The RationalistSkip to content
 Preview of plots in section Filozofia i światopogląd

« Back to sections of Forum
Show previous plots  /  Show next plots

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 2 (Outdated)
23-11-2004Ence-PenceTaka mała polemika
www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,2461
"Najśmieszniejsze jest to, że osoby wierzące w niezależną Jaźń, jeśli będą w nią wierzyć do końca swych dni, nigdy nie przekonają się, że byli w błędzie..."
A jeszcze śmieszniejsze jest to, że ci, co tak mówią - twierdzą również, że wystarczy uwierzyć w oddzieloną Jaźń, a natychmiast ogarnie nas PRAWDA!!! )))
"Czasami to im zazdroszczę tak, jak zazdroszczę pszczołom, kotom... o słodka nieświadomości! )"
Czego tu zazdrościć? Niezależnie od wyznawanej wiary czy osiągniętego wglądu - zazdrość jest uczuciem niskim. Chyba, że wykrzyknik "o słodka nieświadomości!" będzie podstawą i kluczem do zrozumienia przyczyny rzekomego zachwytu autora nad niższymi istotami.
Oj, tak!! Zazdrość, wywyższanie się, czcza polemika!!
Tak właśnie działa niezależna Jaźń. ))
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 16 (Outdated)
21-11-2004MarekWieczność materii
Zagadnienie wieczności materii, "odwieczny" przedmiot sporu materialistów i idealistów. Ci pierwsi twierdzą, że materia jest wieczna, zatem nie mogła zostać stworzona przez Boga. Idealiści natomiast twierdzą, że materia została stworzona przez Boga, zatem nie może być wieczna. A ja twierdzę, że skoro materia została stworzona przez Boga - MUSI być wieczna. Skoro bowiem wieczny Bóg postanowił stworzyć materię - stworzył ją "natychmiast". Nie zastanawiał się przecież "stworzyć czy nie stworzyć?" ani nie musiał na nic czekać. Z powyższego wynika również, że nie ma sensu pytanie czy materia jest młodsza niż Bóg. Przecież przed stworzeniem materii czas nie istniał (a dokładniej nie istniał zanim zaczął się jakikolwiek ruch, tzn. przed Wielkim Wybuchem).
A tak na boku: to nieistnienie czasu wyjaśnia również pozorny paradoks, że Syn Boży nie jest młodszy od Ojca (został przecież zrodzony "przed wszystkimi wiekami").
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 8 (Outdated)
19-11-2004SABIAkilka słów
"Niech ten, który szuka, nie ustaje w poszukiwaniu aż znajdzie. I gdy znajdzie, zadrży, a jeśli zadrży, będzie się dziwił i będzie panował nad Pełnią".
"Poznaj to, co jest przed twoim obliczem, a to, co ukryte przed tobą, wyjawi się tobie. Nie ma bowiem niczego ukrytego, co nie zostanie odkryte".
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 58 (Outdated)
19-11-2004TeresaPoza dobrem i złem?
Garść wątpliwości nt. bycia "poza dobrem i złem" Nietsche-go:
1. Bycie "poza dobrem i złem" przywodzi mi na myśl drzewo poznania dobra i zła, które rosło pośrodku raju. Wg wykładni mi znanej zakaz zrywania owoców wynikał z tego, że człowiek nie potrafi sprawić, że, coś jest dobre a coś innego złe, może tylko poznawać (odkrywać) "dobro" i "zło".
Wg mnie mistrz Nietsche kusi do przekroczenia tego zakazu.
Nie muszę chyba pisać, że stanowisko KK jest takie, że "dobro" i "zło" nie jest kwestą umowy. Co więcej (encyklika "Fides et ratio") "dobro" i "zło" (generalnie prawdę) można poznawać postępując w świetle rozumu. Innymi słowy to, co my przyjmujemy w świetle wiary, można również odkryć postępując w świetle rozumu metodami właściwymi filozofii. Zachęcam do samodzielnego sprawdzenia i lektury.
Pytanie brzmi jak jest w istocie:
- Czy wartości takie, jak "dobro" i "zło" rzeczywiście istnieją i są w stosunku do nas nadrzędne a my możemy tylko poznawać je i wybierać pomiędzy nimi?
Jeśli tak jest to "bycie poza dobrem i złem" jest czystą iluzją.
- Czy jest odwrotnie, możemy definiować "dobro" i "zło" tak, aby służyły nam do osiągnięcia naszych celów, np. zachowania gatunku?
Uważam ta drugą możliwość za nie najlepszą, bo zgodnie z nią gdyby ktoś potraktował mnie w moim odczuciu niesprawiedliwie albo chciał mi coś narzucić to nawet nie miałabym się, na co powołać ani jak tego rozsądzić? Bo przecież absolutu nie ma, i co za tym idzie nie ma żadnego punktu odniesienia? A gdyby już skrzywdził..
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 35 (Outdated)
19-11-2004zofiaWielkie nic.
Co będzie z Wami po śmierci, Racjonaliści?
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 1 (Outdated)
18-11-2004jeyesValinda's Atheism Links Page
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 13 (Outdated)
15-11-2004ŻniwiarzOkreślić się by odnaleźć miłość we własnej naturze?
Snuję domysły, że:
Kiedyś gdy chrześcijaństwo będzie już właściwie osadzonym zjawiskiem kulturowym będzie ono znaczącą podstawą dla ewolucji zjawisk obrzędowości. Zmieni się tylko sposób w jaki ludzie będą na to patrzeć. W momencie gdy wykluczymy już jego skandaliczny wpływ na obszary logicznego myslenia jaki ma miejsce (jeszcze) dzisiaj dojdziemy do wniosku, że jako symbol w drodze do powstania jakiegoś nowego nurtu np.: "REALNEGO HUMANIZMU", wnosi ono niezwykły urok do stylu życia, o który można będzie nawet walczyć na forum ogólnoświatowym.
Nie wiem co nowy nurt filozoficzno-ideologiczny wniesie do kultury i obyczajów np. Polaków. Wiem tylko, że to się stanie i znikną spory o to w jaki sposób taki czy inny Bóg wypowiada się w temacie klonowania czy kolonizacji kosmosu z użyciem nie istniejącego jeszcze terra-BIO-formatora!
ALE!
Na dzień dzisiejszy bez względu na światopogląd (tłumaczący np.:kształtowanie ideologii z instrumentalnym wykorzystaniem bóstwa) nie oddałbym za nic świąt Bozego Narodzenia, Choinki, Wigilijnego karpia, Śmingusa, Jajek (a niechże je poświęcą!), no przecież Świętego Mikołaja!, konkursu na najdłuższą palmę, katedr (ale już dosyć budowania!) kuchni św. Alberta, krzyża na Giewoncie, rozmowy z przyszłym dzieckiem nad symboliką i znaczeniem w szerokim rozumieniu życia i śmierci Jezusa Chrystusa na bazie choćby obrazka siostry Faustyny i wielu jeszcze innych składników kulturowego budulca.
To samo można by snuć na temat islamu, fajki wodnej, tańca brzucha i..
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 0 (Outdated)
14-11-2004Hania64 pytania
Bezskutecznie poszukuję 64 pytań zadawanych zmarłemu Egipcjaninowi przez Ozyrysa (?) w jego pośmiertnej drodze. Napotkałam je kiedyś w książce (jakiej?) podczas pracy w bibliotece i teraz nie mogę tego szalenie interesującego materiału odszukać.
Pytania te odpowiadają normom moralnym uznawanym przez Egipcjan. Jest to bardzo ciekawy materiał, choćby do porównań z Judaizmem i Chrześcijaństwem. Proszę o pomoc - link lub bibliografię.
Serdecznie pozdrawiam

