kontynuujące wątek egalitarnej własności
barcicki (242 points)
każdy nowy tubylec w porządnym Państwie złożonym z N osób otrzymywał razem z metryką 1/N-tą majątku Państwa (choć mógłby odmówić). Taka zasada mogłaby być podstawą do (symbolicznych) świadczeń zamiast np."becikowego" czy innych dziwadeł. Tygodniówka obywatelska w wysokości złotówki nie uszczupliłaby specjalnie budżetu, za to obywatele mieliby poczucie uczestnictwa w dobrach wspólnych (ową symboliczną złotówkę należałoby przeliczyć na jakiś ułamek PKB/głowę)

Już to gdzieś słyszałem. Ktoś nawet zorganizował referendum w podobnej sprawie, a kto inny chciał każdemu dać 100 milionów (przed denominacją). Takie pomysły nie mają nic wspólnego ani z lewicą ani z prawicą. Powinny być rozpatrywane w kategoriach medycznych...

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)