The RationalistSkip to content


We have registered
172.028.445 visits
There are 7337 articles   written by 1064 authors. They could occupy 28957 A4 pages

Search in sites:

Advanced search..

The latest sites..
Digests archive....

 How do you like that?
This rocks!
Well done
I don't mind
This sucks
  

Casted 2975 votes.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
 Various topics »

Nowe formy dyskryminacji: kontyngenty płciowe
Author of this text:

W roku 1964 liberalna pisarka i filozof, Ayn Rand (Alice Rosenbaum), w książce Cnota egoizmu sformułowała trafne myśli odnośnie wadliwych wcieleń walki mniejszości z dyskryminacją. Dotyczyły one wprawdzie rasizmu, lecz per analogiam niechaj posłużą nam jako wprowadzenie w kwestię kontyngentów płci, jakich domagają się wszyscy ci co błędnie rozumieją walkę z przejawami dyskryminacji płci, w szczególności niektóre feministki.

Pisała ona: "Zamiast walczyć z dyskryminacją rasową, domagają się oni, aby dyskryminację rasową zalegalizować i siłą wprowadzić w życie. Zamiast walczyć z rasizmem żądają ustanowienia kontyngentów rasowych. Zamiast walczyć o 'niewidzenie kolorów' w sprawach społecznych i gospodarczych, , ogłąszają wszem wobec, że 'niewidzenie kolorów' jest złe i że właśnie kolor powinien stać się kryterium nadrzędnym. Zamiast walczyć o równe prawa, domagają się specjalnych rasowych przywilejów. Żądają wprowadzenia kontyngentów w dziedzinie zatrudnienia, czyli tego, by miejsca pracy rozdzielano według kryterium rasowego, proporcjonalnie do udziału procentowego danej rasy w miejscowej społeczności. Skoro Murzyni stanowią 25% ludności miasta Nowy Jork, domagają się tam 25% miejsc pracy w każdym przedsiębiorstwie. Kontyngenty rasowe były jednym z najgorszych wynalazków reżimów rasistowskich. (...) Za sukces sprawiedliwości uważano zaprzestanie pytania o rasę i wyznanie w kwestionariuszach zatrudnienia. A dziś wprowadzenia kontyngentów domaga się nie rasa uciskająca, ale uciskana! (...) The New York Times z dnia 25 lipca 1963 roku pisze: 'Demonstranci, bawiąc się w grę liczb, podążają za z gruntu fałszywą doktryną. Żądanie, aby 25 proc. (czy jakikolwiek inny procent) miejsc pracy przyznano Murzynom (czy jakiejkolwiek innej grupie) jest bzdurne z jednej podstawowej przyczyny: postuluje ono system kontyngentowy, który z samej istoty jest oparty na dyskryminacji [...] Gazeta nasza długo walczyła przeciw kontyngentom religijnym w sądownictwie. Z równą mocą będziemy się opierać kontyngentom rasowym w odniesieniu do miejsc pracy, do najgorszych do tych, któe wymagają najwyższych kwalifikacji'. (...) Żądają oni np. ustanowienia kontyngentów rasowych w szkołach, proponując aby setki białych i czarnych dzieci zmuszać do dalekich dojazdów, a wszystko to w imię równowagi rasowej. Jest to znowu czysty rasizm." [ 1 ]

Niedługo po nieracjonalnych żądaniach przywódców murzyńskich, przyszła kolej na walczące feministki, domagające się wszędzie sztucznego zrównywania, które w ich aksjologii, stanowić miało wcielenie sprawiedliwości.

Patologię tego, choć odrysowaną w sposób karykaturalny, doskonale oddają ironiczne słowa Andrzeja Krzemińskiego na temat kontyngentów płciowych w systemie edukacji: "Jakiś czas temu usłyszałem w TOK FM, iż rycerze politycznej poprawności w USA wzięli pod lupę Massachusetts Institute of Technology, 6. uczelnię amerykańską w rankingu. Okazało się, że na tej jakby nie było politechnice studiuje 5% kobiet. Nie zważając, że Wilson opublikował swoją Socjobiologię już w 1975 r., rozpoczęto akcję afirmatywną. Owa akcja, jak wiadomo, polega na przyjmowaniu kandydatów z kiepskimi wynikami egzaminów SAT, ale posiadającymi pochodzenie etniczne, rasowe, płciowe. Po pewnym czasie wskaźnik studiujących kobiet doszedł do...45%. Czujecie ten klimat kochani, tu jakiś pajac wykłada teorię superstrun, a na sali siedzą same dyskryminowane kobitki i robią sobie pazurki lakierem. Tak giną imperia..."

