The RationalistSkip to content
 Preview of plots in section Filozofia i światopogląd

« Back to sections of Forum
Show previous plots  /  Show next plots

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 0
03-09-2026Hamerlik KonopkaWłasność to mechanizmem zarządzania energią i konfliktem
Czy własność i władzę właścicielską można rozumieć jako ewolucyjne mechanizmy zarządzania energią i konfliktem?

Chciałbym zaproponować pewien model myślowy łączący fizykę, ewolucję zachowań społecznych i powstanie własności oraz przywództwa.

Punktem wyjścia jest "energia". Wszystko, czym dysponuje organizm, można w pewnym sensie sprowadzić do określonych stanów i przepływów energii. Materia zawiera energię, ruch ją reprezentuje, a organizm musi nieustannie pozyskiwać i przekształcać energię, aby istnieć.

Prowadzi to do ciekawego spojrzenia na własność.

Czy własność można potraktować jako społecznie uznane prawo jednostki do kontrolowania określonej "porcji energii" i sposobów jej przekształcania?

Jeżeli jestem właścicielem kawałka drewna, mogę go spalić, zbudować z niego przedmiot albo przekazać komuś innemu. Kontroluję materię, a tym samym zawartą w niej energię i możliwości jej wykorzystania.

Ale granica pomiędzy materią a energią zaczyna być interesująca, kiedy przechodzimy do ruchu.

Jeżeli ktoś zabiera mi wodę ze zbiornika, intuicyjnie rozumiemy to jako odebranie materii. A jeżeli nie zabiera wody, tylko stawia urządzenie wykorzystujące jej przepływ i powoduje, że strumień za urządzeniem ma mniej energii kinetycznej? Materia pozostaje, ale część zdolności układu do wykonania pracy została przejęta.

Możemy kontynuować ten eksperyment: woda napędza koło, koło pas transmisyjny, pas prądnicę, a prądnica wytwarza energię elektryczną.

W którym dokładnie miejscu pojawia..
(To reply, you have to sign in)

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 73
31-08-2026Hamerlik KonopkaPrawo własności - nadrzędne względem pozostałych praw
Czy prawo własności jest prawem natury lub prawem nadanym przez Boga - czy może wywodzi się z samego instynktu stadnego, który każe zwierzętom społecznym organizować się hierarchicznie?

Czy relacja własności nie jest w istocie szczególną formą nadrzędności i podporządkowania, pozwalającą odrębnym fizycznie jednostkom tego samego gatunku działać, poprzez podporządkowanie jednej drugiej, tak jakby stanowiły jeden organizm?
See replies..  (To reply, you have to sign in)

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 22
30-08-2026okraglynadchodzi faszyzm
dzisiaj każdego kto legitymizuje normy, które zakładają, że istnieje dobro ważniejsze od dobra jednostki nazywają faszystą
skoro liberalizm wyczerpuje swą moc, można napisac, że nadchodzi faszyzm (antyliberalizm)
See replies..  (To reply, you have to sign in)

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 1
30-08-2026das998Albercie Camus, jak można czerpać szczęście z walki?
Camus mówi, że sama walka o szczyty wystarczy, by wypełnić serce człowieka.

Ale czy naprawdę tak łatwo być szczęśliwym w zmaganiach?

Czy to miał na myśli? Że można być szczęśliwym, stawiając czoła trudnościom?

Bo jak to w ogóle możliwe? To znaczy, można próbować być szczęśliwym, ale powiedziałbym, że naprawdę bardzo trudno być szczęśliwym, cierpiąc lub zmagając się z trudnościami.
See replies..  (To reply, you have to sign in)

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 2
30-08-2026clevendDlaczego samobójstwo nie jest uznawane za osobisty wybór?
Dlaczego ludzie tak bardzo się zmagają, gdy ktoś decyduje się na samobójstwo?

Rozumiem, że samobójstwo głęboko dotyka innych ludzi, ale jeśli ktoś naprawdę nie chce już żyć, dlaczego dodajemy mu poczucia winy i presji, zamiast uszanować jego autonomię?

Dlaczego utrzymanie kogoś przy życiu zawsze jest uważane za ważniejsze niż jego własny wybór, czy chce dalej żyć
See replies..  (To reply, you have to sign in)

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 2
28-08-2026chaube97Co to znaczy, że coś jest "fizyczne"?
Widuję mnóstwo dyskusji na temat tego, co jest „fizyczne”, a co nie, ale nigdy nie spotkałem się z satysfakcjonującą definicją tego, co termin „fizyczne” właściwie oznacza.

Wszystkie znane mi definicje zdają się obarczone błędem błędnego koła – na przykład: „rzeczy fizyczne to takie, które można opisać za pomocą praw fizyki”. Zgoda, ale co definiuje prawa fizyki? Zachowanie rzeczy fizycznych? To byłoby właśnie rozumowanie w kółko.

