 |
Preview of plots in section Filozofia i światopogląd
| Last reply date | Author | Title | Answers: 380 (Outdated) | | 10-04-2010 | devares aka. mentalrapist. | Refleksje o uboju, czyli jedzonko. |
Wynalazłem dawny film zwący się 'Le Sang des betes' z roku 1949 w reżyserii Georges Franju, którym chciałbym się podzielić z - poniekąd - świadomą społecznością racjonalisty.pl, mając także nadzieję, że nie tylko ja interesuję się najróżniejszymi aspektami ludzkiej egzystencji. W tym ubojem zwierząt. Bowiem, jako rzecze Biblia 'Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi': www.youtube.com/watch?v=QFAUA8_mfXs( OSTRZEŻENIE! Film zawiera sceny, których nieletni winni nie oglądać - choć pewnie czym prędzej w takim razie click'ną w ten link - jednakże ostrzegam, nie każdy to 'przełknie'. Nawet co wrażliwszy - co wcale nie jest wadą - dorosły.) I tak zastanawiam się, już nawet pomijając ohydę tego, co robi nasz rodzaj, by żyć - czy to absolutnie jedyne wyjście - ażeby jeden gatunek musiał rozwijać się kosztem drugiego? Wegetarianizm to nie odpowiedź, ewolucyjnie przystosowanego żołądka do mięsiwa nie zmienisz 'od tak', a wszelkie smęcenie o tym 'jakie to straszne i smutne', a następnie robienie tego co zwykle, również nie ma sensu. Czyli, że jak - mus pogodzić się z przeznaczeniem drapieżcy? I jakie to sarkastyczne - dywagować nad cierpieniem tych istot - które niewątpliwie cierpią - by jutro zjeść choćby hamburgera. Ale najwyraźniej świat jest cholernie cyniczny. A my tacy 'humanitarni', jak choćby George Bernard Shaw, który do naukowców.. | See replies..
| Last reply date | Author | Title | Answers: 16 (Outdated) | | 09-04-2010 | devares aka. mentalrapist. | Ciut rozważań, szczypta goryczy i sporo cynizmu. |
„O propheta, certe penis tuus cælum versus erectus est” (O proroku, twój penis wznosi się pod niebiosa!)
Ali ibn Abi Talib wykrzyknął te oto słowa po śmierci Mahometa (anegdota przypisywana Abu al-Fida, zrelacjonowana przed Edwarda Gibbona w dziele 'Zmierzch i upadek cesarstwa rzymskiego').
To doprawdy godne podziwu, jak niesamowicie zaskakujący potrafi być świat. Do tej wiekopomnej chwili sądziłem, iż śmierć przez powieszenie, bądź też samobójstwo, kojarzyć się musi wyłącznie z paskudnymi znamionami pośmiertnymi, ohydnymi grymasami spowodowanymi - dajmy na to - rigor mortis, które potrafi wykrzywić denata w sposób zupełnie nieprawdopodobny. A jednak, zaiste, nawet nasz własny, tak bliski sercu organizm, potrafi wykazać się niespodziewanie czarnym humorem, i to w momencie, gdy najmniej byśmy się tego spodziewali. Erekcja pośmiertna. Brzmi równie intrygująco co cierpienie orgazmu. Mimo to i jedno i drugie ma miejsce w czasie (?) i przestrzeni (?) naszego świata. Otóż, jak informuje nas to i owo - najprawdopodobniej gwałtowna śmierć ma niebagatelny wpływ na narządy płciowe, bowiem 'u kobiet obrzękają wargi sromowe i możliwe jest uwolnienie krwi z pochwy; u mężczyzn natomiast w jednym na trzy przypadki następuje bardziej lub mniej całkowita erekcja penisa oraz uwolnienie moczu, śluzu lub spermy'. Boskie, nieprawdaż? Błędnie mniemałem o pewnym podnieceniu i gorących wypiekach na twarzach i genitaliach ludzi, którzy zgotowali taki los innym, jak to np. miało miejsce.. | See replies..
