The RationalistSkip to content
Za wierzącego ateistę-do sądu kościelnego

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
23-07-2010 10:44Lucyna Sępska Quenallata (4716 points)Za wierzącego ateistę-do sądu kościelnego
Każde miasto i miasteczko ma nawiedzony dom, zamek, czy choćby ruiny, a mój rodzinny Rzeszów ma nawiedzonego podsutannowego.
Jacek Kotula, prezes rzeszowskiego stowarzyszenia "Contra in Vitro" poczuł się dotknięty słowami posła PO Tomasza Kuleszy, który nazwał go ateistą i praktykującym niewierzącym i postanowił podać go do sądu kościelnego.

Cite:
- Jeśli katolik jest obrażany przez katolika to powinien iść do sądu kościelnego - mówił w czwartek w Instytucie Jana Pawła II w Rzeszowie Jacek Kotula, prezes "Contra in Vitro", stowarzyszenia, które sprzeciwia się aborcji.


Cały artykuł znajduje się tutaj: rzeszow.ga(*)edium=Nlt&utm_campaign=1077949

Niestety czarno widzę szanse pana Kotuli na jakikolwiek proces, ponieważ nie sądzę, żeby sąd kościelny zechciał się zająć taką sprawą. Może i Kościół popiera PiS, ale na zwarcie z rządzącA PO też nie pójdzie, a poza tym co ich obchodzi jakiś pieniacz.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Meretseger (61872 points)
Pieniacz Kotula może sobie pozywać przed sąd kościelny, kogo chce i za co chce. A pozwany może zarówno pieniaczowi Kotuli, jak i sądowi pokazać rękę zgiętą w łokciu i na przesłuchanie się nie stawić. Sąd kościelny nie jest sądem obowiązującym w Polsce.
Swoją drogą, ludzie to mają pomysły...
Medieval (3004 points)
>Pieniacz Kotula może sobie pozywać przed sąd kościelny, kogo chce i za co chce. A pozwany może zarówno pieniaczowi Kotuli, jak i sądowi pokazać rękę zgiętą w łokciu i na przesłuchanie się nie stawić. Sąd kościelny nie jest sądem obowiązującym w Polsce.
>Swoją drogą, ludzie to mają pomysły...

Dlaczego ? Jeden członek sekty chce oddać pod sąd/trybunał/radę starszych tej sekty, innego członka sekty, za to że nazwał go ateistą. Mi się wszystko zgadza. Nie należy się oburzać czy dziwić. Przecież w ramach tej sekty, "ateista" to obraźliwy zwrot.

Oskarżony powinien powiedzieć "nie należę do sekty" a więc spadajcie na drzewo lub przeprosić.
lotrek (14275 points)

>Swoją drogą, ludzie to mają pomysły...
To przez te upały droga Meretseger...ludziom się mózgi lasują


"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"
finerbijk (17282 points)
Istniała w pięknej katolickiej tradycji urocza instytucja ordaliów, czyli sądów bożych.
W Polsce stosowano:
- próbę wody (zimnej, gorącej),
- pojedynek sądowy,
- próbę żelaza.

Szkoda, że ich zaniechano, bo taki sposób rozstrzygania sporów świetnie by rozwiązywał tego typu konflikty a sami zainteresowani mieliby szansę wykazać moc swojej wiary.

Rychło by się okazało, któren bezbożnik a któren bożnik.

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)