 |
Szopieżwał, czyli Polska w pigułce This plot has expired Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
| Date of adding | Author | Title | | 09-06-2009 15:30 | Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 points) | Szopieżwał, czyli Polska w pigułce | Cite:W środę można było na drugiej stronie "Wyborczej" przeczytać pochwałę projektu gadżetu, mającego promować polską kulturę. To coś miałoby być figurką zmontowaną z głowy Szopena, rąk Jana Pawła II i korpusu Lecha Wałęsy. Do tego nazywać by się miało "Szopieżwał". Ten pomysł budzi mój spory sprzeciw - twierdzi Ryszard Bugaj w artykule pt.: Historyczna manipulacja "Wyborczej". www.dzienn(*)zna_manipulacja_Wyborczej.htmlA oto fragmenty artykułu z Wyborczej i stosowne obrazki (fot. Sebastian Balut): Cite:"Szopieżwał to wielostwór, który przez wchłonięcie poszczególnych elementów luminarzy polskiej kultury ucieleśnia cały jej splendor i powab" - tak opisali swój pomysł Michał Jońca i Sebastian Bałut, zgłaszając projekt do konkursu na gadżet promujący kulturę polską organizowany przez Instytut Adama Mickiewicza. (...)
Pomysł jest prosty: figurka z głową Szopena, rękami Jana Pawła II wzniesionymi w geście błogosławieństwa i korpusem Lecha Wałęsy, ze znaczkiem z Matką Boską wpiętym w klapę marynarki - Szopieżwał po prostu!
- Poszczególne elementy tej figurki są wymienne, jak ktoś woli głowę Wałęsy, proszę bardzo - mówi Michał Jońca. - To zestaw podstawowy, który można uzupełniać o kolejne elementy, np. nogę złotego strzelca Euro 2012 - dodaje Sebastian Bałut. Projektanci szukają teraz producenta, który zrealizuje pomysł. wyborcza.p(*)yli_co_w_Polsce_najlepsze.html  Moim zdaniem, świetny pomysł, świetne poczucie humoru, zabawa nie tylko elementami polskiej kultury ale również słowem, bo to piękny wyraz: szopieżwał...  Więc się dzielę na forum  | Author can remove replies violating regulations or out of topic.
| Adamiak (36436 points) | > Moim zdaniem, świetny pomysł, świetne poczucie humoru, zabawa nie tylko elementami polskiej kultury> ale również słowem, bo to piękny wyraz: szopieżwał...  Wprost C U D O nie do opisania! Ja poproszę głowę Urbana z tułowiem Gołoty i rękami JP2 pokazującymi gest Kozakiewicza - będzie wypisz, wymaluj nasz stary, tradycyjny, polsko-katolicki Urgołjotpekoz.
|
|
| kortyzol (422 points) | Tylko patrzeć, jak procesik o obrazkę uczuciek religijniuchnych ktoś wytoczusia. A w ogóle - jakie to brzydkie! Z wyglądu i z nazwy 
Spójrzcie bowiem, oto kot blady, a piekło postępuje za nim.
|
|
| (Alicja)Duda (25557 points) | A co to tylko faceci kulturę promują? Biust Dody, dupka Figury, głosik Senyszyn, a nogi...
|
|
 | | Adamiak (36436 points) | >A co to tylko faceci kulturę promują? >Biust Dody, dupka Figury, głosik Senyszyn, a nogi... ... a nogi Kasztanki Piłsudskiego.
|
|
kulka_na_mole (20108 points) (banned) | >Moim zdaniem, świetny pomysł A moim kompletnie chybiony jeśli idzie o ideę promocję Polski i wręcz ośmieszający jeśli chodzi o formę.
Szopen, a właściwie Chopin (kto na świecie słyszał o jakimś Szopenie?), to podobno jest popularny w Japonii, a i to nie wiadomo czy z Polską w ogóle kojarzony. Szopen nie wywoła pozytywnych uczuć u przeciętnego Europejczyka słuchającego empetrójek.
JPII - lokalny idol polski. Na świecie nie cieszący się uwielbieniem, wręcz przeciwnie. JPII nie wywoła pozytywnych uczuć u przeciętnego mieszkańca laicyzującej się Europy.
Wałęsa - jego popularność przeminęła, jako symbol rewolucji antykomunistycznej przegrał z rozwalonym murem berlińskim. Przeciętny Europejczyk niebędący kolekcjonerem staroci nie kupi Wałęsy.