| Last reply date | Author | Title | Answers: 125 (Outdated) | | 07-04-2010 | Michał 'matragon' Worgacz | Ateizm nie jest poglądem religijnym. |
Naszła mnie dziś taka refleksja ... Mam konto na facebooku ... ( www.facebook.com/worgacz) to fajne narzędzie, ale nie o tym chciałem ... Otóż - jest tam zakładka "informacje", w której można wpisać swój wiek, stan cywilny, dzieci, strony internetowe, poglądy polityczne, oraz POGLĄDY RELiGiJNE ... na początku odruchowo wpisałem dyskordianizm, ale to przecież areligia, w dodatku niszowa ... i ciągle ktoś mnie pytał "o co chodzi" ... a mi się nie chce tłumaczyć 100 razy tego samego. Wpisałem więc - zgodnie z prawdą - ateista ... I aż do dzisiaj tak miałem, ale chwilę temu zdałem sobie sprawę, że ateizm w żadnym wypadku nie jest "poglądem religijnym" ... Odniosłem wrażenie, że tworzenie rubryki " poglądy religijne" przy jednoczesnym braku rubryki "światopogląd" albo "poglądy filozoficzne" to po prostu manipulacja, mająca na celu utrwalanie w świadomości ludzkiej stereotypu ateisty, jako swego rodzaju wyznawcy - o cechach typowych dla wierzeń religijnych ... i WKURZYŁO MNIE TO ! zmieniłem więc wpis w rubryce "poglądy religijne" z "ateista" na "nie dotyczy" ... poczekam aż stworzą rubrykę "światopogląd" albo "poglądy areligijne"  NON SERVIAM | See replies..
| Last reply date | Author | Title | Answers: 44 (Outdated) | | 03-04-2010 | Michał Grzesiowski | Logika teistów |
Czy ktokolwiek z forumowiczów jest w stanie mi wyjaśnić jak osoba wierząca godzi istnienie istoty wszechwiedzącej z wolną wola człowieka ? Podam przykład.
Załóżmy że istota ta wie, że umrę 24 czerwca 2014 roku - przyczyną śmierci będzie zasztyletowanie w ciemniej alejce Poznania - motyw rabunek. Sprawca - Piotr B.
Jeżeli istota wszechwiedząca wiedziała o dacie, oraz okolicznościach mojej śmierci przed moimi urodzinami, to musiała też wiedzieć, że powodem mojego zejścia będzie Piotr B., który w takim razie rodząc się miał już obraną przyszłość - zabójstwo Michała G. Ergo - nie miał wolnej woli - musiał mnie zabić.
Kompletnie nie widzę możliwości pogodzenia ze sobą koncepcji wolnej woli człowieka z wszechwiedzącą jakiejkolwiek istoty.
Czy spotkaliście się z wyjaśnieniem tego problemu ? Bo ja usłyszałem kiedyś od teisty, że to wielka tajemnica i tego nie da się pojąć (sic!).
Pozdrawiam | See replies..
| Last reply date | Author | Title | Answers: 12 (Outdated) | | 30-03-2010 | Ludomir Tulko | Sumienie racjonalisty. |
Czy racjonalista ma być wolnomyślny, czy ścisły? Prawdopodobnie uczestnik Forum Racjonalisty chce być wolnomyślny, ale od innych wymaga ścisłości. Ścisłość kosztem przystępności nie jest poprawna. Porozumienie lepsze, niż dyskusja. | See replies..
| Last reply date | Author | Title | Answers: 40 (Outdated) | | 28-03-2010 | PiotrB | Hitler Stalin - co ateizm mówi o człowieku? |
Od razu mówię, że temat jest mocno zaczepny (chociaż domyślam się, że wtórny), więc zanim odruchowo mnie zaminusujecie, to uprzedzę: mimo, że zaczepiam, to zaczepiam na serio.
Andrzej Koraszewski napisał to, co zazwyczaj mówią ateiści, gdy im się zarzuca, że stalinizm i hitleryzm to były systemy ateistyczne:
"Oczywiście jak na gumce powraca tu stary argument, że Hitler, Stalin, Mao, Pol Pol, Kim Il Sung to banda ateistów. Problem z tego typu tyranami nie polega jednak na tym, że odrzucają dogmaty religijne, ale że tworzą wokół siebie quasi-religijny kult jednostki i są najdalsi od propagowania rozumu. "Auschwitz, radzieckie gułagi, kambodżańskie pola śmierci to nie są przykłady tego co się dzieje kiedy ludzie stają się nazbyt racjonalni. Przeciwnie, te koszmary są dowodem niebezpieczeństwa politycznego i rasowego dogmatyzmu." Ateizm to nie kolejny dogmat, tu nikt nie wymaga od ciebie przyjmowania czegokolwiek na wiarę. Tymczasem zarówno religie, jak i nazizm czy stalinizm nie mogą się obejść bez dogmatów. "
Z tego wynika, że ateizm to światopogląd bez dogmatów oraz posłuszny dyktandu ROZUMU.