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 11 (Outdated)
12-11-2004inhetOdp: Czy to już było?
Było juz tutaj gdzieś takie równanie: katolik=racjonalista. Czy równanie to jest spełnione, rozważano tamże.
Mnie teraz interesuje, czy racjonalista=ateista?
Wstępnie sadzę, że jest to jednak nierówność - ostra czy nie, jeszcze rzecz do dyskusji.
Racjonalizm nie wydaje się być w zgodzie z ateizmem, jako że, na rozum (ratio) rzecz biorąc, twierdzenia o istnieniu boga(ów) nie obalono. Zatem racjonalny byłby tu jedynie agnostycyzm?
See replies..

Last reply dateAuthorTitleAnswers: 7 (Outdated)
11-11-2004kaśkapycha na start
Czy, moi Drodzy, dostrzegacie wśród inteligencji filozofującej syndrom pychy intelektualnej? Cierpiał już na nią Heraklit, jak mniemam, ale i nowożytnym nie brakowało stanowczego sąd o własnej przynajmniej prawie-nieomylności (nie mylić z nonkonformizmem).Współcześnie też było mi dane obserwować podobne zachowania, wśród nadzwyczajnych i zwyczajnych. Czy widzisz to także?
See replies..

Older [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] [409] [410] Show next plots
To publish in this section, you have to sign in

« Back to the sections of Forum 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)