Jednak... jak informuje SpaceflightNow.com w doniesieniu z 27 czerwca 2003 r., wśród najmłodszych astronomów (urodzonych między 1980-1985 r.), członków American Astronomical Society, aż 56,8 stanowią kobiety. Polityczna poprawność — będąca „sprawiedliwością jednokierunkową" — nie obejmuje równości obustronnej, „wyrównywania" więc nie będzie.

Jeśli chodzi o nasz kraj, to wprawdzie kontyngenty płciowe są, przynajmniej na razie, nieobecne, jednakże również i u nas pojawiają się podobne tendencje. Przykładem może być pomysł kilku czołowych partii politycznych, szczególnie gorąco zaangażowanych w recypowanie „osiągnięć" politycznej poprawności na polskie podwórko. Otóż w roku 2002 SLD, UP i UW zapowiedziały, iż wprowadzą parytety dla kobiet w swoich szeregach. Nasuwa się konstatacja: partie te zapowiedziały możliwość dyskryminacji mężczyzn. Parytet oznacza sztuczne zapewnienie minimalnej liczby miejsc dla kobiet na listach wyborczych (chodziło o wybory do samorządu). Blokują tym samym wolną konkurencję między kobietami i mężczyznami, gdyż nawet jeśliby się miało okazać, iż byłoby 80% lepszych kandydatów płci męskiej, będzie jednak trzeba dopuścić na ich miejsce kobiety, z uwagi na minimalny pułap. Warto dodać, iż dotąd najwyższy ich odsetek do Sejmu wprowadziła ...Liga Polskich Rodzina (sic!), czyli partia antyfeministyczna (26,3%), udział kobiet w klubie SLD wynosi (25,46%). Mało tego, Parlamentarna Grupa Kobiet zapowiedziała przygotowanie projektu ustawy o równym statusie kobiet i mężczyzn, w którym ma być zapis o 50-procentowych parytetach dla obydwu płci m.in. na listach wyborczych! Proponuje się w nim, by kandydaci obu płci byli umieszczani na listach zamiennie.

Jak widać, równe prawa to dla niektórych środowisk walczących z dyskryminacją za mało, chcą się zrównać, a w tym celu domagają się większych praw — dyskryminujących mężczyzn. Platforma Obywatelska nie wprowadzi na swoich listach w wyborach samorządowych parytetów dla kobiet — zapowiedział wówczas szef PO Maciej Płażyński. "Chcielibyśmy, aby jak najwięcej kobiet startowało z naszych list wyborczych, ale nie będziemy wprowadzali sztucznego podziału na kandydatki i kandydatów" - powiedział Płażyński. Także lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedział, że na listach tego ugrupowania nie będzie "sztywnego parytetu dla kobiet". „Nie należy tego robić sztucznie i wymuszać. To też jest sprawa konkurencji. Nie powinno być tak, żeby ktoś zostawał kandydatem tylko dlatego, że jest kobietą, ani też tylko dlatego, że jest mężczyzną" — argumentował Kaczyński. Najtrafniej uzasadnił swoje stanowisko lider UPR, Janusz Korwin-Mikke: "Nie mamy parytetów, ani dla kobiet, ani dla homoseksualistów, ani dla łysych, ani dla mańkutów, ani dla wysokich, ani dla inwalidów, ani dla idiotów — bo też jest ich pewien procent w społeczeństwie, więc też powinni mieć parytet w myśl ludzi nowomodnych (...) Wprowadzenie 40-procentowego parytetu dla kobiet oznacza numerus clausus 60 proc. dla mężczyzn. Jak można w XXI wieku powracać do dyskryminacyjnych pomysłów przedwojennych".


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Trzecia płeć
O emancypację mężczyzn

 Comment on this article..   See comments (8)..   


 Footnotes:
[ 1 ] A. Rand, Cnota egoizmu, Poznań 2000, s.159-161.

«    (Published: 09-04-2004 Last change: 22-10-2009)

 Send text to e-mail address..     
Print-out version..    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Private site

 Number of texts in service: 949  Show other texts of this author
 Number of translations: 4  Show translations of this author
 Newest author's article: Kultura narzekania
All rights reserved. Copyrights belongs to author and/or Racjonalista.pl portal. No part of the content may be copied, reproducted nor use in any form without copyright holder's consent. Any breach of these rights is subject to Polish and international law.
page 3364 
   Want more? Sign up for free!
[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)