The RationalistSkip to content
Zakaz klauzuli sumienia w..... Kościele Katolickim

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
15-10-2014 18:23Drobner (19539 points)Zakaz klauzuli sumienia w..... Kościele Katolickim
Można powoływać się na 'klauzulę sumienia'. Lekarze mogą, pielęgniarki mogą, nauczyciele, żołnierze i inni będą mogli też. Ciekawe, że bibliści i teologowie NIE mogą. Oto przepis:
>Jak powinien się wówczas zachować uczciwy ale wątpiący teolog? (...)
> usprawiedliwieniem różnicy zdań nie może być odwołanie się do obowiązku postępowania zgodnie z własnym sumieniem . Sumienie nie jest władzą umysłową o charakterze autonomicznym i nieomylnym, ale aktem osądu moralnego, który odnosi się do odpowiedniego wyboru.

Bp Kazimierz ROMANIUK, Biblistyka - teologia - Kościół, punkt 3.d. (blisko końca).
pwtw.pl/wp-content/uploads/wst/8/Romaniuk.pdf

Szermierzom obrony wolności sumień nie wolno korzystać z sumienia!
To oczywiście nie jedyny paradoks tego 'kerygmatu'..

Drobner, dziwiący się bez zdziwienia...
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

zohen (3231 points)

Tamże:

"Po drugie - nie może odwoływać się do praw człowieka, aby przeciwstawić się wypowiedziom
Urzędu Nauczycielskiego, gdzie takie postępowanie nie uwzględniłoby natury i misji Kościoła"

Szermierzom obrony człowieka nie wolno odwoływać się do praw człowieka. Odwoływanie się do praw człowieka stoi w sprzeczności do natury kościoła - nic dodać, nic ująć!
Drobner (19539 points)
>Szermierzom obrony człowieka nie wolno odwoływać się do praw człowieka. Odwoływanie się do praw człowieka stoi w sprzeczności do natury kościoła - nic dodać, nic ująć!
Jeśli 'bronią' człowieka przed nim samym, to do czyich praw mają się odwołać? Przecież 'atakujący' i 'broniony' to ten sam osobnik.

Drobner, broniący się sam.
klaio (1068 points)
Jako katolik czuję się wezwany do obrony stanowiska bp Romaniuka w kontekście sporów o klauzulę sumienia i uczciwie muszę przyznać, że nie wiem jak to zrobić. Na myśl mi przychodzą jakieś kazuistyczne wywody, w które sam nie wierzę. Będę miał nad czym się zastanawiać. Teraz jestem bliższy poglądowi, że stanowiska biskupa jest nie do przyjęcia. Zresztą przypominam sobie, co św.Tomasz z Akwinu mówił o sumieniu i nie zgadza mi się to z poglądem biskupa. Sumienie, przy wszystkich jego niedomaganiach ma pierwszeństwo. Także u teologa. Tyle, że niestety Kościół często nie szanował sumień swoich wiernych. Można to rozumieć, ale nie usprawiedliwiać.
Drobner (19539 points)
>Teraz jestem bliższy poglądowi, że stanowiska biskupa jest nie do przyjęcia.
Bp tylko cytuje p.38 z watykańskiej "Instrukcji o powołaniu teologa w Kościele".
I oczywiście nie korzysta z 'klauzuli sumienia', no bo jakże...?

Drobner, instruktor destruktor
Jacek Głodzik (35558 points)
> przypominam sobie, co św.Tomasz z Akwinu mówił o sumieniu i nie
> zgadza mi się to z poglądem biskupa. Sumienie, przy wszystkich jego
> niedomaganiach ma pierwszeństwo. Także u teologa.

Masz rację, tyle że sumienie ma zastosowanie głównie do działania jednostki będącej w jego posiadaniu, a nie do organizacji, czy jeszcze bardziej abstrakcyjnych tworów typu obiekt pomyślany. Przeważnie zawsze uaktywnia się podczas takiego, czy innego czynu, podjętej decyzji mającej brzemienne w skutki konsekwencje itp.