-------------------------------------------------------------------------- Podobno, zanim wyjdzie się na rynek z jakimś produktem, robi się badania szans na jego sprzedaż. Podobno, zanim zacznie się wymyślać nowy produkt, robi się padania potrzeb konsumentów.
Dlaczego w przypadku promocji Polski takich badań się nie robi?
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
 | | Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 points) | > >Moim zdaniem, świetny pomysł> A moim kompletnie chybiony jeśli idzie o ideę promocję Polski i wręcz ośmieszający jeśli chodzi o formę. >Szopen, a właściwie Chopin (kto na świecie słyszał o jakimś Szopenie?), to podobno jest popularny w Japonii, a i to nie wiadomo czy z Polską w ogóle kojarzony. >Szopen nie wywoła pozytywnych uczuć u przeciętnego Europejczyka słuchającego empetrójek. >JPII - lokalny idol polski. Na świecie nie cieszący się uwielbieniem, wręcz przeciwnie. >JPII nie wywoła pozytywnych uczuć u przeciętnego mieszkańca laicyzującej się Europy. >Wałęsa - jego popularność przeminęła, jako symbol rewolucji antykomunistycznej przegrał z rozwalonym murem berlińskim. >Przeciętny Europejczyk niebędący kolekcjonerem staroci nie kupi Wałęsy. >-------------------------------------------------------------------------- >Podobno, zanim wyjdzie się na rynek z jakimś produktem, robi się badania szans na jego sprzedaż. >Podobno, zanim zacznie się wymyślać nowy produkt, robi się padania potrzeb konsumentów. >Dlaczego w przypadku promocji Polski takich badań się nie robi?> Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)Ten projekt nie wygrał! Zapewne z powodu zbyt odważnej zabawy ikonami. A czy jest chybiony? On wszak nie był na serio, a jako dowcip moim zdaniem jest naprawdę niezły, bo bawi się tymi naszymi niby największymi na świecie. Bez nadęcia, zadęcia, nie na kolanach, tylko z przymrużeniem oka. To jest gadżet a nie godło! To raczej zabawa z Polakami i samymi Polakami, test na ich poczucie humoru, dystans do samych siebie 
postępuj tak, byś mógł chcieć, aby zasada twego postępowania była prawem powszechnym
|
|
|  | | Kowalska (14007 points) | >Ten projekt nie wygrał! <
Projekt nie wygrał, bo jak zwykle wygrały TRADYCYJNE! POLSKIE! Delicje Szampańskie w czekoladzie z Michałków, orzeszkami Jarosława, galaretką Lecha, polewą z rydzów i biszkoptem firmy "Co się dziwisz".
|
|
| |  | | Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 points) | > >Ten projekt nie wygrał! <> Projekt nie wygrał, bo jak zwykle wygrały TRADYCYJNE! POLSKIE! Delicje Szampańskie w czekoladzie z Michałków, orzeszkami Jarosława, galaretką Lecha, polewą z rydzów i biszkoptem firmy "Co się dziwisz".Nie dziwię się  Zastanawiam się, jak uruchomić produkcję szopieżwałów. Tak, żeby było można je było kolekcjonować jak pokemony, wymieniać się, żeby skompletować na przykład całą figurkę jednej osoby  I cała oprawa, jak z Barbie i Kenem  Dla Szopena - George Sand, dla JPII - Dusia, dla Wałęsy - Danusia. Plus ubranka w różnych kolorach i dodatkowe gadżety: tiary, fortepiany, płoty do przeskakiwania, zestawy dla elektryka, plastikowe kolorowe pigułki na parkinsona i mukowiscydozę, i żeby jeszcze zrobić je w formie popularnych swego czasu zabawek tamagoczi (takie kurczaki do dbania o nie, bo jak się nie dbało to zdychały, trzeba je było karmić, bawić, uczyć, sprzątać kupy itd.)....  )
postępuj tak, byś mógł chcieć, aby zasada twego postępowania była prawem powszechnym
|
|
