The RationalistSkip to content


We have registered
168.703.657 visits
There are 7337 articles   written by 1064 authors. They could occupy 28957 A4 pages

Search in sites:

Advanced search..

The latest sites..
Digests archive....

 How do you like that?
This rocks!
Well done
I don't mind
This sucks
  

Casted 2966 votes.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Wanda Krzemińska i Piotr Nowak (red) - Przestrzenie informacji

Znajdź książkę..
Sklepik "Racjonalisty"
« Culture  
Bezziewnie
Author of this text:


Piękny utwór „Moje miasto" Marii Peszek, która, nota bene, dokonała niedawno ateistycznego coming out...

Duże miasta są okropne w obsłudze. Mnóstwo możliwości z których trudno skorzystać ze względu na tłok i korki. Podejmuje się szereg różnych działań zmierzających do „rozładowania" miast: rozwój linii metra i całej komunikacji publicznej, przekonywanie do przesiadki na rower lub skuter, kiedyś pewnie powstawać będzie więcej dróg wielopoziomowych. Wszystkie te środki jedynie mogą zmniejszyć dynamikę przeładowywania — nie zahamują jej ani nie odwrócą. Główny problem polega jednak na tym, że za dużo życia i aktywności skupia się w podobnych porach. A w nocy nasze miasta ubezczynniają się. Niechby 30 procent ludzi przeniosło swoją główną aktywność na noc, a życie stanie się łatwiejsze, efektywniejsze, ciekawsze. W tym kierunku idzie nasza cywilizacja. Ale za wolno!

Dzienny tryb życia ludzi w czasach pierwotnych miał oczywiście bardzo istotne znaczenie ewolucyjne. Warto jednak pamiętać, że u ssaków różnie to bywało. Pod koniec triasu w związku z ociepleniem klimatu przeszły na nocny tryb życia. Oznaczało to intensywny rozwój zmysłów węchu, słuchu i wzroku. Po erze mezozoicznej i zmierzchu dinozaurów część ssaków zajęła dzienną niszę, lecz wciąż 70% to stworki nocne. Rozwój cywilizacji stwarza także nam coraz więcej możliwości do przestawiania się na nocny tryb życia. I to nawet bez konieczności montowania sobie dużych, ruchomych uszu.

Większość ludzi jest w stanie przestawić się na nocny tryb życia i pracy. Nie musi się to wiązać z tym, że skazuje nas na to wybrany zawód lub chęć uzyskiwania dodatków za pracę w nocy. Może to być świadomy i przemyślany wybór stylu życia.

Noc jest piękna. Miasta nocą często piękniejsze niż za dnia. Tajemnicze i majestatyczne. Jest cicho, spokojnie, wszędzie łatwo dojechać i zaparkować. Zaoszczędzamy godziny na przebijanie się przez korki. O północy idę do biura, aby trochę popracować. O 3 jestem już w hipermarkecie na dużych zakupach. Wspaniale, kasy prawie puste. Później zaliczam pocztę, aby nadać kilka listów. Przed powrotem do domu odwiedzam jeszcze moją ulubioną kawiarnię. Spotykam znajomego, który też w tym samym miejscu kończy pracę. Wracam do domu, zbliża się 6. Jem główny posiłek i zabieram się za to, co robi się w domu. Około południa jestem już nieco znużony, więc kładę się spać. Śpię, kiedy inni marnują czas w korkach. Wstaję ok. 20. Piję kawę, jem lekki posiłek i zaczynam się przygotowywać do wyjścia. O 22 znów ruszam na miasto...

Dziś realizacja takich scenariuszów nie jest za prosta, dostępna dla niewielu. Oczywiście cenię w mieście nocą to, że nie jest przeludnione. Ale potrzeba więcej nocnych marków, ażeby miasta nadawały się do pełnego wykorzystania w trybie 24/7. Dziś nawet w największych miastach wielu rzeczy nocą nie możesz zrobić.

Wyobraźcie sobie nasze miasta zawsze żywe, z podziałem na ludzi nocnych i dziennych. Oczywiście z w miarę łatwą zmianą stylu życia...

Dla wielu ludzi wybór funkcjonowania nocą wiąże się z preferowaniem tej właśnie pory, z różnych względów. Travolta lubi noc, bo, jak mówi, ma naturę sowy. Od północy do piątej nad ranem może sobie spokojnie żyć, bo nikt nie zawraca mu głowy. Proust przestawił się na noc, bo lepiej mu się wtedy pisało. Noc jest przecież bardziej refleksyjna i introspekcyjna.

Wybór nocy to coś na tu i teraz. Wierzę, że w przyszłości nie będzie trzeba dokonywać takiego wyboru. Noc zostanie zagospodarowana — bez porzucania dnia. A sen stanie się okazjonalny — jako pewna ekstrawagancja związana z pragnieniem śnienia. Czymś na kształt dzisiejszego odwiedzania kina co pewien czas. Wielu badaczy zajmujących się snem jest przekonana, że za 10-20 lat będziemy potrafili farmakologicznie wyłączać potrzebę snu bez jakichkolwiek skutków ubocznych. Już dziś są pierwsze tego zwiastuny, jak np. słynny modafinil, testowany intensywnie m.in. przez armię amerykańską, pozwalający nie spać przez dwie doby, przy pełnej wydajności psychofizycznej. Co najważniejsze, bez konieczności odsypiania i bez istotnych skutków ubocznych.

Oczywiście tak jak wszystko co nowe, tak i to napotka w społeczeństwach mniejszy lub większy ruch oporu. Skazany jednak na konsekwentną marginalizację. Bezziewni bowiem będą nadawać ton przyszłości.

Tekst napisany dla magazynu "Nasza Anglia". Zdjęcie pochodzi z tej strony.


Klub Sowy

Klub Sowy to grupa zrzeszająca miłośników, zwolenników i po prostu osoby bez własnej woli prowadzące nocny tryb życia, czyli w mniejszym lub większym zakresie funkcjonujący nocą. Członkowie Klubu Sowy zainteresowani są podnoszeniem jakości nocnego życia — lepszym indywidualnym radzeniem sobie z życiem w nocy, pragniemy też, by nasze miasta i społeczeństwo było lepiej przystosowane do życia nocą. Aby zostać członkiem należy mieć zarejestrone konto w serwisie Facebook.

Krytyczne badania dot. modafinilu: Modafinil vs. caffeine: effects on fatigue during sleep deprivation


 Similar subject matter on: Get ready for 24-hour living, Polskie miasta nocą, De Mono - Moje miasto nocą
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Bodies - bądź świadom swojego ciała
Pan Bóg jest kosmitą

 Comment on this article..   See comments (22)..   


« Culture   (Published: 06-11-2008 Last change: 27-04-2012)

 Send text to e-mail address..     
Print-out version..    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Private site

 Number of texts in service: 949  Show other texts of this author
 Number of translations: 4  Show translations of this author
 Newest author's article: Kultura narzekania
All rights reserved. Copyrights belongs to author and/or Racjonalista.pl portal. No part of the content may be copied, reproducted nor use in any form without copyright holder's consent. Any breach of these rights is subject to Polish and international law.
page 6178 
   Want more? Sign up for free!
[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)