 |
"Dziadek Putina, był kucharzem Lenina" This plot has expired Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
| Date of adding | Author | Title | | 04-05-2010 18:01 | rexus (2343 points) | "Dziadek Putina, był kucharzem Lenina" | Tematu katastrofy samolotowej ciąg dalszy. Czytając wywiad z panem Trznadlem, dopadły mnie kolejne wątpliwości. Dlaczego służby rządu Rosji, które wyjaśniają przyczyny katastrofy, nie chcą zwrócić oryginalnych czarnych skrzynek. Proponują jedynie przetłumaczoną kopię. To jest jakaś kpina? Gdy dowiedziałem się o rzekomych 4 próbach lądowania, zapaliła mi się lampka, ale szybko ją wyłączyłem, bo już wystarczy tych teorii spiskowych. Chciałbym wiedzieć, czy radiolatarnie działały prawidłowo, bo to że oświetlenie było przerzedzone to już wiemy. Dlaczego pilot gwałtownie obniżył lot na 2 km przed pasem, jak gdyby przypuszczał że ma tuż przed sobą ten pas. Pod adresem lotniska w Smoleńsku płynie wiele niepokojących zarzutów. Nie sądzę by Putin i jego świta maczała w tym palce przed katastrofą, ale teraz ewidentnie kręcą. Jeśli katastrofa była spowodowana problemami technicznymi ze strony Rosji, zrozumiem, jeśli z winy pilota też. Ale kiego grzyba prowokują tę pełną podejrzeń sytuację. To bardziej szkodzi niż brutalna prawda. | Author can remove replies violating regulations or out of topic.
| Godlewski (249 points) | "Proszę pana, ja doskonale pamiętam, jak w 1943 roku w Krakowie "Goniec Codzienny" ogłosił, że w Katyniu znaleziono zbiorowe mogiły z polskimi oficerami. (...) Ponieważ Niemcy chcieli odsunąć od siebie wszelkie podejrzenia, powołana została właśnie międzynarodowa komisja do wyjaśnienia sprawy Katynia. Pluto na nią, oburzano się strasznie. Ale ci specjaliści z różnych krajów znakomicie się spisali. Ich werdykt był uczciwy."
Tak, tak naziści byli lepsi.
"Rosjanie podobno mają nam dać tylko spisane przez siebie zapisy, stenogramy z taśm, ale samych czarnych skrzynek nam nie oddadzą."
Podobno?
|
|
 | | rexus (2343 points) | Dziadek trochę dramatyzuje, prawda. Ale coś jest na rzeczy.
|
|
|  | | Godlewski (249 points) | "Rozumiem, że są pewne przepisy międzynarodowe, które mówią, że postępowanie prowadzi kraj, na którego terenie doszło do katastrofy. Jednak w sytuacji tak wyjątkowej powinno się z tej zasady zrezygnować."
A czemu miałoby się z tej zasady zrezygnować? Ta sytuacja była wyjątkowa, bo rzadko zdarza się, żeby tyle czołowych polityków jednego państwa zginęła, ale sorry prawo to prawo. Jak można uważać za podejrzane, że ktoś go przestrzega?
Może i Rosjanie jakoś maczali w tym palce, ale żeby poważnie to rozważać potrzeba mocniejszych przesłanek.
|
|
| |  | | rexus (2343 points) | Konwencja chicagowska rozprawia o lotnictwie cywilnym, zaś Tu- 154 który się rozbił, był maszyną wojskową, więc rzeczona konwencja nie ma tu zastosowania! Proste. Tusk jak zwykle podwija ogon, to mu wychodzi najlepiej.
|
|
| lotrek (14275 points) | > Nie sądzę by Putin i jego świta maczała w tym palceNo....nie wiem... 
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
To write in this plot, you have to sign in

|
 |
|