| | |  | | Kowalska (14007 points) | > Nie dziwię się Zastanawiam się, jak uruchomić produkcję szopieżwałów. Tak, żeby było można je było kolekcjonować jak pokemony, wymieniać się, żeby skompletować na przykład całą figurkę jednej osoby I cała oprawa, jak z Barbie i Kenem Dla Szopena - George Sand, dla JPII - Dusia, dla Wałęsy - Danusia. Plus ubranka w różnych kolorach i dodatkowe gadżety: tiary, fortepiany, płoty do przeskakiwania, zestawy dla elektryka, plastikowe kolorowe pigułki na parkinsona i mukowiscydozę, i żeby jeszcze zrobić je w formie popularnych swego czasu zabawek tamagoczi (takie kurczaki do dbania o nie, bo jak się nie dbało to zdychały, trzeba je było karmić, bawić, uczyć, sprzątać kupy itd.).... )<O matko jedyna kochana.... Na głos się śmieję  Pomysł jest przezacny! Na początek skontaktujmy się z pomysłodawcami projektu. Przedstawi się im nasze propozycje. Następnie mail i telefon do Palikota. Nikt inny nam tego nie zasponsoruje
|
|
 | | Zyga (1539 points) | > Szopen, a właściwie Chopin (kto na świecie słyszał o jakimś Szopenie?), to podobno jest popularny w Japonii, a i to nie wiadomo czy z Polską w ogóle kojarzony.W ubiegłym roku, w Japonii (i nie tylko), świetnie sprzedawała się gra, której głównym bohaterem jest umierający Szopen... eternal sonata - zawiera: japońskie klimaty, muzykę szopena, kolorowy świat, sporo historycznych informacji ze zdjęciami miejsc, w których przebywał Pan Szopen za życia. Polecam każdemu, komu nie przeszkadza fakt, że za wroga ma cebulę
|
|
| Kowalski (1042 points) | Rzeczywiście zabawne, choć ostatnio widziałem i coś takiego:  To praca Wojciecha Dudy (obecnie można oglądać w katowickim GCK). Mniej wzniosłe (zupełnie nie nadające się do promowania kraju), a chyba bardziej prawdziwe. Bo kto u nas ma głowę Chopina?
|
|
 | | Adamiak (36436 points) | > Bo kto u nas ma głowę Chopina?  Będę strzelał: Szopen Fryderyk...?
|
|
|  | | Michał Żelazny (1528 points) |
> Będę strzelał: Szopen Fryderyk...?A zostawcie Wy już tą chopine
|
|
| Ojciec Ateusz (9201 points) | > Moim zdaniem, świetny pomysł, świetne poczucie humoru, zabawa nie tylko elementami polskiej kultury ale również słowem, bo to piękny wyraz: szopieżwał...Pomysł w rzeczy samej przedni - ale ten "szopieżwał" to tak raczej mało sensownie zlepiony. Znaczy Chopin/Szopen z papieżem w porządku, tylko Lechu się kiepsko dokleił. Jako zapalony miłośnik "zabaw językiem" (  ) proponuję logiczniejszą konstrukcję: Chojtyłęsa.
|
|
 | | Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 points) | > > Moim zdaniem, świetny pomysł, świetne poczucie humoru, zabawa nie tylko elementami polskiej kultury ale również słowem, bo to piękny wyraz: szopieżwał...> Pomysł w rzeczy samej przedni - ale ten "szopieżwał" to tak raczej mało sensownie zlepiony.> Znaczy Chopin/Szopen z papieżem w porządku, tylko Lechu się kiepsko dokleił.> Jako zapalony miłośnik "zabaw językiem" ( ) proponuję logiczniejszą konstrukcję: Chojtyłęsa.Cudne  Acz nie tak staropolskie, jak Szopieżwał, który budzi skojarzenia z Sowizdrzałem 
postępuj tak, byś mógł chcieć, aby zasada twego postępowania była prawem powszechnym
|
|
|  | | Michał Żelazny (1528 points) | Tak, tylko że ten gadżet ma promować Polskę, z tego co zrozumiałem poza Polską. Jak Wam się wydaje, którą z tych dwóch nazw, chociaż wymówi (bo że poprawnie to nawet nie ma co marzyć) przeciętny Anglik czy Niemiec? Tu trzeba coś bardziej eurochwytliwego. Ale co to nie mam pojęcia.  Nam się Szopieżwał podoba, ale naprawdę wyobraźcie sobie obcokrajowca który próbuje to wymówić "Siopiećłal"
|
|
| |  | | Madman (7811 points) | > Tak, tylko że ten gadżet ma promować Polskę, z tego co zrozumiałem poza Polską. Tu trzeba coś bardziej eurochwytliwego. Ale co to nie mam pojęcia.  Vodka.
|
|
| Madman (7811 points) | >  Poskładałbym sobie, ale obawiam się, że nie mam aż tylu rąk.
|
|
To write in this plot, you have to sign in

|
 |
|