Dogmat - twierdzenie, które przyjmujemy bezwarunkowo, bez dyskusji.
Czyli ateizm to światopogląd, w którym każdy pogląd można poddać dyskusji i nic nie można przyjąć bezwarunkowo?
No i teraz robi się gorąco. Skąd mamy wiedzieć, że to co dzisiaj jest racjonalne, będzie równie racjonalne jutro? Wyobraźmy sobie badania, które naukowo, racjonalnie wykażą, że istnieją grupy etniczne genetycznie.. | See replies..
| Last reply date | Author | Title | Answers: 208 (Outdated) | | 28-03-2010 | Free Your Mind (fym) | Wolnomyśliciel to Ty, czy Ja? |
Na jednym z ostatnich wątków w dziale Filozofia i światopogląd nawiązała się dyskusja, w której padło pytanie:
> a podaj mi dowody na nieistnienie Boga?
No i równie popularna odpowiedź:
> dowody powinien przedstawić ten, kto twierdzi, że taki byt istnieje.
To jednak zwykłe nieporozumienie. Poza tym pod żadnym względem nie może dotyczyć twierdzeń o istnieniu Boga. Ale nawet wówczas możesz powiedzieć, że ten kamień, albo tamten nie istnieje, nie istniał, nie ma go tutaj, albo tam, nawet jeżeli ja tak twierdzę. No ale dlaczego niby miałbyś twierdzić inaczej? Czy nie będziesz potrzebował do tego jakichś przesłanek? ...No widzisz, a jednak.
Tak czy owak, twierdzenie o istnieniu Boga, jak i zaprzeczenie Jego istnieniu, jest już twierdzeniem (jedno z nich przynajmniej można określić mianem twierdzenia) z całkiem innej beczki. Każdy bez wyjątku ateista, czy tam w jakimś sensie nie wierzący, opiera swoje mniemanie o jedną właściwie przesłankę, która według Niego brzmi: nie widziałem, nie słyszałem itp. itd. No ale co chciałbyś zobaczyć, co chciałbyś usłyszeć? A gdybyś usłyszał i gdybyś zobaczył - to skąd miałbyś niby wiedzieć co usłyszałeś i co zobaczyłeś? Czy według Ciebie Bóg jakoś wygląda? Tak, a nie inaczej? Ma jakiś charakterystyczny głos? Taki, a nie inny? Po czym chciałbyś to poznać? Powoływanie się na argumenty w rodzaju "nie widziałem, nie słyszałem" - jest nie do końca tutaj usprawiedliwieniem dla Twojej niewiary, ani czymś czym powinien przejąć się ktoś twierdzący.. | See replies..
| Last reply date | Author | Title | Answers: 12 (Outdated) | | 20-03-2010 | devares aka. mentalrapist. | Dziewiczy mój wpis, poświęcony zachwytowi nad światem.. |
... zastanawiałem się ostatnio nad czasem, w którym przyszło nam żyć, owym jakoby przełomowym XXI wiekiem, w którym obok Wielkiego Zderzacza Hadronów (dla nieznających tego pojęcia - pl.wikiped(*)/Wielki_Zderzacz_Hadronów), możliwości odkrycia tzw. 'boskiej cząsteczki', która hipotetycznie zaistniała sekundy po Wielkim Wybuchu, wciąż zdecydowana większość naszego społeczeństwa potrzebuje tak fascynującej - i przerażającej zarazem - autosugestii, jaką jest religia. Wciąż widoczna jest prawdziwie ciemna masa (w opozycji chyba do 'ciemnej materii'), która w ich mniemaniu daje coś w rodzaju przyzwolenia do uważania się za pępek tego wszechświata. Czyżby..? Rzućcie okiem na wirtualny, nieskończenie niepełny, a mimo to zdumiewający i - mej skromnej osobie - zapierający dech w piersiach projekt znanego wszechświata; widowisko, które powinno zostać pokazywane na każdej szanującej się lekcji jakiejkolwiek szkoły, coś, co godne jest jakże drogiego czasu antenowego, miast reklamy najnowszego, de facto niezbędnego dla naszej marnej egzystencji, papieru toaletowego. www.youtube.com/watch?v=17jymDn0W6UI przechodząc obok obojętnie jakiego wyznania świątyni, widząc napis w stylu 'Jestem drogą do Twego zbawienia', wybucham gromkim, gorzkim śmiechem, a następnie zastanawiam się, zastanawiam długo, jak to możliwe, jakim niewyobrażalnym cudem, tak wielu ludzi pragnie tak mało wiedzieć, ba - dlaczego nawet widząc na własne oczy, nie chce nie tyle uwierzyć, a przyjąć do.. | See replies..
