The RationalistSkip to content


We have registered
173.529.237 visits
There are 7337 articles   written by 1064 authors. They could occupy 28957 A4 pages

Search in sites:

Advanced search..

The latest sites..
Digests archive....

 How do you like that?
This rocks!
Well done
I don't mind
This sucks
  

Casted 2975 votes.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
« Outlook on life  
Kultura narzekania
Author of this text:

Pod każdą pozytywną informacją o otaczającej nas rzeczywistości mamy wysyp narzekania i prób przerobienia wiadomości pozytywnej w negatywną. Stale też pobrzmiewają zarzuty o uprawianiu propagandy czy zakłamywaniu rzeczywistości.

Wiele się w Polsce słyszy, że mamy tendencję do kultywowania przegranych powstań i celebrowania martyrologii, zamiast wielkich triumfów i tego co się udawało. Nie podzielam tej antymartyrologicznej obsesji: pamięć Bitwy pod Grunwaldem też jest w Polsce żywa, a większa żywotność wielkich tragedii wynika nie stąd, że mamy upodobanie w klęskach, lecz stąd, że jest świeższą i jeszcze żyją świadkowie tych wydarzeń. Niemniej ci, którzy tak chętnie potępiają rozpamiętywanie tragedii sprzed kilkudziesięciu lat, sami jednocześnie namiętnie rozpamiętują jedynie nieudacznicze aspekty najnowszych wydarzeń. Chcą mówić jedynie o tym, co się nie udaje, bagatelizując to, co się udaje. Jest to programowanie bezsiły.

Od siedmiu już lat sukcesywnie przekształcam Racjonalistę w taką oazę medialną, która równouprawnia dobre wiadomości. Nie rezygnując z krytyki otaczającej nas rzeczywistości, staram się wydobywać to, co pozytywne, to, co się udaje. Tworzy to kulturę sprawczości. Nie jest to zakłamywanie rzeczywistości. Przeciwnie, to znacznie pełniejszy jej obraz niż medialna tresura kulturą narzekania na wszystko. Media nie oddają rzeczywistości, lecz serwują nam starannie wypreparowaną toksyczną martyrologię dnia codziennego.

Można by odparować, że to krytyka tworzy prawdziwy postęp, problem jednak w tym, że kultura narzekania niewiele wspólnego ma z merytoryczną krytyką, większość to oderwane od rzeczywistości zrzędzenie.

Polscy uczniowie osiągają świetne wyniki w międzynarodowych olimpiadach? „To tylko promil a większość dołuje!!". Nieprawda. Tę większość mierzy np. ranking PISA, wedle którego polscy uczniowie in gremio są w światowej czołówce. „Polscy uczniowie królują, ale w liczbie prób samobójczych i przypadków dziecięcej depresji!!" Nieprawda. Według danych UE polscy nastolatkowie są jednymi z najmniej depresyjnych, znacznie poniżej unijnej średniej.



Według Eurostatu, najwięcej samobójstw młodych jest w Irlandii, Finlandii i Czechach, które uchodzą u nas za wyjątkowo wyluzowane. Polska na 11 miejscu. Trzeba podkreślić, że spadła nie tylko liczba bezwzględna (w przedziale 13-18 lat z 251 w roku 2000 do 94 w 2019), ale i wskaźnik (czyli liczba samobójstw odniesiona do 100 tys. populacji). Dla ludzi między 15-19 rokiem życia spadł on z 9,48 w 2014 do 6,57 w 2016.

Choć krajowa prasa tworzy matrix jakoby polska młodzież była ogromnie zestresowana i uciemiężona, w istocie od dawna króluje w Europie kultura nazbyt bezstresowa w wychowaniu, w efekcie często nawet umiarkowany stres urasta w późniejszym życiu do rangi wielkiego problemu.

Jeszcze lepszym przykładem czczego narzekactwa była reakcja na wieść Unii Europejskiej o tym, że w Polsce występuje najmniejsza skala przemocy wobec kobiet. Ponieważ fakt ten sprzeczny był z wszechobecną narracją medialną o tym, że Polska jako kraj najbardziej katolicki jest zarazem najbardziej patriarchalna, czyli jest piekłem kobiet, więc zaczęło się negowanie tej jakże pozytywnej wiadomości. Najpierw głoszono, że to zakłamane policyjne statystyki. Gdy wyszło, że badanie nie opierało się na danych policyjnych, lecz na danych dostarczanych przez polskie organizacje feministyczne (sic!), chwycono się wyjaśnienia, że Polkom po prostu brak świadomości genderowej (to taka nowoczesna odmiana dawnej świadomości klasowej), czyli że są maltretowane, tylko nie mają tego świadomości i nie widzą w tym problemu. Polki trzeba wyzwolić nawet wbrew ich woli. Aż wreszcie ukazały się i takie badania, które pokazały, że w dziedzinie świadomości niczego Polkom nie brakuje i że są znacznie mniej skore do akceptowania przemocy niż np. Niemki. Tak jest pewnie z większością. Jak coś jest u nas lepiej, to musi być zafałszowane, bo ex definitione nic u nas lepiej być nie może.

Krytykuj, ale nie narzekaj! Krytykuj, ale dostrzegaj pozytywy!

 Comment on this article..   See comments (33)..   


« Outlook on life   (Published: 26-07-2020 )

 Send text to e-mail address..     
Print-out version..    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Private site

 Number of texts in service: 949  Show other texts of this author
 Number of translations: 4  Show translations of this author
 Latest author's article: Winden: Sic Mundus Creatus Est
All rights reserved. Copyrights belongs to author and/or Racjonalista.pl portal. No part of the content may be copied, reproducted nor use in any form without copyright holder's consent. Any breach of these rights is subject to Polish and international law.
page 10292 
   Want more? Sign up for free!
[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)