Podoba mi się, co na ten temat ma do powiedzenia ks. prof. Jan Andrzej Kłoczowski OP i jak wyjaśnia rozumienie sumienia przez św. Tomasza:
Cite:
Według doktryny św. Tomasza na życie umysłowe składają się dwa elementy: poznanie i działanie. Poznanie to intelekt. Intelekt jest czymś więcej niż rozum. Według średniowiecznej łaciny "posługiwać się intelektem" znaczyło tyle co intus legere - "czytać głębiej". Z naszej nowożytnej terminologii odpowiada temu najbardziej pojęcie intelektu jako intuicji intelektualnej. Intelekt może być spekulatywny (czyli rozumujący) i praktyczny. Spekulatywny dąży do poznania, którego ostatecznym rezultatem jest wiedza, mądrość, rozumienie. Praktyczny natomiast jest częścią władz umysłowych, które kierują twórczością i działaniem. On zarówno kreuje postępowanie, jak i kieruje nim. Zasadniczą sprawnością etyczną, która w dojrzałej postaci wytwarza praktyczny rozum, jest roztropność - prudens. Pojęcie to nie ma nic wspólnego z oportunizmem czy cwaniactwem. Roztropność w klasycznym znaczeniu to umiejętność zastosowania niezmiennych zasad etycznych w zmiennej sytuacji. Człowiek etyczny nie jest doktrynerem. Nie przypomina czołgu, który jedzie miażdżąc po drodze wszystko, gdyż sam uważa się za cnotliwego. Przypomina raczej amfibię - pojazd umiejący dostosować się do konkretnych sytuacji.
U podstaw roztropności leży syndereza. Nawiązując do słów Pawła z Tarsu można powiedzieć, że to właśnie ona jest owym głosem słyszanym w sercu. Wyraża się w prostej, jeszcze nieskonkretyzowanej świadomości powinności: czyń dobro, unikaj zła. Innymi słowy przekonanie o istnieniu owej synderezy jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że w człowieku istnieje w sposób zupełnie naturalny zdolność do tego, aby swoje czyny i działania oceniał nie tylko ze względu na ich skuteczność, ale na wartość etyczną. W tym nakazie czysto formalnym nie ma jeszcze precyzyjnego określenia, co to znaczy: dobro i zło. Człowiek rozstrzyga to sam w konkretnej sytuacji. Obecne jest tylko podstawowe dążenie, które każe człowiekowi ocenić. Nad nim nadbudowane jest sumienie, po łacinie conscientia. Scientia to wiedza, con oznacza współ-, a całe słowo - współwiedzę. Sumienie jest świadomością współtowarzyszącą każdemu mojemu działaniu. Tomasz z Akwinu umieszcza sumienie w sferze intelektu i twierdzi, że jest to akt rozumu praktycznego. Sumienie jest więc aktem rozpoznania moralnej wartości czynu dokonywanego w konkretnej sytuacji i konkretnych okolicznościach. Sumienie jest aktem mojego własnego, praktycznego myślenia. Nie jest żadnym głosem, który do mnie przemawia.(..)

Z artykułu na
www.laboratorium.wiez.pl

Nakazy bp. Romaniuka rozumiem tak: wątpiący teolog nie może przede wszystkim wątpliwościom ulegać, a już broń Boże nie ocenia wyborów będących konsekwencją wątpliwości zgodnie z własnym praktycznym myśleniem, kierowanym przez sumienie.
Innymi słowy, własnego myślenia i jego całej podbudowy w postaci m.in. sumienia, w przypadku wątpliwości powinien się wyrzec. Taki kaganiec ze smyczą.

Patrząc przez wieki na sposób nauczania wiernych i przekazywaną im moralność przez Kościół - nic nowego.

Pozdrawiam

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
chętnie racjonalistka (28997 points)

>Szermierzom obrony wolności sumień nie wolno korzystać z sumienia!
Ateiści mają więc okazję do zwalczania klauzuli sumienia jako pozostającej w sprzeczności z nauką Kościoła. Czyli do wzięcia Kościoła w obronę...
.
Drobner (19539 points)
>>Szermierzom obrony wolności sumień nie wolno korzystać z sumienia!
>Ateiści mają więc okazję do zwalczania klauzuli sumienia jako pozostającej w sprzeczności z nauką Kościoła. Czyli do wzięcia Kościoła w obronę...
>.
No więc WŁAŚNIE TAK:
- występując w obronie klauzuli sumienia: bronię Kościół, niechcący atakując go;
- protestując przeciw klauzuli sumienia: atakuję Kościół, niechcący broniąc go.

Co robić? Co robić?

Chyba to, co do tej pory: ignorować to.

Drobner, zjadliwie obojętny...
chętnie racjonalistka (28997 points)

>- protestując przeciw klauzuli sumienia: atakuję Kościół, niechcący broniąc go.
>Co robić?
Toż właśnie zdecydowałam co: zwalczać klauzulę sumienia jako sprzeczną z nauką Kościoła, by lawirowanie w sprzecznościach pozostało przeciwnikowi jako unika(l)na linia obrony.

/chętnie racjonalistka niechętnie unikająca unikalnych irracjonalizmów /
.
Fred Onizuka (76 points)
Samo podjeście Kościoła do głoszonych przez siebie "prawd" można podsumować krótko:
Cokolwiek Kościół wymyśli, niezależnie od tego, jak byłoby to głupie, sprzeczne z prawem, sumieniem, logiką czy dowodami, to jego członkowie muszą to przyjąć za pewnik i nie zadawać niewygodnych pytań

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)