The RationalistSkip to content


We have registered
166.345.875 visits
There are 7332 articles   written by 1064 authors. They could occupy 28943 A4 pages

Search in sites:

Advanced search..

The latest sites..
Digests archive....

 How do you like that?
This rocks!
Well done
I don't mind
This sucks
  

Casted 2966 votes.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
 Catholicism » Beliefs and doctrine » Saints

Św. Aigulf czyli pierwsza monachomachia
Author of this text:

Aigulf (zm.676) urodził się w Blois we Francji. W młodości wstąpił do bractwa benedyktyńskiego w Fleury. Około roku 670 został opatem benedyktynów liryńskich. W owym czasie obyczaje mnichów nie mogły się chlubić tzw. czystością. Idealistyczny Aigulf postanowił to zmienić. Niestety nie zyskał w tym poparcia zakonnej braci, jak pisze Skarga: "wpadł w wielką nienawiść u niektórych swawolnych mnichów". Szczególnie znienawidzili go dwaj mnichowie — Arkadiusz i Kolumbus — "którzy nie mogąc ciasnej drogi do nieba wytrwać, i lekarstw onych, które Aigulfus św. jako pasterz owcom swoim podawał, znosić, i sami złą wolą przeciw ojcu swemu duchownemu wzięli, i innych do niechuci ku starszemu pobudzali, siejąc szatańskie nasienie, to jest niezgody między bracią. I do tego innych niemało namówiwszy, myśli swoje prowadzili, aby pasterz on ich z klasztoru był wyrzucon". Starania Aigulfa o wstrzemięźliwość i opanowanie mnichów odpowiednie do godności sukienki, wielkie wzbudziło spory i niesnaski w klasztorze, który odtąd raz po raz targany był konfliktami i rozbity na dwa stronnictwa kłótni mniszych zażegnać nie mógł.

Jeden z rozpustnych mnichów opuścił zakon udając się do miasta w poszukiwaniu sił zdolnych przegnać znienawidzonego opata. Doszło do tego, że w Nuceryi namówił jednego pana, nazwiskiem Mummol, aby ze swym wojskiem uderzył na klasztor, co wynagrodzi sobie bogatymi łupami jakie można było w nim zagarnąć — byle tylko pozbyć się reformatorskiego Aigulfa. Tak też się stało i klasztor wzięto podstępem, gdyż Mummol był w nim dobrze znany. Opata i niektórych jego zwolenników wtrącono do lochu.

Nienawiść między mnichami była tak wielka, że uwięzionych mnichów poddano bestialskim torturom. Najpierw powyrywano im języki. Była to dobra okazja do cudu, który faktycznie nastąpił: okaleczeni mnisi zaczęli śpiewać psalmy. Następnie wyłupiono im oczy, po czym pomordowano (jeden tylko umknął, żeby móc zdać kronikarzom sprawę z przebiegu męki).

Dzień po masakrze św. Aigulf objawił się jednemu z oprawców pytając go o przyczynę tego niechrześcijańskiego postępku. Nie czekając na odpowiedź wydał nań wyrok śmierci: krwią swoją zakreślił dwa kółka na ciele złoczyńcy w habicie — jedno na piersiach, drugie zaś na grzbiecie. Wobec tego mężobójca zrozumiał, iż nie są to przelewki, że przyszedł nań koniec i swój mord życiem przypłaci. Padł więc do nóg świętego prosząc o chrześcijańskie zmiłowanie. Ten w przypływie łaskawości zmazał z jego ciała jedno kółko. Sens tego był taki, że Kolumbus uniknie odpowiedzialności na sądzie niebieskim. Drugie kółko pozostało. Oznaczało ono wyrok śmierci w życiu doczesnym. Kolumbus na jego podstawie został skazany i ścięty przez świecki trybunał. Skarga tłumaczy ten swoisty rodzaj świętego miłosierdzia: "doczesnego karania nie chce Pan Bóg odpuścić".

Wydźwięk propagandowy tego żywota jest jasny: miłosierdzie miłosierdziem, ale karać należy bez litości, kochajmy wrogów, ale win im nie darujmy. Widzimy więc tutaj doskonałe rozmycie sensu biblijnych nakazów. W Biblii czytamy: "Nie sprzeciwiajcie się złu, ale kto by cię uderzył w prawy policzek twój, nadstaw mu i drugi"; „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni"; „Umiłowani, nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwości, lecz pozostawcie to pomście (Bożej)!" (Rzym 12, 19). Tymczasem objawienia świętych wnoszą poprawki do „Objawienia Bożego": przebaczenie win oznacza odpuszczenie ich na sądzie ostatecznym (jakby na to mogli chrześcijanie mieć wpływ), o doczesnym odpuszczeniu win mowy być nie może. Znów nauka katolicka odwrócona tyłem do Biblii.


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Św. Augustyn – pogromca herezji
Św. Katarzyna: genialna piękność w aureoli?

 Comment on this article..   


« Saints   (Published: 06-09-2002 )

 Send text to e-mail address..     
Print-out version..    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Private site

 Number of texts in service: 945  Show other texts of this author
 Number of translations: 4  Show translations of this author
 Newest author's article: Polskie geny
All rights reserved. Copyrights belongs to author and/or Racjonalista.pl portal. No part of the content may be copied, reproducted nor use in any form without copyright holder's consent. Any breach of these rights is subject to Polish and international law.
page 1876 
   Want more? Sign up for free!
[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)