The RationalistSkip to content


We have registered
163.345.742 visits
There are 7324 articles   written by 1064 authors. They could occupy 28895 A4 pages

The latest sites..
Digests archive....

 How do you like that?
This rocks!
Well done
I don't mind
This sucks
  

Casted 2966 votes.
Gdański Zakon Synów Przymierza. Dzieje żydowskiego wolnomularstwa w Gdańsku i Sopocie lata 1899 - 1938
Dziedzina: Wolnomularstwo (masoneria)
Autor: Hanna Domańska
Inne pozycje autora (1) | O autorze
Miejsce i rok wydania: Gdynia 2002
Wydawca: Uraeus
Liczba stron: 252
Zawiera indeksy (osób, rzeczy, miejsc itp.)
Wymiary: 14x20 cm
Okładka: Twarda
Ilustracje: Nie
Cena: 35,00 zł (bez rabatów)
[ Pozycja niedostępna ]
OpisNiezwykła książka Hanny Domańskiej, którą Wydawca oddaje niniejszym w ręce Czytelników, rekonstruuje dzieje żydowskiego wolnomularstwa w gdańsku i Sopocie od czasu zainstalowania się w tych miastach lóż Niezależnego Zakonu Synów Światła, aż do likwidacji w przededniu II wojny światowej. Temat może wzbudzić zdziwienie tych Czytelników, którzy w zgodzie z obiegowymi opiniami skłonni byli utożsamiać masonerię z aktywnością bliżej nieokreślnych "kręgów żydowskich". Z podobnego punktu widzenia termin wolnomularstwo żydowskie wydaje się być pozbawonym sensu. Czytelnikom polecamy więc szczególnie dwa pierwsze rozdziały książki Hanny Domańskiej.
Fragment lub streszczenieFragment

I. Wolnomularze i Żydzi
1. Wprowadzenie
Wolnomularstwo "stawia sobie za cel duchowe doskonalenie jednostki i braterstwo ludzi różnych religii, narodowości i poglądów. Opiera się na systemie etycznym wyrażonym w obrzędach wtajemniczenia. Właśnie obrzędowość odróżnia wolnomularstwo od różnych kierunków filozoficznych. Rytuał nic jest dodatkiem, nie jest formą masonerii. Jest masonerią"' . Loża jest zaś miejscem, "w którym Mularze zbierają się i pracują, przeto zgromadzenie, czyli właściwie zorganizowana społeczność Mularzy nazywana jest Lożą, a każdy z Braci winien należeć do jednej z nich i podlegać Regulaminowi oraz Przepisom ogólnym. (...) Osoby dopuszczone do członkostwa Loży muszą być dobrymi i prawymi ludźmi, wolnourodzonymi, rozsądnymi i w dojrzałym wieku, nie mogą być niewolnikami, ani też kobietami, ludźmi niemoralnymi lub skandalicznego prowadzenia się - przeciwnie muszą cieszyć się dobrą sławą, a także żadne prywatne zawiści lub spory nie mogą przedostać się przez drzwi Loży, tym bardziej jakiekolwiek spory co do religii, narodowości, czy polityki państwa".
Wolnomularstwo, zwane potocznie masonerią, jest w dzisiejszym rozumieniu organizacją świecką. Według ostatnich badań, ruch ten wywodzi się ze średniowiecza, kiedy to istniały bractwa budowlano-mularskie. W bractwach tych mistrz przekazywał swoją wiedzę uczniom za pomocą znaków, symboli oraz obrzędów, co ułatwiało ich zapamiętywanie. W XVII wieku bractwa przekształciły się w loże, gdzie zamiast formuł architektonicznych zaczęto zgłębiać istotę i budowę świata, panujące w nim stosunki społeczne, a także snuć rozważania o etyce i mistyce. Określenie "wolny mularz" z czasem przyjęło formę "wolnomularz", budowniczego zastąpił zaś wyznawca systemu opartego na tolerancji, wolności wiary i sumienia oraz miłości bliźniego. Cyrkiel, młotek i kielnia stały się narzędziami symbolicznymi, a stopnie ucznia, czeladnika oraz mistrza - stopniami wtajemniczenia. W zależności od tego, ile owych stopni przyznawano w lożach osiemnastowiecznych i późniejszych, nazwano je symbolicznymi bądź szkockimi. Lożom symbolicznym (stopień I - III) patronował Św. Jan Chrzciciel, stąd nazwano je świętojańskimi albo - od używanego koloru - błękitnymi. Patronem loży szkockich (IV - VII stopnia) był Św. Andrzej, używanym kolorem zaś - czerwony. W Gdańsku loże szkockie nazywano Wewnętrznym Wschodem. Oprócz stopni I - VII istniały też wyższe - do XXXIII stopnia - ale te przyznawano tylko w Królewcu.
Wolnomularstwo z czasów średniowiecza nazywa się teraz operatywnym, wolnomularstwo nowożytne zaś, utworzone w XVII wieku - spekulatywnym. To ostatnie powstało na Wyspach Brytyjskich jako dobrowolna forma organizowania grupy ludzi zamożnych, o wysokich walorach moralnych i etycznych. W dniu 24 czerwca 1717 roku ukonstytuowała się w Anglii Wielka Loża, nazywana teraz Lożą Matką Świata. Ten wiekopomny dla całego ruchu wolnomularskiego moment nastąpił w skromnej londyńskiej gospodzie "Pod Gęsią i Rusztem", którą niestety w 1894 roku rozebrano do fundamentów.
W 1723 roku ukazała się drukiem tzw. konstytucja pastora Jamesa Andersom, którą przyjęto jako statut Wielkiej Loży Londynu, a następnie Wielkiej Loży Anglii. Konstytucja ta, nazywana również Konstytucją Masońską, stała się podstawą ideową oraz organizacyjną wszystkich późniejszych lóż wolnomularskich oraz organizacji pokrewnych jak np. Niezależnego Zakonu Dziwnych Towarzyszy i Zakonu Synów Przymierza (Independent Order of Odd Fellows oraz Independent Order of B'nai B'rith). Organizacje te nie uzyskały patentu Wielkiej Loży Anglii, gdyż omijano w nich typową wolnomularską mistykę oraz niezależność narodową.
W ciągu XVIII wieku wolnomularstwo rozprzestrzeniło się po całej Europie. Dotarło także na drugą półkulę, do Ameryki Północnej. Popularność ruchu w szerokich rzeszach inteligencji oraz zamożnego mieszczaństwa wzbudziła niepokój Watykanu. Papież Klemens XII wydał 28 kwietnia 1738 roku bullę In eminenti apostolatus specula, potępiającą wolnomularzy za swobodę religijną oraz zachowywanie w tajemnicy spraw związanych z działalnością lóż. Była to pierwsza, ale nie ostatnia krytyka wolnomularstwa. Zmasowany atak nastąpił pod koniec XVIII wieku, w okresie Rewolucji Francuskiej oraz ruchów niepodległościowych we Włoszech oraz w pierwszej połowie XIX wieku (Wiosna Ludów, jednoczenie Włoch), gdy doszło do likwidacji Państwa Kościelnego. W owym okresie powstały publikacje eks-jezuity Augustina Barruela, który we Francji szerzył pogląd, że wolnomularstwo jest "międzynarodówką szatana", która z pomocą Żydów chce opanować świat. W ślad za Barruelem pogląd ten powtarzali jego zwolennicy, bądź ludzie jego pokroju przez cały XIX wiek, a także w XX wieku.
Dalekim echem tego nastawienia mogą być ulotki, które pojawiły się w 1999 roku w Poznaniu. Ulotki te głosiły, że "masoni działają w sposób tajny i wbrew polskim interesom (...). Są zwolennikami likwidacji państwa". Podobne w tonie wypowiedzi głosi do dziś Radio Maryja, usłyszeć je też można z Trybuny Sejmowej. Jak słusznie napisał Janusz Tazbir w 1991 roku w "Gazecie Wyborczej": "Pojęcie spiskowej wizji dziejów zwalnia poniekąd od wysiłku umysłowego; zamiast obrazu historii, w której wiele wydarzeń bywa rezultatem zbiegu okoliczności czy wręcz głupoty, o wiele bardziej kuszące wydaje się przyjęcie tezy, iż sterują nią tajemnicze siły, działające z premedytacją".
Krótko mówiąc, że wszystkiemu są winni Żydzi, masoni i cykliści, bo zagrażają integralności narodowej, społecznej, religijnej oraz wywierają zgubny wpływ na sprawy polityczne.

