The RationalistSkip to content
Czarny Piotruś

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
yesterday 15:29romaro (25400 points)Czarny Piotruś
Zgodnie z zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów z 25 sierpnia 2026 r., stopień BRAVO został wprowadzony na całym terytorium Polski od 1 września do 30 listopada 2026 r. BRAVO nadal obowiązuje, wraz z BRAVO‑CRP i CHARLIE na kolei. Manifestacja pod TK odbywa się w okresie obowiązywania drugiego stopnia alarmowego BRAVO, więc służby działają według zaostrzonych procedur bezpieczeństwa.
To tak dla jasności w jakich okolicznościach pracują obecnie funkcjonariusze policji.
W normalnych warunkach obowiązuje podstawa prawna art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji:

Funkcjonariusz może żądać wylegitymowania tylko jeśli jest to niezbędne, m.in. wykonywania innych czynności służbowych (np. zabezpieczenie zgromadzenia, kontrola prewencyjna).

Obywatel ma prawo do zapytania o podstawę legitymowania jest absolutne, ale ucieczka w trakcie interwencji to zupełnie inna kategoria zachowania, i prawo traktuje ją bardzo konkretnie.

Policjant ma obowiązek ustalić tożsamość osoby w celu przeciwdziałania zagrożeniom (a przy BRAVO to obowiązek wzmocniony). Jeśli ktoś ucieka, funkcjonariusz racjonalnie zakłada, że osoba może być poszukiwana, może mieć przy sobie niebezpieczne przedmioty; może stwarzać zagrożenie.

Gdy parę dni temu policja próbowała wylegitymować Piotra W., w Polsce nadal obowiązywał stopień alarmowy BRAVO. W czasie obowiązywania BRAVO policja działa według zaostrzonych procedur, m.in. zwiększona liczba patroli w miejscach zgromadzeń oraz częstsze legitymowania uczestników wydarzeń publicznych.

Prokuratura wnosiła o 30 dniowy areszt dla Piotra W. Sąd nie wyraził zgody. Ale uwaga, sąd nie wyraził zgody na areszt ponieważ:

"Zebrany dotychczas w sprawie materiał dowodowy (...) w dużym stopniu uprawdopodabnia (...) sprawstwo podejrzanego w zakresie zarzucanych mu czynów".

W języku prawniczym to jest bardzo mocne stwierdzenie, choć nie jest jeszcze równoznaczne z "winą".
W języku potocznym precyzyjnie pokazuje, w jakim miejscu postępowania znajduje się sprawa Piotra W. i jak prawo interpretuje jego zachowanie - w tym ucieczkę przed legitymowaniem. Sąd uznał, że istnieją mocne podstawy, by uważać, że Piotr W. popełnił zarzucane mu czyny i

Nagrania z kamer nasobnych i monitoringów pokazują jednoznacznie, że Piotr W. nie zachował się jak osoba spokojnie korzystająca ze swoich praw, tylko jak ktoś, kto stwarza realne zagrożenie i podejmuje działania agresywne. To nie jest opinia - to jest udokumentowany przebieg zdarzenia, potwierdzony przez policję, jednak Media pisowskiej Republiki ogłosiły go ofiarą.

Piotr Wichert - "Członek" klubu Sakiewicza, delegat PiS, kolega z okręgu pani Arciszewskiej
x.com/tvp_info/status/2112138907039248732
(To reply, you have to sign in)
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

today 08:16
 Grade 2 of 2
Kautilja (8309 points)

>Obywatel ma prawo do zapytania o podstawę legitymowania jest absolutne, ale ucieczka w trakcie
>interwencji to zupełnie inna kategoria zachowania, i prawo traktuje ją bardzo konkretnie.
.
Pełna zgoda, że on nie powinien był uciekać. Piszesz jednak, że obywatel ma prawo do zapytania o podstawę legitymowania. A ja Ciebie zapytam, czy policja nie ma obowiązku podać takiej podstawy gdy przystępuje do czynności legitymowania?
Czy to nie tak, że policja musi podać podstawę żeby rozpocząć czynność, bez względu na to czy człowiek którego dotyczy akcja policji odzywa się cokolwiek czy nie?
today 09:21 
 Grade 1 of 1
romaro (25400 points)
>Czy to nie tak, że policja musi podać podstawę żeby rozpocząć czynność, bez względu na to czy człowiek którego dotyczy akcja policji odzywa się cokolwiek czy nie?

Policjant musi podać podstawę prawną i faktyczną przed rozpoczęciem czynności.
To jest obowiązek bezwarunkowy wynikający z rozporządzenia MSWiA.

Może mieć wyjątek m.in. jeśli policjant musi natychmiast podjąć działanie, bo ktoś atakuje,ucieka, policjant może najpierw obezwładnić, a dopiero potem podać podstawę.

Tak więc policja ma pewne wyjątki od obowiązku informacyjnego, jednak w żadnym wypadku nie usprawiedliwia zachowania osoby, która ucieka lub nie wykonuje poleceń.

Policja ma bardzo wąskie wyjątki od obowiązku informacyjnego, ale te wyjątki nie dają obywatelowi żadnego "rozgrzeszenia" jeśli ten ucieka, odpycha funkcjonariuszy czy utrudnia czynności.I dlatego opisywanej sytuacji Piotr W. nie ma mocnych kart, nawet jeśli policja popełniła błąd proceduralny.

A czy popełniła, nie będzie oceniać Sakiewicz ani żadna inna maszkara szkalująca i szczująca na policjantkę

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)