The RationalistSkip to content
Lekcja etyki.

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
11-02-2013 01:41romaro (25216 points)Lekcja etyki.
Kompletnie został przeoczony wywiad Agnieszki Kublik z Magdaleną Środą. Ten wywiad przeczytałem zaraz po ukazaniu. Nie słyszałem wypowiedzi Palikota, do dzisiaj. Czy mnie zaskoczył? NIE. TAKA JEST DZISIAJ POLSKA.

Agnieszka Kublik:
Ewa Milewicz napisała w "Gazecie Wyborczej" komentarz "Kobiety miały być inne". A okazały się być takie same, jak mężczyźni, bo przyznały sobie te premie.


Odpowiedź Magdaleny środy:
- To zła strategia. Jeśli kobiety będą inne niż faceci, to ich w Sejmie, w polityce, w sferze publicznej w ogóle nie będzie. Nie ma innego sposobu niż wykorzystywać męskie sposoby działania. A nagrody? Przecież przez 20 lat faceci je sobie przyznawali!


Podoba się wam? Idźmy dalej:

Nie ma faceta, który by nie trzymał się stanowiska! I nie ma faceta, który by zrezygnował ze szmalu, który mu się kompletnie nie należy.


Tak, tak, to ta sama pani, która powiedziała - "Jeśli kobiety będą inne niż faceci, to ich w Sejmie, w polityce, w sferze publicznej w ogóle nie będzie."

Kobiety mają się zachowywać podobnie jak mężczyźni. Jak długo?

Miałybyśmy być ciepłymi, wrażliwymi kobietkami, które przepraszają i ze wszystkiego rezygnują? W ten sposób polityka nigdy się nie zmieni. Przynajmniej jedno pokolenie kobiet musi się zachowywać jak mężczyźni, by kobiety były obecne w polityce. Dopiero jak będziemy miały 40 proc., będziemy mogły być sobą. Teraz, po doświadczeniach z Palikotem, wiem, że to jedyna strategia.


Przynajmniej jedno pokolenie. Powiedzcie mi, w przeliczeniu na kadencje sejmowe - ile takich może być? Środa doradzała Nowickiej, czego nie kryje w tym artykule: wyborcza.p(*)l__Anna_Grodzka__bardziej.html

Jeżeli oglądaliście fakty po faktach, a było to zaraz po głosowaniu za odwołaniem, to zapewne wiecie, że występująca w nich Nowicka coś tam napomknęła o "swojej partii". A, i przyznała - nie miała czasu oznajmić Palikotowi, że nie zrezygnuje ze stołka, nawet na klubie, na moment przed głosowaniem
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

rafal73 (9719 points)
(banned)
Koryto ma to do siebie, ze zanikaja przy nim wszelakie roznice i ostanie resztki honoru
facet (344 points)
Co się kolega dziwi? TKM w najczystszym wydaniu! Ja się tylko dziwię, że tak wiele a zwłaszcza jak wielu dało się nabrać.
______________
Zmień politykę, głosuj na kobiety
Adaś MiaŁczyński (1403 points)
(banned)
To raczej optymistyczne, że kobiety okazały się normalnymi ludźmi i słowa Marka Koterskiego "Baby są jakieś inne" - brane dosłownie - pozbawione są słuszności.

Oswajanie się z myślą, że "kobieta też człowiek" bywa bolesne, ale podejrzewam, że i same panie, zarówno te u władzy, jak i te rządzone, doświadczają pewnej traumy.
diogenes (42754 points)
>Przynajmniej jedno pokolenie kobiet musi się zachowywać jak mężczyźni,...

Jasne, tak jak pierwszy milion trzeba ukraść,...

Etyka na jeden dzień tygodnia.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
makoshika (1454 points)
Panie Środa i Nowicka pokazały swoje inne, trzeba przyznać, dość paskudne oblicze. Jak dla mnie okazały się być rewersem tej samej monety, na której awersie widnieje podobizna znanego bojownika o prawa kobiet, Leszka Millera.
ollikm (2038 points)
(banned)
Ja tam chciałbym w całej tej dyskusji o "etyce" wiedzieć jaki jest mechanizm przyznawania nagród w sejmie.
W większości placówek budżetowych tworzony jest fundusz nagrodowy (jako część funduszu płac) i po prostu musi być rozdzielony pomiędzy pracowników. Nie ma możliwości przeznaczenia go na inne cele ani zwiększenia bądź zmniejszenia.
Działa to podobnie do funduszu socjalnego. Jest tworzony w ściśle określonej wysokości i musi być rozdany pracownikom. Decydować można jedynie którym ile.
Jeżeli w sejmie jest podobnie (a sądzę, że tak) to cały problem sprowadza się wyłącznie do brudnych zagrywek personalnych.
Selanos (12869 points)
Czy tylko mnie się tak wydaje, czy pani Środa na jakiś niespotykany dotąd sposób próbuje wyjaśnić swoje nieco dziwne akcje walką o równość płci?

