The RationalistSkip to content
Msza na pierwszej lekcji

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
22-10-2009 17:22pinek (103 points)Msza na pierwszej lekcji
16 października w liceum mojego syna na pierwszej lekcji zorganizowano mszę, a dokładnie anulowano pierwszą lekcję by uczniowie mogli uczestniczyć w mszy dopiero dziś wybrałem się do szkoły aby porozmawiać o tym kuriozalnym fakcie. Argumentacja vice dyrektor była standardowa tj. dzieci chciały, większość, jest katolików w szkole, msza była nieobowiązkowa, a tam konstytucja, pierwszy raz słyszę by komuś to przeszkadzało Zostawiłem pismo zadając wyjaśnień czym się kierowała dyrekcja w swoich poczynaniach tego dnia.
Może macie jakieś rady dla mnie co robić dalej lub czy u was podobnie obchodziło się dzień papieski w publicznych szkołach ??


Author can remove replies violating regulations or out of topic.

NieIstniejesz (1137 points)
W moim liceum zorganizowano kiczowate przedstawionko, oczywiście na jednej z lekcji. Pomijając fakt, że artystycznie było ..., to jeszcze w treści tak żałosne, że pożal się Boże. W zasadzie przypomniało mi Defiladę - film o Korei Płn., konkretnie momenty w których pokazywano miejsce w którym Wielki Przywódca spędził dzieciństwo i już jako embrion podobny wciąż raczej do jaszczurki niż człowieka myślał nad uratowaniem kraju przez imperialistami. No i oczywiście przedszkole

Oczywiście przesadzam, ale konwencja przedstawiania postaci Wojtyły jest w zasadzie bardzo podobna - od dziecka nieskazitelny, konieczne było wtrącenie, że zawsze pomagał kolegom w nauce (oczywiście był prymusem). W zasadzie mogłem zrobić scenę i ostentacyjnie żądać czegoś innego dla mnie w zamian, ale oczywiście nie miałem na to akurat siły. Potem po klasach chodziła grupka rozdawaczy "papieskich" kremówek (co akurat bardzo mi się spodobało), a w zestawie z kremówką była różowa, fantazyjnie przycięta kartka z cytatem Wielkiego Przywód... tfu, znaczy się Największego Polaka (jako ciekawostkę dodam, że jak na ironię mi, zaprzysięgłemu relatywiście, przypadł w udziale cytat z jakimiś bzdurami o moralności wewnętrznej, nie pamiętam dokładnie, kto by się tam przejmował - ale kremówka była świetna ).

W tym roku Fryderyka za najlepszą piosenkę, a szczególnie za tekst, za wokal zresztą też, powinien dostać epokowy przebój, który leci, uwaga, tak:

"Nie ma lepszego, od Jana Pawła Drugiego, nie ma lepszego, od Jana Pawła drugiego."
Na melodię tzw. popularną

Ostatnia zwrotka brzmiała tak:

"A teraz mamy nowego, Benedykta Szesnastego, mamy nowego, Benedykta Szesnastego".

Ta piosenka wzruszyła me serce, duszę, tudzież inne materialne i nie elementy mnie do głębi. Naprawdę.

Oczywiście nie mogło zabraknąć scenki, jak to Wojtyła jako kardynał jeździł na nartach, a jakiś baca nie wierzył, że jest kardynałem (po jej odegraniu, według "reżysera", miała zapewne wybuchnąć salwa śmiechu).

A teraz wyjęta z teatrzyku głęboka myśl Jana Pawła Wielkiego, wtrącona w samym środku przedstawienia, jako głos Boży jakowyś, zewsząd spływający:

"Oj chodziło się na kremówki, chodziło."


"Trzeba nosić w sobie Chaos, by dać życie Tańczącej Gwieździe"
TyDraniu (6568 points)
>"Oj chodziło się na kremówki, chodziło."

Ciekawe, czy "na dziewczynki" też się chodziło?

A było trzeba, nie wspominałoby się głupich kremówek.
Degre (752 points)
Ja na tychże dniach grałem Jezusa w przedstawieniu pantomimy pt "Rodzina"
A rok temu - papieża
Fajnie jest tak pochodzić i cuda poczynić
>"Nie ma lepszego, od Jana Pawła Drugiego, nie ma lepszego, od Jana Pawła drugiego."
>"A teraz mamy nowego, Benedykta Szesnastego, mamy nowego, Benedykta Szesnastego".
wiem-także ją słyszałem
Osnowa (11778 points)
(banned)

>przedstawionko [...] tak żałosne, że pożal się Boże
> chodziła grupka rozdawaczy "papieskich" kremówek
Bo kremówki występowały w roli kiełbasy wyborczej.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
Osnowa (11778 points)
(banned)

>Zostawiłem pismo zadając wyjaśnień czym się kierowała dyrekcja w swoich poczynaniach tego dnia. Może macie jakieś rady dla mnie co robić dalej
Ja mam przede wszystkim wyrazy uznania, bo zastrzeżenia do takich wyczynów dyrektorów ma wielu, ale mało kto faktycznie reaguje i to pozostawiając ślad w postaci pisma. Jeśli dyrektorka jest "po naszej stronie", to takie pismo jest dla niej argumentem by się sprzeciwiać do walki z władzami kk które na niej takie akcje wymuszają. Ciekawe co szanowna dyrekcja odpisze, a też czy w ogóle, bo samo tłumaczenie się z decyzji może zignorować.

Co do rady, to na pewno zawsze należy zachowywać spokój i opanowanie, a przy kolejnej okazji ponownie wnieść zastrzeżenia, niech choć zawsze ten kłopot mają. A nuż z czasem ktoś się dołączy. Amen.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
Elpremiero (247 points)
>Może macie jakieś rady dla mnie co robić dalej lub czy u was podobnie obchodziło się dzień papieski
>w publicznych szkołach ??

U mnie to standard. Szkolna pielgrzymka do kościoła pod opieką urzędników państwowych (nauczycieli) oczywiście w trakcie lekcji i w asyście policji, która zabezpiecza drogę, wstrzymuję ruch podczas poruszania się kolumny. Po dotarciu do kościoła spora część młodzieży wybiera bardziej interesujące sposoby spędzania wolnego od lekcji czasu (oczywiście nielegalnie i oficjalnie bez zgody nauczycieli): część idzie się najeść do jakiejś knajpy, część posiedzieć w jakimś parku czy tym podobnym miejscu, część na papieroska. Reszta razem z opiekunami niosącymi kaganek oświaty do kościółka. Wszyscy szczęśliwi i zadowoleni. Jedni, bo mogą połączyć się za pomocą jakiś skomplikowanych sposobów z Najwyższym, inni, bo w godzinach pracy mogą się przez około godzinę opierniczać, ksiądz, bo kościół pełny, a przeciętni uczniowie, bo znowu przepadła godzina matematyki, biologii, chemii, angielskiego czy innego przedmiotu.... Ale taka będzie Rzeczpospolita jak jej młodzieży chowanie.

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)