The RationalistSkip to content


We have registered
166.487.229 visits
There are 7332 articles   written by 1064 authors. They could occupy 28943 A4 pages

Search in sites:

Advanced search..

The latest sites..
Digests archive....

 How do you like that?
This rocks!
Well done
I don't mind
This sucks
  

Casted 2966 votes.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
 Various topics »

Ateista po rekolekcjach
Author of this text:

Dobiegły końca Prawdopodobnie Pierwsze Rekolekcje dla Niewierzących, będące de facto dwugłosem katolicko-agnostycznym na kilka tematów, głównie tzw. egzystencjalnych. Portal Racjonalista.pl był jednym z patronów tego spotkania. Przeczytałem wszystkie wypowiedzi o. Jacka SJ, który reprezentował głos katolicki . Poniżej kilka refleksji.

Jacek zaprezentował nieofensywny typ religijności, która jednak nie jest zbyt wyrazista. Nieczęsto spotykamy zakonników dopuszczających możliwość utraty własnej wiary w obliczu traumy egzystencjalnej (cierpienie i umieranie). Jezuici nigdy nie byli zresztą mocnymi orędownikami łaski uświęcającej.

Muszę przyznać, że Jacek wpisuje się w mój stereotyp współczesnego jezuity: otwarty na świat orędownik niefanatycznej wiary, nieprzesadnie ortodoksyjny. Jako były niewierzący naturalnie potrafi lepiej rozumieć osoby niewierzące aniżeli typowy katolik, który wzrósł „w wierze" i nie potrafi wyobrazić sobie niereligijnego spojrzenia na świat.

Jego wypowiedzi wniosłyby świeży powiew, gdyby padły w porannym cyklu telewizji publicznej, która bardzo często prezentuje dość ciasne opinie z ramienia wartości chrześcijańskich. Wypowiedzi Jacka skierowane jednak do osób niewierzących, mając dodatkowo na względzie to, że Jacek sam ma wśród swoich doświadczeń życiowych etap niewiary, pokazują nam jak bardzo osoby wierzące nie potrafią rozmawiać z niewierzącymi.

Jeśli ja chciałbym zdobyć uznanie osób wierzących lub zmienić ich sposób myślenia o mojej niewierze, bez destrukcji ich światopoglądu, to skupiłbym się na ukazaniu możliwych sakralnych odczytań i interpretacji mojego systemu wartości i mojego sposobu życia. Wyeksponowałbym te wątki mojej postawy, które realizować mogą chrześcijańską ideę „miłości bliźniego".

Jeśli osoba wierząca chce zmienić sposób myślenia ateistów o katolikach, to — na litość boską! — niechaj nie winterpretowuje większości humanistycznych aspektów swojego życia i systemu wartości w teologiczny pryzmat. Choć muszę przyznać, że jako autor „Heretyckiego dziedzictwa Europy" rozważania o seksualnych aspektach czy może podtekstach Trójcy Świętej znajduję jako smakowite i heretyckie. Może łatwiej byłoby katolikowi zrozumieć punkt widzenia ateisty, jeśli wyobrazi sobie jak by reagował na rozmówcę, który natrętnie odnosiłby swoje życie do sagi Conan Barbarzyńca. Można się spodziewać, że utrudniłoby to znalezienie wspólnej płaszczyzny pomiędzy nim a takim rozmówcą, nawet jeśli obiektywnie ona istnieje i daje szanse na to, aby w pewnych sprawach patrzeć w jednym kierunku.

Wszak problemy społeczne Polski to nie tylko aborcja, eutanazja, legalizacja homozwiązków, in vitro, edukacja seksualna itd. W tych sprawach różnimy się z Kościołem (ale już niekoniecznie z katolikami) i jesteśmy skazani na walkę. Problemów społecznych naszego kraju jest znacznie więcej i pewna ich część nie musi być wtłaczana w ramy wyznaniowe/bezwyznaniowe. Weźmy przykładowo duży stopień nieufności społecznej Polaków. Jest to tego rodzaju problem, który utrudnia nasz rozwój społeczny oraz formowanie społeczeństwa obywatelskiego. Uważam, że katolicy i ateiści, którzy chcą coś zrobić dla społeczeństwa (tzw. zaangażowani społecznie) w tej sprawie mogą znaleźć płaszczyznę porozumienia i mówić podobnym głosem, który tym samym byłby społecznie silniejszy. Na swój ideologiczny użytek katolik może to rozumieć w kontekście miłości bliźniego, natomiast ateista — w kontekście humanistycznej wiary w człowieka. Na zewnątrz jednak głos jest współbrzmiący: więcej zaufania pomiędzy ludźmi i szeroko rozumianej otwartości na drugiego człowieka.

Takich spraw jest więcej, więc nie musimy ciągle kręcić się wokół tych samych problemów.

W ramach praktycznej dobrej woli oraz mojego otwarcia na drugiego człowieka — głos Jacka skierowany do niewierzących potraktuję jako mały kroczek w tym kierunku.


 See other sites:
Rekolekcje dla niewierzących na Facebooku
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Odrzucam islam
Elektroniczne archiwum Kazimierza Łyszczyńskiego

 Comment on this article..   See comments (15)..   


«    (Published: 30-03-2011 )

 Send text to e-mail address..     
Print-out version..    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Private site

 Number of texts in service: 946  Show other texts of this author
 Number of translations: 4  Show translations of this author
 Newest author's article: Polskie geny
All rights reserved. Copyrights belongs to author and/or Racjonalista.pl portal. No part of the content may be copied, reproducted nor use in any form without copyright holder's consent. Any breach of these rights is subject to Polish and international law.
page 1135 
   Want more? Sign up for free!
[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)