The RationalistSkip to content
 Preview of plots in section Filozofia i światopogląd

« Back to sections of Forum
Show previous plots  /  Show next plots

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 17 (Outdated)
11-05-2006MariuszWojujący ateista
Mam pytanie dlaczego ateiści walczą z kościołem skoro nie mogą udowodnić nieisteninia boga.Kościół ma biblie i jej wierzy,chce czynić dobrze,czasem mu to nie wychodzi ale za to przeprasza i działa w imię swej religi.Ciekawi mnie co na ten temat myślicie,czy kościół jak co to jawnie nas okłamuje i wie o tym czy poprostu temu zaufał i i "okłamuje" nas nie wiedzac o tym?W ogóle to czemu jesteście wojującymi ateistami(pytanie kierowane własnie do takich!)
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 27 (Outdated)
11-05-2006CelsusLaicki pogrzeb
Mam prośbę czy moglibyście podać odnośnik, albo wiadomości na temat laickiej uroczystości pogrzebowej(jak to można uczynić i jak to przebiega)? Byłbym wdzieczny
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 2 (Outdated) (Zamknięty)
10-05-2006rosenrotznowu odliczanie lat...........
Wiele razy spotkałam się z wręcz absurdalnym zapisem, chodzi tu o datę urodzenia Chrystusa. Datę jego urodzenia szacuje się na7-4r. p.n.e., więc od jakiego wydarzenia odliczamy lata? Zakładając iż Jezus urodził się w 7-4r. p.n.e a jak wiadomo p.n.e zastępuje się zwrotem przed Chrystusem, to czy Jezus urodził się w 7-4r. przed Chrystusem??? Nie ma w tym najmniejszego sensu. Link do tej strony>> pl.wikipedia.org/wiki/Jezus
Kwestia odliczania lat po prostu mnie denerwuje, jednak zbyt wiele lat minęło aby to zmienić, (chyba że macie jakieś propozycje). Chętnie przyłączyłabym się do takiej rewolucji . W wiadomościach na racjonalista.pl pisze o sprawie "nieistnienia Chrystusa", osobiście myslę że Jezus gdzieś sobie żył aczkolwiek nie był bogiem, był poprostu człowiekiem którego wrobili w niezłe gówno, ale zakładając iż nie istniał kwestia odliczania lat opierała by się jedynie na fikcyjnej posteci(nawet pod względem historycznym). Zakładając jednak, że Jezus żył, nasuwa się pytanie, czymu to właśnie on miałby zapoczątkować odliczanie lat? Patrząc na to z naszej strony, ze strony racjonalistów i po cześci ateistów, był to zwykły człowiek nieposiadający boskiej mocy. Było przecież wiele innych osób od których wg. mnie można by było zapoczątkować odliczanie lat np:Juliusz Cezar, Kartezjusz czy Voltaire, czy nie oni bardziej zasługują na to stanowisko. Czy nie wydaje się niepoprawne podawanie daty urodzenia bądź zgonu ateisty w latach np. 1818 n.e. czyli po Chrystusie? To do siebie..
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 18 (Outdated)
10-05-2006rosenrotOdliczanie lat
Nie ukrywam, że od dłuższego czasu irytuje mnie sprawa (może się wydawać absurdalna) odliczania czasu. Lata przed naszą erą często określane są jako lata przed Chrystusem, czy też lata naszej ery określane jako po Chrystusie. W poszczególnych książkach czy też filmach można spotkać się z takim określeniem, co moim zdaniem nie powinno mieć miejsca. Zapis taki sygnalizuje, że książka czy film przeznaczony jest wyłącznie dla katolika.
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 5 (Outdated)
10-05-2006kanterartysta a narkotyki? nierozerwalny duet?
Jest w człowieku pewne nienasycenie istnieniem samym, nienasycenie pierwotne, związane z samym faktem koniecznym istnienia osobowości, które nazywam metafizycznym i które, o ile nie jest zabite nasyceniem nadmiernym uczuć życiowych, pracą, wykonywaniem władzy, twórczością itp., może być złagodzone jedynie przy pomocy narkotyków. Otóż nienasycenie to, o którym była mowa wyżej, a które polega na ograniczoności każdego indywiduum w Czasie i Przestrzeni i na przeciwstawieniu się jego nieskończonej całości Istnienia, nazwałem kiedyś uczuciem metafizycznym. Występuje ono w najrozmaitszych związkach z innymi stanami i uczuciami, tworząc różne z nimi amalgamaty, a opiera się o bezpośrednio daną jedność naszego "ja", naszej osobowości. Może ono być jako takie motorem różnych działań i może nadawać specjalne zabarwienie czynnościom nie będącym bezpośrednim jego przejawem[Witkacy]
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 15 (Outdated)
10-05-2006WisniewskiOdpowiedz na wszystkie pytania
Wydaje mi się, że znalazłem odpowiedz na wszystkie pytania. Brzmi ona "nie wiem". Chciałem się zapytać co o tym sądzicie.
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 11 (Outdated)
09-05-2006ZawiślakTak się zastanawiam..
Ja się zastanawiam ,czy istnieje coś takiego jak dusza. Bo wcale nie mamy pewności o tym. Może wytwór mojej wyobraźni jest tak naprawdę "zmyłką" mojego mózgu? Zastanawiam się czy istnieję "Ja" ,czy to tylko mój mózg i ciało. Czy to ja podejmuję decyzję ,czy podświadomość? Jestem bardzo zainteresowana faktem,czy jest coś takiego jak "dusza" i skąd wiedzą psy ,zę ktoś umiera, czy widzą ducha?? Jeśli ktoś ma jakieś zdanie na ten temat to proszę pisać!
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 42 (Outdated)
08-05-2006SkarabeuszSkąd się biorą nowe świadomości?
Skąd się biorą nowe świadomości? Jeżeli rodzi sie nowa istota to jakaś świadomość "wstępuje" w nią. Jak to wygląda w racjonalnego punkut widzenia?
pozdrawiam serdecznie
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 60 (Outdated)
08-05-2006realistanie lubie tolerancji
Polska w momencie wejścia do UE przejęła od starych członków tej organizacji (przynajmniej niektórych) demoralizujące zachowania, które są ukrywane, pod mni. przykrywką tzw. tolerancji, próbuje wmówić się społeczeństwu, że tolerancja jest ważniejsza od zasad moralnych jak i etycznych. Typowy nominalizm "ja" najważniejszy jestem ja omija się ewidentnie zasady moralne, które to zostały sformułowane przez najwybitniejszych ludzi, którzy kiedykolwiek stąpali po ziemi, uważa się, że to, co ja myślę i chce to jest naiważniejsze, że moje zasady są wspaniale i niepodważalne, bo JA myślę, więc jestem. Czyż Hitler nie wymyślil sobie sam zasad moralnych, które to uznał za słuszne w jego mniemaniu i wdrażał je w życie po obcięciu władzy, w 1933r Niemczech. Chciałem, Więc zadać pytanie, co jest w życiu ważniejsze nominalizm, który mówi, że można robić, co się podobna czy Realizm, który to mówi to samo, ale z jednym, ale że trzeba zawsze pamiętać o jednych niezmiennych zasadach moralno etycznych i przekładać ich przestrzeganie przed wszystkimi zasadami?
See replies..

Older [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] [409] [410] Show next plots
To publish in this section, you have to sign in

« Back to the sections of Forum 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)