Podziel się swoją opinią o tej książce..


:
 
 :
 
  OpenID
 Sign up for free..

Koszyk jest pusty

Pobierz katalog pozycji
1. Wojciech Giełżyński - Wschód Wielkiego Wschodu
2. Anatol France - Bogowie pragną krwi
3. Ekke Overbeek - Lękajcie się. Ofiary pedofilii..
4. John Brockman (red.) - Nowy Renesans
5. Jan Wójcik, Adam A. Myszka, Grzegorz Lindenberg (red.) - Euroislam – Bractwo Muzułmańskie
6. Wiktor Trojan - Axis Mundi
7. Barbara Włodarczyk - Nie ma jednej Rosji
1. Mariusz Agnosiewicz - Kościół a faszyzm. Anatomia kolaboracji
2. Mariusz Agnosiewicz - Heretyckie dziedzictwo Europy
3. Friedrich Nietzsche - Antychryst
4. Mariusz Agnosiewicz - Kryminalne dzieje papiestwa tom I
5. Mariusz Agnosiewicz - Zapomniane dzieje Polski
6. Andrzej Koraszewski - I z wichru odezwał się Pan... Darwin,..
7. John Diamond - Cudowne mikstury. Podręcznik sceptyka
8. Mariusz Agnosiewicz - Kryminalne dzieje papiestwa tom II
9. Vinod K. Wadhawan - Nauka złożoności. Trudne pytania,..
10. Kazimierz Czapiński - Dokąd kler prowadzi Polskę? Laickie..
1. Mariusz Agnosiewicz - Zapomniane dzieje Polski
2. Emil Zola - Pochodzenie rodziny Rougon-Macquartów
3. Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Kiwony
4. Wanda Krzemińska i Piotr Nowak (red) - Przestrzenie informacji
5. Katarzyna Sztop-Rutkowska - Próba dialogu. Polacy i Żydzi w..
6. Saturnina L. Wadecka - Nad Nysą Łużycką - 1945
[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)