No chyba że umknął mi jakiś ukryty przekaz, nie wiem, zaczynam wątpić.

Poziom tych tłumaczeń jest taki sam, jak poziom Kurskiego który mówi, że sprawa jego kochanki to sprawa prywatna, a sprawa dziadka Tuska (który rzekomo był w Wehrmachcie), to sprawa publiczna. Poziom dna.
Artur@R (7115 points)
Kolejny przykład jak ideologia (a raczej nieprzejednana wiara w nią ), choćby nie wiem jak była " piękna i słuszna" zawsze prowadzić może do "przeginania" (eufemizm - hipokryzji, "uświęcania celu"?).
Ani etyka, ani profesura przed tym nie chronią .
Inni też to dostrzegają.

Edit:
I, niestety ciąg dalszy..


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
MarcinK (9200 points)

>Edit:
> I, niestety ciąg dalszy..

Ciekawe jaki jest cel tego cyrku? Kto tu o co gra? Jakoś nie potrafię dojść do jakiegoś sensownego wyjaśnienia.
Artur@R (7115 points)
>Ciekawe jaki jest cel tego cyrku? Kto tu o co gra? Jakoś nie potrafię dojść do jakiegoś sensownego wyjaśnienia.<
Niestety, chyba "każdy" gra swoje . Palikot wykorzystując Nowicką chciał zbić "kapitał" na pokazaniu kołtuństwa i wstecznictwa PO, prawicy i zmusić Millera do "stanięcia po jego stronie", a feministkom nie podoba się instrumentalne potraktowanie Marszałkini ("poświecenie tak, ale nie nasze" -na tym ma polegać "ichnia twardość").
Potwierdza się powiedzonko "Gdzie dwóch Polaków, tam 3 partie".
Jak widać nie omija to "kobiet w polityce", choć podobno, są bardziej konsyliacyjne.
Myślę, że prof.Środa też (ostatnio częściej) się "kiwa aż do zaplątania".


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
MarcinK (9200 points)

>Myślę, że prof.Środa też (ostatnio częściej) się "kiwa aż do zaplątania".

Jakoś tylko mi się wydawało, że jak już ktoś tam z tej ekipy robi konferencję prasową to mówi do kogoś, a nie do siebie
Artur@R (7115 points)
>Jakoś tylko mi się wydawało, że jak już ktoś tam z tej ekipy robi konferencję prasową to mówi do kogoś, a nie do siebie <
No niestety, myślą (raczej błędnie), że do kogoś oprócz swoich...trafiają.
A jedyne co pozostaje to...niesmak i zniechęcenie.

Edit:
W tym opisie sprawy też jest wiele na rzeczy...niestety.


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
MarcinK (9200 points)

>Edit:
> W tym opisie sprawy też jest wiele na rzeczy...niestety.

W tym sklerykalizowanym sejmie oczekiwało by się by Ci z mniejszości mieli jakiś większy instynkt samozachowawczy
Artur@R (7115 points)
>W tym sklerykalizowanym sejmie oczekiwało by się by Ci z mniejszości mieli jakiś większy instynkt samozachowawczy <
Cóż, trafia szlag, ale z drugiej strony żadna tragedia się nie stała - kolejny obraz ludzkich ułomności. A i taką właśnie, polityka bywa (u nas zazwyczaj, niestety). Jest też "sztuką możliwości" więc...nie dziś to jutro, nie ci to inni .


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
darkside (7776 points)
(banned)
> I, niestety ciąg dalszy..

Komentarze pod artykułem nie pozostawiają złudzeń, co do tego, jak to wygląda. Piękna lektura. Się panie ubabrały. Zastanawiam się, czy to Środa nie doradziła Nowickiej przyjęcia tej premii i teraz idzie nieudolnie w zaparte. Gryząc i kopiąc na oślep.
Artur@R (7115 points)
> Zastanawiam się, czy to Środa nie doradziła Nowickiej przyjęcia tej premii i teraz idzie nieudolnie w zaparte. Gryząc i kopiąc na oślep.<
O pieniądzach mogła nie wiedzieć, ale potem raczej "maczała palce" w nakłanianiu Nowickiej do zmiany decyzji o rezygnacji z funkcji Marszałka - i stąd teraz "gryzienie".


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)