Jestem ciekaw, jakie lepsze definicje tego, co „fizyczne”, zostały zaproponowane.
See replies..  (To reply, you have to sign in)

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 1
26-08-2026gleen41Jak myśleć głębiej?
Nie jestem pewien, czy to odpowiedni subreddit, ale mam wrażenie, że nie potrafię krytycznie myśleć o tym, co robię, czytam czy oglądam. Kiedy oglądam film i pojawiają się w nim rzeczy nielogiczne, nie dostrzegam tej nielogiczności – po prostu przyjmuję wszystko tak, jak jest; dopiero gdy ktoś mi na to zwróci uwagę, zaczynam to rozumieć. Jeśli na przykład czytam książkę, nie zauważam braku głębi u bohaterów; traktuję ich po prostu takimi, jakimi są. Gdy czytam o jakiejś sprawie – powiedzmy o bieżącej polityce – zapoznaję się z różnymi opiniami, a następnie wybieram tę, która najbardziej mi odpowiada. Chciałbym się dowiedzieć, jak zacząć krytycznie analizować i kwestionować takie rzeczy – czy to filmy, książki, czy ogólne sprawy życiowe. Nie powiedziałbym, że wolno przyswajam wiedzę, ale mam wrażenie, że z trudem przychodzi mi samodzielne wyrabianie sobie opinii i wyciąganie wniosków, a chciałbym to potrafić.
See replies..  (To reply, you have to sign in)

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 1
25-08-2026naofomiCzy istnieje odwrotna wersja solipsyzmu?
Czy istnieje odwrotność solipsyzmu - coś w rodzaju: zamiast "istnieje tylko to, co postrzegam" (czyli "tylko ja naprawdę istnieję"), mamy "nie istnieję, ponieważ inni ludzie nie postrzegają mnie wcale lub nie robią tego wystarczająco często; jestem postrzegany jedynie powierzchownie, a głębsze aspekty mojej natury nigdy nie są naprawdę dostrzegane, więc nie jestem prawdziwą osobą i nie istnieję - przynajmniej częściowo, jeśli nie całkowicie"?
router login
See replies..  (To reply, you have to sign in)

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 48
23-08-2026okraglybądźmy jak bawoły
bądźmy jak bawoły, tam jest demokracja www.youtub(*)v=gpCNV3bm0Bs&list=WL&index=34 od 11.30 minuty
u nas patoelity mówią, ze nie można stosowac demokracji np referendum, bo Polacy to niedorozwojki.
A bawoły mogą?
fakt, nie sa libkami dla których najważniejsza jest wolność, indywidualizm, własność.
jestem bawołem, tak wyglądało nasze życie w raju, z tym że lwy się nas bały i nie atakowały
See replies..  (To reply, you have to sign in)

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 0
19-08-2026Fiume76Teoria Stratum. Co o tym myślicie?
Nowa hipoteza: Stratum
Myślałem o tym od dłuższego czasu, zwłaszcza patrząc na te wszystkie nowe odkrycia teleskopu Webba, który znajduje masywne, stare galaktyki tam, gdzie teoretycznie w ogóle nie powinno ich być. Standardowy model Wielkiego Wybuchu po prostu przestał mi się spinać. Chciałbym zaproponować trochę inne podejście, nad którym pracowałem. Nazywam to Teorią Stratum.

W skrócie: uważam, że musimy porzucić pomysł, że wszechświat wziął się z jakiegoś jednego, nieskończenie małego punktu i z niczego. Co jeśli rzeczywistość ma formę fraktalną i jest nieskończona, coś jak rosyjskie matrioszki włożone jedna w drugą?

Spójrzmy na to jak na "poziomy" – czyli Strata. Nasz wszechświat, to wszystko, co widzimy, to Stratum 512. Poziom niżej, czyli świat atomów, to Stratum 513. Świat sub-kwantowy, czyli to, z czego zbudowane są atomy, to 514. Z kolei nad nami jest makro-wszechświat, czyli Stratum 511. Z perspektywy bytu, który żyje w 511, cały nasz Układ Słoneczny jest po prostu pojedynczym, niewidzialnym atomem, a np. widzialny wszechświat bilionami atomów.

Skoro rzeczywistość jest nieskończona, to czym w takim razie był Wielki Wybuch? Zamiast wybuchu z niczego, myślę, że to był po prostu "rozrost strefowy" w czymś (Stratum 512), co istniało od zawsze. Wyobraźcie to sobie jak pęczniejącą tkankę. Nasz konkretny fragment wszechświata po prostu zaczął rosnąć i gęstnieć, wpychając się w starsze, istniejące już obok strefy. To dlatego teleskop Webba widzi te "niemożliwe", stare..
(To reply, you have to sign in)

Older [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] [409] [410] Show next plots
To publish in this section, you have to sign in

« Back to the sections of Forum 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)