The RationalistSkip to content
Mała głowa Churchilla.

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
02-08-2007 16:27Zbysław Śmigielski (8641 points)Mała głowa Churchilla.
   Stanisław Strumph-Wojtkiewicz opisuje perypetie, towarzyszące ukazaniu się w prasie angielskiej informacji o Powstaniu. Faktem jest, że pierwszą wiadomość datowano dopiero 9 sierpnia, choć wiedziano o Powstaniu już od rana 1-go.

   Informacja blokowana była przez samego Churchilla. Dlaczego?

   Oto, jak wyjaśnia to lord Cherwell (doradca ds naukowych premiera), podobno wg słów Churchilla: "Chciałem oszczędzić Polakom konfuzji i smutku chociaż przez kilka dni. Nie mieściło mi się w głowie, że Polacy po zrobieniu głupstwa nie będą się tego wstydzić, że będą z tego dumni, a winę zwalą na nas".
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

nieobecny
>"Chciałem oszczędzić Polakom konfuzji i smutku chociaż przez kilka dni. Nie mieściło mi się w głowie, że Polacy po zrobieniu głupstwa nie będą się tego wstydzić, że będą z tego dumni, a winę zwalą na nas".
Nie mieści mi się w głowie, że taki rozsądny facet, tak negatywnie oceniający Powstanie Warszawskie, pozwolił aby jego rodacy latali już od 4 sierpnia w iście samobójczych misjach z Brindisi nad Warszawę i z powrotem.

Zbysław Śmigielski (8641 points)
    nieobecny
   Widzę, że nie masz głowy większej niżeli Churchill. Zgadza się, że ten przekazał 3 sierpnia marszałkowi Slessorowi zezwolenie na wyprawę ze zrzutem, jednak "pod warunkiem jej wykonalności technicznej". Z 14 maszyn, które poleciały, zestrzelono 9. Pozostałe wróciły tak postrzelane, że wycofano je ze służby. Loty zostały zawieszone aż do znanego "buntu" polskich lotników. W dalszym ciągu nad Warszawę latali niemal wyłącznie Polacy.

   Co do informacji w prasie brytyjskiej, potwierdzam: pierwsza wiadomość ukazała się 9 sierpnia. Relacja Cherwella nie jest udokumentowana, to tylko jego osobiste notatki.
nieobecny
Duża głowa to zazwyczaj wynik wodogłowia.
Uczepiłeś się jakiegoś zapisku próbując udowodnić... no właśnie - CO? Masz w ogóle jakąś koncepcję?
Zbysław Śmigielski (8641 points)
>Duża głowa to zazwyczaj wynik wodogłowia.
>Uczepiłeś się jakiegoś zapisku próbując udowodnić... no właśnie - CO? Masz w ogóle jakąś koncepcję?

   Fakt, nieco mi ciąży ta moja duża głowa. A koncepcje, gdy sobie o nich przypomnę, też miewam.

   Tu zaś niczego nie chcę udowodnić, raczej wskazać, jak egzotycznie wygląda nasz pogląd na Powstanie w oczach Angola, albo - jego pogląd w naszych oczach.

   O słuszności też wypowiadać się nie mam zamiaru.
polf (149 points)
>>Duża głowa to zazwyczaj wynik wodogłowia.
>>Uczepiłeś się jakiegoś zapisku próbując udowodnić... no właśnie - CO? Masz w ogóle jakąś koncepcję?
>   Fakt, nieco mi ciąży ta moja duża głowa. A koncepcje, gdy sobie o nich przypomnę, też miewam.
>   Tu zaś niczego nie chcę udowodnić, raczej wskazać, jak egzotycznie wygląda nasz pogląd na Powstanie w oczach Angola, albo - jego pogląd w naszych oczach.
>   O słuszności też wypowiadać się nie mam zamiaru.
>

Masz rację... Egzotyka myślenia jest tak wielka że mało który Polak czy Anglik jest w stanie pojąć drugą stronę... To wynika chyba z naszego przeświadczenia o naszej wspaniałości i wybrannictwie do misji martyrologicznych. Polska Chrystusem narodów... Echh. Kiedy to się skończy ile pokoleń będzie jeszcze żyć w takim przeświadczeniu?
Mateusz (879 points)
Ja też mam cytat odnośnie powstania warszawskego.

Oto co o powstaniu mówił generał Władysław Anders :

,,Uważałem, że jakakolwiek akcja przeciw Niemcom w warunkach istniejących w Kraju doprowadziłaby tylko do niepotrzebnego przelewu krwi polskiej. Bardzo stanowczo przedstawiłem ten pogląd Gen. Sosnkowskiemu i poprosiłem go o wydanie jak najbardziej wyraźnych i kategorycznych rozkazów zabraniających powstania w Polsce

Uważając, w ocenie wojskowej, powstanie w Warszawie, w warunkach w jakich wybuchło, za beznadziejne przy olbrzymich stratach, które pociągnie za sobą, dałem temu wyraz 3 sierpnia, w następujących słowach: osobiście uważam decyzję dowódcy Armii Krajowej za nieszczęście

Warunki polityczne były niepomyślne, gdyż stanowisko Rosji budziło obawy, że następstwem wysiłku i ofiar powstania przeciw Niemcom będzie nie wolność Polski, lecz opanowanie jej przez Rosję "

I jeszcze czytałem gdzieś ,że generał tak w pierwszej chwili skomentował informacją o powstaniu (przepraszam , jeśli nie słowo w słowo):
-,,To zbrodnia przeciw narodowi polskiemu".

Smutna prawda

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)