Podczas relacji na żywo z protestów we Francji 24 października, CNEWS (kanał propagandy skrajnej prawicy we Francji) wyświetlił nagranie z Albanii, oznaczając je jako "Porte d'Italie - Paris". Prezenter Olivier Benkemoun komentował zachowanie demonstrantów, sugerując, że "przygotowują się do starć", choć w rzeczywistości komentował Albanię.
Widzowie zauważyli drapacze albanskie, okrzyki w języku albańskim i transparenty z albańskim tekstem.
Jednocześnie w tle słychać było La Marseillaise, bo dźwięk pochodził z francuskiej demonstracji - a obraz z Albanii.
Benkemoun przeprosił: "To nie było w Paryżu. Zrobiliśmy błąd w reżyserce".
Dlaczego o tym wspominam? Ulica ulicą, ale media powinny być mediami, a nie ściekiem.
Nie ma żadnych publicznych, udokumentowanych przypadków, w których Tomasz Sakiewicz - jako redaktor naczelny Gazety Polskiej, Gazety Polskiej Codziennie czy szef TV Republika - przeprosił za materiał uznany za manipulacyjny, (nie licząc tych w których miał nakaz sądowy)
|