Skip to content
Outlook on life
Religions and sects
The Bible
The Church and Catholicism
Philosophy
Science
Society/Politics
The law
State and politics
Culture
Articles and essays
Literature
People, quotes
Various topics
WWW - Links
Found on the Web
Cooperation
Letters from readers
We have registered
223.311.562 visits
There are 7343 articles
written by 1062 authors.
They could occupy 28930 A4 pages
Search in sites:
Advanced search..
The latest sites..
Digests archive....
How do you like that?
This rocks!
Well done
I don't mind
This sucks
Casted 2994 votes.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Wolnomularz Polski - Zima 2012
Irena Borowik (red.) -
Religions, Churches and the Scientific Studies of Religion: Poland and Ukraine
Kerstin Steinbach -
Były kiedyś lepsze czasy... (1965-1975) Znienawidzone obrazy i ich wyparty przekaz
Dante -
Biesiada
Anna Bojarska -
Kozzmoss!
Znajdź książkę..
Sklepik "Racjonalisty"
Marcin Kruk -
Człowiek zajęty niesłychanie
Mariusz Agnosiewicz -
Kryminalne dzieje papiestwa tom II
Comments to news :
Klaustrofobia w rezonansie magnetycznym – technika i psychologia
Enter your comment on this news
firewolf
kiedyś musiałem 30 minut leżeć w tym urządzeniu, nie było to najprzyjemniejsze w sensie psychologicznym własnie.. bałem się ale dałem rade, sto razy bardziej wolałbym przechodzić to badanie w tym otwartym skanerze
Author:
firewolf
Date:
16-03-2012
Reklama
Rhotax - Klatka na twarz.
Miałem MR (pierwszy raz) w związku z przepukliną. Nie wiedziałem, że mam/będę miał objawy klaustrofobii.
Pojawiła się gdy wjeżdżając z zamkniętymi oczami do tej tuby, tuba okazała się być tak wąska, że z boków ściskało mi ramiona (barki). Wtedy otworzyłem oczy i zobaczyłem przed oczami (prawie na nosie) tylko jednolitą ścianę.
Wołanie obsługi, wycofanie. Kilka oddechów. A Pani mi mówi "niech Pan zobaczy, ta rura jest otwarta na wylot. Jak Pan wjedzie to ja stanę z tyłu i mogę dotknąć Pana głowy." Wjechałem, stanęła, dotknęła, odetchnąłem...
To pomogło. Już nie miałem lęku, że jestem zamknięty, że się uduszę, a poza tym to jak szybko wyjechali gdy spanikowałem, też mnie oswoiło, że w razie czego...
To było kilka lat temu.
Dzisiaj wieczorem byłem na MR kręgosłupa szyjnego.
Wchodzę, patrzę rura krótsza, o większej średnicy, eeee — luzik.
No ale jak moją głowę dodatkowo ucisnął po bokach jakmiś materiałowymi "ściskaczami" to pojawił się lekki niepokój, ale to nic...
Dopiero jak nałożył mi jakąś taką plastykową 'klatkę' na twarz do utrzymania głowy nieruchomo! Poczułem się jak zamknięty Hannibal Leckter.
Odetchnąłem, poczułem jak wydychane powietrze odbiło się od tego plastiku, który miałem przy twarzy i wrócło z powrotem do ust...
I nie dałem rady :/ Zaczęło mi walić serce, dostałem hiperwentylacji i pojawił się lęk, że jak się zacznę dusić to nie wyjmę głowy z tej klatki, a on nie zdąży wrócić i mi jej zdjąć zanim się nie uduszę, i takie tam.
Gdy byłem młody, chodziłem po jaskiniach, gdzie samo wejście było wąskie jak nora lisa. W środku fragmenty gdzie trzeba było się czołgać nie widząc końca tego czołgania i wierząc "na słowo", że tam gdzieś zaraz będzie szerzej. Ciemno, nie dało by się w parę sekund wrócić.
Czułem lęk ale taki...zrównoważony. Tak się jakoś nie przebijał. Głowa była zajęta poczuciem..."misji", szukaniem, analizowaniem drogi i sposobu przeciśnięcia się?
A tu z wiekiem takie coś?! :/ Po tym bieżącym rezonansie jeszcze przez pół godziny ręce mi się trzęsły jak po kilku kawach na raz :/ Zaplątałem supełek przy rozwiązywaniu tego fartucha jaki miałem założony do badania :/
To z wiekiem nabywa się klaustrofobii? :/
Author:
Rhotax
Date:
27-08-2019
Back to news..
Sign in to add comment
Sign in as
:
Password
:
Sign in using Facebook or OpenID
In case not signed in -
sign up..
Advertisement
[
Cooperation
] [
Advertise
] [
Map of the site
] [
F.A.Q.
] [
Store
] [
Sign up
] [
Contact
]
The Rationalist ©
Copyright
2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)