| Last reply date | Author | Title | Answers: 30 (Outdated) | | 19-03-2010 | FalaY | Cel człowieczeństwa i rozważania o ateizmie |
Witam ponownie. W dzisiejszym wątku chciałbym, abyśmy rozważyli, co jest celem naszego istnienia. Gdy człowiek osiągnął rozumowanie rozpoczął zadawać sobie pytania: Kim jestem? Kto mnie stworzył? Jaki jest mój cel?. Na owe pytania w większości odpowiada religia. Gdy zapytamy się wiernego odpowie nam jak się domyślam, iż życie jest darem od Boga, a naszym celem jest sam on i jego nauka. Będąc 17 lat katolikiem doszedłem do wniosku, iż według Biblii świat jest grą, która ma dwa bieguny - zło i dobro, a my graczami. Dostaliśmy "wolną wolę" od Boga, lecz usłyszeć można, iż świat to walka Boga z Szatanem o naszą duszę. Spotkaliście się z przypadek Anneliese Michel, owe nagrania, które można przesłuchać na YouTube są bardzo wstrząsające i po takim seansie, człowiek naprawdę zgadza się z tym stwierdzeniem, iż życie to walka zła z dobrem, a my jesteśmy marionetkami. W Biblii nie widzimy aż tak wyraźnej walki, człowiek tam jest bardziej swobodny. Wielu z was jest ateistami i bardzo was szanuje, lecz ciągle zadaje sobie pytanie "Dlaczego ateiści negują Boga, są tacy pyszni". Możecie się oburzyć, lecz jako agnostyk słaby, wierzę, iż może istnieje Boga, społeczeństwo powinno mieć dystans do Boga, nie brać jego nauczania pod uwagę podczas tworzenia prawa, państwo powinno być generalnie humanistyczne. Czy tak naprawdę ateisto, umiesz mi w 100 % zaświadczyć, iż Boga nie ma? Masz na to dowody? A jeśli świat Boga nie jest materialny? Może nasza percepcja jest ograniczona? Czy nauka odpowiedziała.. | See replies..
| Last reply date | Author | Title | Answers: 37 (Outdated) | | 16-03-2010 | FalaY | O człowieku, aborcji i eutanazjii |
Co tak naprawdę czyni, iż Ty jesteś człowiekiem? Może ciało? Oglądając ostatnio wiele reportaży o sporze dotyczącej aborcji i eutanazji postanowiłem poświęcić temu kilka chwil. Według mnie człowiekiem na tym świecie możemy nazywać "świadomość", która kreuje ten świat. Gdy jesteś na pogrzebie i uczestniczysz w tej ceremonii, widzisz płacz dookoła wokół tego ciała. Wychowany zostałem w wierze katolickiej i w pewnym momencie nie rozumiałem owej rzeczy "szacunek do ciała". Czy tak naprawdę to żyjące komórki w organizmie decydują o naszym istnieniu podczas okresu prenatalnego? Przez wiele rozważań doszedłem jak wielu z was do teorii, iż człowiekiem nazywamy istotę myślącą z już funkcjonalnym mózgiem. Dochodzimy do absurdalnego założenia naszych posłów, przeciwników aborcji, iż jesteśmy tylko kawałkiem mięsa. Powinniśmy zaprzestać słuchać religijnych i materialistyczny zniewalaczy. Człowiek jest panem swego życia i powinien o nie walczyć z wszystkich sił, lecz są osoby w "beznadziejnej sytuacji" zdrowotnej, którym bym pozwolił na odebranie sobie życia pod pewnymi warunkami.
Jeśli macie pytanie, proszę zadawać. Na wszystkie odpowiem.
| See replies..
Older [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] [409] [410] Show next plots To publish in this section, you have to sign in
|
 |