The RationalistSkip to content
Samotność

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
05-05-2012 13:30Serg (5 points)Samotność
Znana psycholog Ewa Woydyłło na swojej stronie internetowej zamieściła dość z pozoru trywialne i banalne zdanie, że jedną z największych tragedii, jaka może spotkać człowieka jest samotność. Zdanie na pozór banalne, ale bardzo prawdziwe. Czuje się samotny, odczuwam brak kogoś z kim można by z sensem i o rzeczach ciekawych porozmawiać. Większość moich znajomych to bardzo wierzący ludzie i do pewnego momentu bez problemu poglądy mamy takie same, ale w pewnym momencie dyskusja się kończy - różnice w kwestiach fundamentalnych wartości. Dla mnie najważniejszy jest człowiek, a sprawa Boga, moim zdaniem, jest indywidualną sprawą i nie ma co określać kogoś poprzez to w co wierzy i jak tą wiarę kultywuje. Jak sobie radzicie z samotnością w tym mieście zabieganych ludzi, gdzie naprawdę trudno kogoś znaleźć, kto by okazał się dla nas? Nie uważacie, drodzy forumowicze, że Warszawiacy są raczej hermetyczni i zamknięci?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Sylwek (15472 points)
>Nie uważacie, drodzy forumowicze, że Warszawiacy są
>raczej hermetyczni i zamknięci?

A skąd ci przyszło do głowy, że większość forumowiczów to Warszawiacy?
Serg (5 points)
Oczywiście, że nie wszyscy, czy nie większość forumowiczów jest Warszawiakami. Poprzez moje pytania zwracam się do osób z Warszawy. To oczywiste lub osób znających to miasto.
Kiełczewski (439 points)
Jak sobie radzicie z samotnością w tym mieście zabieganych ludzi, gdzie naprawdę
>trudno kogoś znaleźć, kto by okazał się dla nas? Nie uważacie, drodzy forumowicze, że Warszawiacy są
>raczej hermetyczni i za"

Nie wiem ,jak sobie radzić z samotnością,ale prawdą jest ,że Warszawa jest miastem tak z-atomizowanym,że konia rzędem temu kto znajdzi bardziej wredne miasto.Jeżeli w Londynie roześmiałem się do przechodnia to napewno on odpowiedział śmiechem.Proponuję podobny test w stolicy.Współczuję Ci ale tak zagonionego miassta jak nasza stolica trudno odszukać. /do moderatora te dwa ss były świadome/.



..

'
SantaVirginia (70 points)
>Jak sobie radzicie z samotnością w tym mieście zabieganych ludzi, gdzie naprawdę trudno kogoś znaleźć, kto by okazał się dla nas?

Pochodzę z mniejszego miasta, ale w Warszawie mieszkam trzy lata w internacie i jest to trochę inna sytuacja, niż "normalne" mieszkanie, które zapewnie czeka mnie za rok. Nowych ludzi poznaje przez obecnych znajomych głównie - znajomi znajomych. Niby można się w Wawie zapisać do jakegoś koła zainteresowań, ale nie wiem, na ile to skuteczne. Możesz przecież poszukać znajomych z Warszawy za pośrednicem internetu.

>Nie uważacie, drodzy forumowicze, że Warszawiacy są raczej hermetyczni i zamknięci?

Co prawda to prawda. Nawet obcokrajowcy, którzy uważają Polaków za gościnnych i lubią Polskę, przyznają że Warszaffka jest w tym przypadku wyjątkiem.
sukulent (2309 points)
>>Nie uważacie, drodzy forumowicze, że Warszawiacy są raczej hermetyczni i zamknięci?
Nie. Nie uważam
>Co prawda to prawda. Nawet obcokrajowcy, którzy uważają Polaków za gościnnych i lubią Polskę, przyznają że Warszaffka jest w tym przypadku wyjątkiem.
Wszyscy cudzoziemcy? Czy tylko niektórzy?

"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka" )

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)