The RationalistSkip to content
Co ludzi denerwuje

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
31-05-2006 10:50stilb (1323 points)Co ludzi denerwuje
Witajcie. Wczorajszy mecz Polska-Kolumbia, zachowanie kibiców, czy to już jest odbicie nastrojów całego społeczeństwa?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Volrath (3440 points)
Nie oglądałem. Jakie zachowanie?
Sir Valeq (379 points)
>Nie oglądałem. Jakie zachowanie?

"Myślę, że od kibiców można było wymagać więcej szacunku, jeśli nie wobec nas, to przynajmniej wobec tych, dla których graliśmy. Publiczność nie spisała się najlepiej. Można powiedzieć, że dostosowała się do naszego poziomu. Czułem się jakbym grał na wyjeździe, przeciw zespołowi, który wspiera ponad 30 tysięcy kibiców. Czułem, że kibice nas lekceważyli, że śmiali się z nas. To przykre, tym bardziej, że chcieliśmy zagrać lepiej, ale nie mogliśmy" - słowa Michała Żewłakowa, jednego z grających w tym meczu piłkarzy.

---------
"We cannot all be masters." - William Shakespeare
artofcreation.strefa.pl
kasper (153 points)
Artur Boruc, bramkarz

Z takimi kibicami to nawet nie jest żal się żegnać. W ogóle nie wiem, czy powinniśmy się żegnać. Odstawili lekką wieś. Przy bramce był rykoszet, ciężko było ruszyć z miejsca. Nie wiem, czy jest powód do niepokoju. Kadra Kazimierza Górskiego też przegrywała przed mistrzostwami świata.
bogeda
>Artur Boruc, bramkarz
>Z takimi kibicami to nawet nie jest żal się żegnać. W ogóle nie wiem, czy powinniśmy się żegnać. Odstawili lekką wieś. Przy bramce był rykoszet, ciężko było ruszyć z miejsca. Nie wiem, czy jest powód do niepokoju. Kadra Kazimierza Górskiego też przegrywała przed mistrzostwami świata.
Ok można wieszac na kibicach, ale trzeba zadać sobie pytanie jak wygląda nasz sport.
Wszyscy pewnie pamiętacie przekręty w PZN z panem Włodarczykiem, PZPN też do czystych nie należy, a działacze, dziennikarze i sami piłkarze powiadają że jest dobrze.
A występy naszych sportowców w każdej chyba dziedzinie, dają wiele do myślenia i co ciekawe nigdy nie ma winnego całej tej sytuacji.
quasar (219 points)
>Nie oglądałem. Jakie zachowanie?
Też nie oglądałem ale z tego co wiem to kibicowali lepszemu. Co w tym dziwnego?
jeyes (2281 points)
(banned)
>z tego co wiem to kibicowali lepszemu. Co w tym dziwnego?
W czasie wojny nazywa się to kolaboracją i nagradzane jest kulą w łeb.
kasper (153 points)
>>z tego co wiem to kibicowali lepszemu. Co w tym dziwnego?
>W czasie wojny nazywa się to kolaboracją i nagradzane jest kulą w łeb.

W czasie meczu nazywa się to frustracją i nie jest nagradzane.
jeyes (2281 points)
(banned)
Frustrat przechodzący na stronę wroga nie przestaje być kolaborantem i nadal jest obrzydliwym konformistą.
Głąbiński (3539 points)
>Frustrat przechodzący na stronę wroga nie przestaje być kolaborantem i nadal jest obrzydliwym konformistą.
A więc to cię denerwuje?
Mnie raczej irytuje fakt, że słowo sport, które winno oznaczać dążenie do zdrowia fizycznego i psychicznego przez wykonywanie wspólne lub indywidualne ćwiczeń, rozumiane jest obecnie jako nazwa widowiska, w którym udział biorą z jednej strony płatni gladiatorzy, z drugiej - bezmyślni kibice.

Stach M. G.

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)